Strona 2 z 35
: 04 cze 2006, 16:41
autor: person
MeWa pisze:A wysiadał ktoś w tym dniu na stacji końcowej - jaką wersję komunikatu nadano?
Na Wilsonie było chórem: "Ostatnia stacja- prosimy wysiadać". Lub coś zbliżonego.
Co do dezaprobaty: niektórzy reagują jakby te dzieci im matkę widelcem zabiły.
Jest to jeden dzień w roku, taki szczególny dzień.
A że niektórych irytował nagrany głos dzieci...no cóż... własne lub cudze przez pewien czas będą mówić/ mówią podobnie. Czy to argument za nieposiadaniem ich/izolowaniem?:|
Akurat większym argumentem przeciw korzystaniu z metra są choćby źle zorganizowane przesiadki, które nie znikną następnego dnia...
: 04 cze 2006, 16:50
autor: R-9 Chełmska
Przepraszam, ale żyję w świeckim i wolnym kraju i dzieci nie są dla mnie żadną świętością. Skoro one mogą w "dzień dziecka" zapowiadać stacje, to ja chcę to robić w moje urodziny. To też jest szczególny dzień - jedyny w roku.
: 04 cze 2006, 16:54
autor: person
Dekoracje bożonarodzeniowe na mieście też Ci przeszkadzają?
(I takie BTW: dzieci i ogólnie życie powinny być świętością dla każdego. Niezależnie od zamieszkiwania świeckiego, czy wyznaniowego państwa....ale to taka maksymalna dygresja....)
: 04 cze 2006, 18:02
autor: R-9 Chełmska
geograf pisze:Dekoracje bożonarodzeniowe na mieście też Ci przeszkadzają?
(I takie BTW: dzieci i ogólnie życie powinny być świętością dla każdego. Niezależnie od zamieszkiwania świeckiego, czy wyznaniowego państwa....ale to taka maksymalna dygresja....)
odnosnie BTW - dziecko najłatwiej może zabić, gdyby dać mu pistolet zabiłby drugą osobę łatwiej, niż to robią ludzie w zawodowych armiach. m.in. dlatego dzieci nie są dla mnie żadną świętością - to są zwykli ludzie, tylko mali i niedoświadczeni. Dlaczego mają być lepsze od ludzi dorosłych, którymi przecież też się staną?
Pierwsze pytanie jest nie na miejscu - dekoracje są na mieście, a nie w metrze. Nie płacę za bilet, aby je zobaczyć. Jakby metro było bezpłatne - nie ma sprawy, mogą dzieci zapowiadać. Ale skoro płacę za bilet - oczekuję profesjonalnego wywiązania się z umowy Metra Warszawskiego.
: 04 cze 2006, 18:08
autor: MeWa
a co ma zapowiadanie przez dzieci do umowy? Reklamy też wielu przeszkadzają, a jakoś autobusy szyby mają nadal obklejone, a w metrze na stacjach i w pociągach są plansze reklamowe... Skoro spółka dostaje pozytywne sygnały o akcji, to nie dziwne, że taką akcję wznawia - wszystkim jednak nigdy nie dogodzisz...
: 04 cze 2006, 18:21
autor: person
R-9 Chełmska pisze:....
Biedaku, to jak Ty znosisz tłok w autobusach/tramwajach/metrze, a szczególnie gdy jedzie w nim grupka dzieci...
Współczuję.
(Żeby nie było. Sam nie przepadam za dziećmi;-) )
: 04 cze 2006, 18:28
autor: R-9 Chełmska
geograf pisze:Biedaku, to jak Ty znosisz tłok w autobusach/tramwajach/metrze, a szczególnie gdy jedzie w nim grupka dzieci..
nie znoszę, co zawsze głośno komentuję osobom odpowiedzialnym za te chmary.
[ Dodano: 2006-06-04, 18:29 ]
MeWa pisze:Skoro spółka dostaje pozytywne sygnały o akcji
dostawała
[ Dodano: 2006-06-04, 18:30 ]
MeWa pisze:Reklamy też wielu przeszkadzają, a jakoś autobusy szyby mają nadal obklejone, a w metrze na stacjach i w pociągach są plansze reklamowe...
dodatkowy zysk dla ZTMu ze stratą dla pasażerów. Ile kasy dały dzieci ZTMowi/MW, aby gnębić pasażerów?
: 04 cze 2006, 18:33
autor: MeWa
Wbrew pozorom nie wszystkie akcje spółek przewozowych są dla zysku, niektóre po prostu są charytatywne. Natomiast zysk z reklam to jest dla spółek przewozowych, ZTM nic z tego nie dostaje.
: 04 cze 2006, 22:00
autor: metron
Podobne zarzuty pojawiły się już w zeszłym roku. Ludzie którzy krytykowali ten pomysł mieli jeden zasadniczy argument.Zapowiedzi kolejnych stacji to informacja.Skoro pasażerowie mają problem w tym roku dużo większy aby zrozumieć jaka będzie kolejna stacja,to nie dziwię się im że protestują
: 05 cze 2006, 14:32
autor: MeWa
ja myślę, że to akurat był tak naprawdę wątek poboczy, a niektórych piskliwy dźwięk wydobywający się z głośników w alzłomach mógł po prostu denerwować. Na każdej stacji są panele z nazwą stacji, jak ktoś metrem jeździ często, to rozpoznaje stacje
: 05 cze 2006, 14:36
autor: hafilip84
MeWa pisze:jak ktoś metrem jeździ często
to nie potrzebuje tej informacji w ogole... komunikaty z tego roku roznily sie od poprzednich "czytelnoscia" (istnieje takie slowo jak "sluchalnosc"?) dlatego nie przypominam sobie zeby ktos narzekal na tamte.... mi sie bardzo podobaly... to co dzieciaki odstawily w tym roku bylo imho niedopuszczalne...
zwlaszcza jak sobie przypomne akcje sprzed roku gdy na ostatniej stacji nie dopuszczono bardzo fajnego komunikatu tylko dlatego, ze nie bylo nazwy stacji... wg tamtych wytycznych tegoroczne komunikaty z odcinka pl. Wilsona

