: 10 wrz 2013, 21:11
Ale dowodem na wadliwość całego systemu jest to, że w Warszawie kierowanie można zrobić dopiero wtedy, gdy na posterunkach kierować będzie instruktor. Przez to ileś brygad świadomie idzie w zatrzymanie...
Tak w ogóle przecież niedawno okazało się, że ekspedycje tramwajowe nie umią robić SB, co wyszło przy rozliczeniach z ZTM-em...Szeregowy_Równoległy pisze:Porównywanie NR ZTM stojącego przy zatrzymaniu z ekspedycjami ZTM jest chyba w ogóle chybione
Z punktu widzenia pasażera cieszę się z tego. A i tak wykrywalność jest mała. A do tego spadnie gdy zabiorą pracownikom ZTM bezpłatne przejazdy.Półtorak pisze:Czyli jakieś dziewięć składów. Te dziewięć składów mogło najechać w sześć minut. Zwracam uwagę że w takim przypadku CR ZTM swoją decyzję opiera na informacji zdobytej od instruktora TW a przekazanej przez ZTM o szacunkowym czasie zatrzymania. Gdy zatrzymanie może się przedłużyć instruktor ZTM przemieszcza się na punkt kierowania (w tym przypadku był na miejscu).Stary Pingwin pisze:Wiecie, że szybciej (po prawie półgodzinie) ruszono parówę, niż zapadła decyzja? Korek nie wiem, gdzie się kończył, za zakrętem przy Hali.
[ Dodano: Pią 13 Wrz, 2013 07:27 ]Z punktu widzenia pasażera cieszę się z tego. A i tak wykrywalność jest mała. A do tego spadnie gdy zabiorą pracownikom ZTM bezpłatne przejazdy.Stary Pingwin pisze:Nie chciałbyś wiedzieć, za jakie drobnostki ZTM nalicza kary przewoźnikom.
[ Dodano: Pią 13 Wrz, 2013 07:27 ]Stary Pingwin pisze:Nie chciałbyś wiedzieć, za jakie drobnostki ZTM nalicza kary przewoźnikom.
Niestety taka jest prawda. CR TW wypina się tyłkiem od kierowań wozów podczas zatrzymania (Braki w mocach przerobowych), ZTM wykorzystuje prywaciarzy (Mobilis / ITS / PKS) do kierowań tramwajów (Braki w mocach przerobowych).Stary Pingwin pisze:Instruktor ZTM jest tylko i wyłącznie do sprawdzenia czasu reakcji służb przewoźnika i pisania wozów w zatrzymaniu. Paradoksalnie, im dłuższe zatrzymanie. tym lepiej dla ZTM- większe kary za opóźnione i niewykonane kursy.
A że z reguły radiowóz ZTM jest pierwszy na miejscu ? A co ma lepszego do roboty?
Zmiana, rzecz świętaSzeregowy_Równoległy pisze:które prowadzą niektórzy geniusze z MZA, którzy potrafią doprowadzić swoją ignorancją graniczącą z głupotą do godzinnych dziur w kursowaniu linii tylko po to, żeby kierowcy ze swojej firmy zapewnić punktualny dojazd na zmianę.