"Proszę nie wsiadać po usłyszeniu komunikatu" - tak pamiętam, ale mogłem coś przekręcić. Problem był tylko taki, że tych komunikatów nie słychać było na peronie ("uwaga - drzwi zamykają się")MeWa pisze:A co powiedział dyżurny przez megafon? Widzę, że teraz już nie nadają aż tak fajnych komunikatów
