Rosa pisze:No szczerze mówiac to ja wolę te progi od świateł które sa na Bora Komorowskiego.
A ja od zamontowania progów wybieram dokładnie przeciwnie. Nie lubię napraw zawieszenia w samochodach gdzie wahacz nie ma wymiennych końcówek ani tulei, bo ani to proste ani tanie. Łożyska amortyzatora są tanie ale żeby je wymienić też trzeba ściągać całego MacPhersona. Miałem samochód z niewielkim przebiegiem, który poruszał się wyłącznie po progach na krótkich osiedlowych odcinkach (dojazd inwalidki do pobliskiej pracy). Maglownica i kolumna kierownicza z mega luzem, drążki kierownicze powybijane, dwukrotnie pęknięta szyba czołowa

Drugi samochód, który kilkanaście razy dziennie pokonywał ulicę Okrężną na Sadybie (po kocich łbach) po 4 latach miał magiel i kolumnę do wymiany (7 tys zł za używki) przy przebiegu około 70 tys km (połowa przebiegu to trasa Warszawa-Klagenfurt)
Rosa pisze:zastanawiam się też czy nie lepiej jest skręcić w Rechniewskiego i do Filedorfa dojechać Nowaka, może być najszybsza opcja bo nie ma żadnych swiateł a progi ostatnio zmniejszyli
Dużo pieszych, beznadziejna nawierzchnia, wystające studzienki i spory ruch. Jako bonus i tak będziesz stał do skrętu w prawo w Fieldorfa nawet 2 zmiany świateł.
Gdy jadę przez Bora i Fieldorfa to na rogu z Umińskiego przeważnie spotykam te same samochody co stały przede mną do prawoskrętu przy bazarku na Umińskiego więc czasowo to samo, a zawieszenie dłużej pożyje. W przeciwną stronę podobnie, bo choć lewoskręt z Fieldorfa w Bora jest bardzo krótki to na lewoskręcie z Umińskiego w Bora jest długaśna kolejka więc i tak jestem do przodu
Rosa pisze:le kurczę, jak ja chodziłem do podstawówki to wbijano nam do głowy aby uważać, patrzeć w lewo, prawo potem znowu w lewo, dopiero wtedy wchodzic na jezdnię. Człowiek bal sie samochodow i generalnie takie podejście było dużo lepsze od podejścia "jako pieszy masz PRAWO, egzekwuj to i staraj się nawet nie patrzec czy cos jedzie bo i tak masz pierwszenstwo".
Mnie też tak uczyli ale teraz jest moda na bycie samobójcą męczennikiem więc każdy chce zostać bohaterem we własnym domu.