Strona 2 z 2

: 09 paź 2006, 16:17
autor: pawcio
Tak, czy owak należałoby wówczas na jakimś kawałku poszerzyć jezdnię. Za skrzyżowaniami jezdnie są trochę bardziej na lewo niż przed nimi.

: 09 paź 2006, 16:19
autor: Bastian
No tak, ale skoro są "szerzej" przed skrzyżowaniami, to i za nimi miejsce by się wykroiło (kosztem trawników choćby).

: 09 paź 2006, 16:20
autor: Nazgul
Kra pisze:Hm, pozwolę się nie zgodzić z przedmówcami. Gdzieś w lewo trzeba skręcić z JPII i akurat w Anielewicza to było przydatne rozwiązanie, dużo lepsze niz zawracanie przy Stawkach gdzie mamy do czynienia jeszcze ze skrętami tramwajów. Akurat moim zdaniem to tam nie powinno byc lewoskrętu a pozostać przy Anielewicza. To, że ktoś bezsensownie blokuje tramwaje to akurat nie jest moim zdaniem wystarczający powód do zakazywania skrętu.
Zobaczcie jak brakuje lewoskrętu z Chałubińskiego/Alei Niepodległości w lewo w Koszykową i Nowowiejską i ile trzeba kombinować. Ciąg Niepodległości/JPII nie jest żadną obwodnicą tylko normalną ulicą w mieście.
O co łamania zakazu. Powinni postawić żółte tablice - zmiana organizacji ruchu - wtedy kierowcy bardziej to widzą. Niestety jeździ się nieco "na pamięć" bo i znaków wisi tyle, iż nie sposób wszystkich zwyczajnie zobaczyć.
Pzdr
Akurat brak lewoskrętu przy Anielewicza nie jest żadnym problemem dla kierowców. Można sobie skręcić wcześniej w Nowolipki i stamtąd dojechać. Na tym skrzyżowaniu jest długa faza zielona, a wystarczy jeden samochód, żeby zablokować tramwaje. Na Nowolipki jest znacznie szerszy pas zieleni pomiędzy jezdniami. Zresztą blokowanie torowiska nie było na pewno jedynym powodem zakazu lewoskrętów, również upłynnienie ruchu, bez specjalnego utrudnienia w poruszaniu się w okolicy. Natomiast co do Stawek, to skręt tam jest niezbędny, jest wykorzystywany kilkakrotnie bardziej (w obie strony), niż był przy Anielewicza. Nawet autobusy tam skręcają.
Jakby wprowadzili lewoskręty przy Koszykowej, to nie masz pojęcia, jakie by się utworzyły korki przed tym skrzyżowaniem zwłaszcza od strony centrum, gdzie i tak są obecnie znaczne. A poradzić sobie można z dojazdem na wiele sposobów.

: 09 paź 2006, 16:20
autor: pawcio
Tak. Ale to już by oznaczało przebudowę całej jezdni. Aż tak głębokiego remontu chyba nie wykonywano.

: 09 paź 2006, 16:20
autor: Jožin z bažin
Bastian pisze:Poprzesuwać przystanki tramwajowe za skrzyżowania...
Akurat tam jest dobry układ przystanek-skrzyżowanie-skrzyżowanie-przystanek (w kierunku S), a Ty chcesz go psuć.

: 09 paź 2006, 16:39
autor: Kra
Nazgul pisze: Akurat brak lewoskrętu przy Anielewicza nie jest żadnym problemem dla kierowców. Można sobie skręcić wcześniej w Nowolipki i stamtąd dojechać.
Ale tylko w przyapdku jak wiesz, że na następnym skrzyżowaniu jest zakaz, większość nie wie więc jedzie do Stawek, ale OK brak lewoskrętu upłynnia ruch choć rzeczywiście skręcających było tam niewielu.
Nazgul pisze:Jakby wprowadzili lewoskręty przy Koszykowej, to nie masz pojęcia, jakie by się utworzyły korki przed tym skrzyżowaniem zwłaszcza od strony centrum, gdzie i tak są obecnie znaczne. A poradzić sobie można z dojazdem na wiele sposobów.
No tylko tu też trzeba wiedzieć jak to zrobić. Ja jadąc od Centrum skręcam w prawo i zawracam na Koszykowej. To może blokowanie ale zdecydowanie najszybsze rozwiązanie.
Jak dawno temu uczyłem się na kurs prawa jazdy to na Niepodległości była możliwość zawracania za Nowowiejską, ale to już historia.

: 09 paź 2006, 17:36
autor: MZ
Paweł_K pisze:A żelazny ludwik wspominał że policja nie będzie stać w krzakach, tylko będzie widoczna.
:arrow: Ale to dotyczyło chyba tylko tych z radarami :-k.

: 09 paź 2006, 21:18
autor: Plesim
Kra pisze:Ale tylko w przyapdku jak wiesz, że na następnym skrzyżowaniu jest zakaz, większość nie wie więc jedzie do Stawek, ale OK brak lewoskrętu upłynnia ruch choć rzeczywiście skręcających było tam niewielu.
A tu skręczasz w prawo w Miłą, następnie w prawo w Karmelicką i w prawo w Anielewicza (można teżw lewo w Kramelicką i do Stawek.