Węzeł przy Galerii Mokotów

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36124
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 sie 2006, 10:24

inż. Glonojad pisze:Bardziej bym się martwił o drugą stronę, od Ursynowa, bo tam to jest dość długi odcinek (od Rosoła) bez świateł.
Zaraz, a Gotarda, a Cybernetyki?
inż. Glonojad pisze:gdybym ja projektował to skrzyżowanie, to relację Ochota -> Ursynów rozwiązałbym w formie lekkiego nasypu, z przejściami dla pieszych w płytkim tunelu, wychodzącym na powierzchnię najpóźniej w pasie dzielącym.
Otóż to, tak powinno to zostać zrobione! Zresztą na upartego mogłoby być przejście podziemne nawet i bez nasypu.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 03 sie 2006, 10:28

Ja bym zrobił wiadukt tak jak jest, ale przedłużyłbym go nad Postępu. Dodatkowo żle rozwiązano IMHO zjazd z wiaduktu gdzie prawy pas prowadzi do skrętu w prawo w Postępu. Miejsce jest więc można było pociągnąc te 2 pasy prosto, a do skrętu zrobić oddzielny pas w zatoce.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2006, 10:32

Bastian pisze: Zaraz, a Gotarda, a Cybernetyki?
No właśnie, tam się będą ewentualnie kolejki uwstawiały, ale tu się akurat nic nie zmieniło ;).
Tyle, że teraz to te skrzyżowania będą o przepustowości decydowały, a nie GM. A to już jest przepustowościowy postęp.
Otóż to, tak powinno to zostać zrobione! Zresztą na upartego mogłoby być przejście podziemne nawet i bez nasypu.
Ale wtedy byłyby dłuższe schody i - co może ważniejsze - pochylnie, a ja osobiście jestem zwolennikiem pełnej wygody dla niepełnosprawnych lub rowerzystów skrzyżowań bądź co bądź w mieście. Więc to byłby taki kompromis kosztów ogólnospołecznych ;)

[ Dodano: 2006-08-03, 10:37 ]
R-11 Kleszczowa pisze:Ja bym zrobił wiadukt tak jak jest, ale przedłużyłbym go nad Postępu.

Ciekawi mnie, jaką docelową wizję ma tam ZDM. Może jednak zamknie te przejazdy?
Dodatkowo żle rozwiązano IMHO zjazd z wiaduktu gdzie prawy pas prowadzi do skrętu w prawo w Postępu. Miejsce jest więc można było pociągnąc te 2 pasy prosto, a do skrętu zrobić oddzielny pas w zatoce.
To podobnie nieszczęśliwe rozwiązanie, jak lewego pasa relacji Al. Wilanowska -> Marynarska, który zmienia się w lewoskręt w postępu, w zasadzie w ostatniej chwili... a już od samego skrzyżowania powinien mieć moim zdaniem znak "uciekaj z pasa" plus "lewoskręt"...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36124
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 sie 2006, 11:11

To skoro nie rozumiesz naszego sceptycyzmu co do fachowości różnych rozwiązań (zarówno projektów, jak i analiz), to może mi wytłumaczysz, skąd tylu "fachowców" projektujących rzeczy nawet dla nas wszystkich absurdalne (co jest widoczne okiem byle laika)? Może jeszcze trzeba zdrowego rozsądku?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 03 sie 2006, 11:34

Absurdalnych realiacji jest wiele.

No w sumie ciekawie jak ZDM rozwiąze problem skrzyżowania z Postepu :-k Może zrobią tunel/ wiadukt w ciągu Postępu i zamkną całkowicie to skrzyżowanie w relacja skrętowych :-k
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 sie 2006, 11:59

Bastian pisze:To skoro nie rozumiesz naszego sceptycyzmu co do fachowości różnych rozwiązań (zarówno projektów, jak i analiz), to może mi wytłumaczysz, skąd tylu "fachowców" projektujących rzeczy nawet dla nas wszystkich absurdalne (co jest widoczne okiem byle laika)? Może jeszcze trzeba zdrowego rozsądku?
Pojęcia nie mam. Podejrzewam absurdalne wytyczne wychodzące z ZDM, albo jakies problemy z gruntami, albo naciski żeby więcej betony wylać... przecież studiuję z przyszłymi i praktykujcymi drogowcami i mostowcami i to (w większości) nie są głupi ludzie ;) .
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 12 sie 2006, 16:23

Jak to chce się rozwiązać? Cóż :neutral: , pozostawić na tych skrzyżowaniach same prawoskręty. Postępu też pewnie podzieli ten los, choć przydałoby się rozwiązanie jak w okolicach Trasy Ł i Saskiej.

reserved
Posty: 13867
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 sie 2006, 21:57

ogolnie jestem przeciwny temu wiaduktowi, zrobili by prosto a nie taki samochodom skrecajacym na przykladzie trasy torunskiej, ze samochody prosto gora a skrecajacy i autobusy dolem ;)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sie 2006, 22:12

Nie, to byłoby bardzo złe rozwiązanie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13867
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 sie 2006, 22:15

inż. Glonojad pisze:Nie, to byłoby bardzo złe rozwiązanie.
a mozna jakies wyjasnienie?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sie 2006, 22:34

Proszę bardzo!

1. Dominującą relacją, jest relacja Pd-Zach i vice versa. Na jednopoziomowym skrzyżowaniu mogłaby nie zostać przeniesiona za wyjątkiem curiosów w rodzaju trzech pasów do skrętu z bardzo długą fazą - a więc wielkimi stratami czasu.
Jest to także relacja najbardziej pożądana (uprzywilejowana), stanowiąca część obwodnicy etapowej. W myśl polityki transportowej miasta - i zasad nowoczesnej planistyki drogowej - należy wzmacniać relacje obwodowe, bo pozwalają odciążyć centrum, a także sprzyjają tworzeniu miejsc pracy i innych takich poza śródmieściem (chociaż z tym to trzeba uważać, by nie przedobrzyć).

2. Relacja Pn-Pd i vice versa, której wzmocnienie Kolega postuluje, jest relacją do śródmieścia i nie należy jej absoltnie wzmacniać, ponieważ jest to sprzeczne z polityką transportową miasta. A jest to sprzeczne, ponieważ ulice w śródmieściu, ani ostatni pierścień obwodowy (tj. Trasa Łazienkowska) więcej ruchu i tak nie przeniosą - wszystko i tak stanie w Ale Niepodległości - więc byłoby to jedynie przeniesienie korka bliżej śródmieścia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