Politechnika dopuszczonoby tylko w centrum...
: 05 cze 2006, 14:42
autor: MeWa
nie, w zeszłym roku były narzekania na starym forum czy na jakimś metrowskim, pamiętam...
Natomiast to o tej stacji końcowej to było sprzed dwóch lat, kiedy to dla Dworca Gdańskiego w zapowiedzi o stacji końcowej pojawiła się błędna nazwa stacji. Ale wtedy dopuszczono np. Wierzby.
Komunikaty z udziałem dzieci nagrywane są na dyktafon, w tym roku po prostu oprócz "szumów" (choć te były i dwa lata temu, choć nieco miejsze), doszły odgłosy zabawy innych dzieci, no i przedstawianie się dzieci (imię)
: 05 cze 2006, 20:40
autor: yesterday
moim zdaniem to nie dzieci zawinily, tylko osoby odpowiedzialne za przygotowanie tych zapowiedzi: za nagranie ich na dyktafon, za 'przeszkolenie' dzieci, za ustawienie głośności, za sprawdzenie czy będzie odpowiedni akustyczny efekt.
tez mi sie srednio podobalo w tym roku, ale to nie powod, zeby sie tak na te biedne dzieci rzucac... to ewidentnie wina kogos z MW... tak mi sie wydaje...
pozdr.
: 05 cze 2006, 21:50
autor: mobil one
W Metrze Warszawskim,wzorem tego,co jest w autobusach powinna wyświetlać się na wewnętrznym displayboardzie informacja, nie tylko o następnej stacji ale i o bieżącej stacji na którą skład właśnie wjeżdża.
Mam na myśli np:

STACJA WIERZBNO

NASTęPNA STACJA:RACłAWICKA

STACJA:RACłAWICKA

NASTęPNA STACJA:METRO POLE MOKOTOWSKIE
etc,etc...
Nie mam pojęcia jakiej firmy są to dispaly'e oraz "sprzęgnięte" z nimi autokomputery,lecz myślę( przy odrobinie dobrej woli pracowników Metra)że byłoby to wykonalne...

: 05 cze 2006, 22:57
autor: MeWa
yesterday pisze:to ewidentnie wina kogos z MW... tak mi sie wydaje...
pozdr.
źle się wydaje, Metro wgrywa tylko komunikaty do pociągów - reszta przygotowywana jest w przedszkolach, wszak wielokrotnie Metro samo nagrywało komunikaty, czy też dogrywało dzieci dwa lata temu i nie było z tym problemów.