No to jak się nie mieszczą w czasie, to połączyć z tym z Łukowa w jakiś trójskład - przynajmniej chwilowo...bohun pisze:Nie, bo blokuje 6:56 Siedlce - Warszawa
Problemy i prĂłby optymalizacji rozkĹadu linii siedleckiej
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36240
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A co jest przed tym 6.46 planowo spóźnionym na 6.49 (fajnie to brzmi) i ewentualnie jeszcze przed nim? Jeśli się nie da nic zrobić, to po prostu trzeba przesunąć planowy odjazd SKM na 6.58 czy na 7.00, bo nigdy jeszcze o 6.55 to pociąg nawet na stację sie nie dotoczył. Swoją droga zauważyłem, że SKM znacznie wolniej dojeżdża do stacji niż KM. Chodzi mi o prędkość dojazdu do stacji. Czym znowuż to jest spowodowne?
Tak, tylko teraz masz 2*2 jednostki, a juz było o tym, że pociągi jeżdżą za rzadko i nie można się zmieścić...Bastian pisze:No to jak się nie mieszczą w czasie, to połączyć z tym z Łukowa w jakiś trójskład - przynajmniej chwilowo...
W Rembertowie, tam gdzie łączą się tory z Siedlec i Zielonki wydzielają się tory podmiejskie i dalekobieżne.pawcio pisze:To rozpisz mi to wszystko po kolei, to będę mógł kombinować. A swoją drogą. W którym miejscu następuje rozdzielenie torów podmiejskich i dalekobieżnych na tym kierunku?
A teraz odjazdy z Rembertowa:
poza tym o 6:50 przejazd pośp Szczecin - Terespol, a ok. 7:00 pośp Terespol - Warszawa.
Kod: Zaznacz cały
W<-Gd---\ /-----------> z Zielonki
A<-------X-----/-----------dalekobieżny----\-------X-------------> z Siedlec
R<--------X---X------------podmiejski-------X-----X--postojowy SKM--|
S \ / | P E R O N | \ /
Z<----------X--------------podmiejski---------\-/
A<---------X--\------------dalekobieżny--------X----------------> do Siedlec
W<-Gd-----/ \--------------> do Zielonki
A
[ Dodano: 2006-10-30, 20:16 ]
Nazgul pisze:A co jest przed tym 6.46 planowo spóźnionym na 6.49 (fajnie to brzmi) i ewentualnie jeszcze przed nim?
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
Polskie Linie Kolejowe SA na wniosek przewoźników.Nazgul pisze:Kto tak cudownie rozkłady układa?
[ Dodano: 2006-10-30, 20:39 ]
Zanim zadacie następne pytanie: 6.30 to jest pociąg uruchomiony od dnia 4/10 na wniosek mieszkańców Sulejówka. Został rozpisany równo w połowie 30 minutowej przerwy (6:16 - 6:46) i skomunikowany na stacji Rembertów z pociągiem SKM.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
Dziś wyglądało to następująco:
pociąg SKM z Pruszkowa, planowy przyjazd 6:40 przyjechał 6:46 i zjechał na tor postojowy.
pociąg KM z Łukowa, planowy przyjazd 6:49 doznał opóźnienia 20 minut.
pociąg KM z Tłuszcza, planowy przyjazd 6:51 kursował z opóźnieniem 1 minuty.
pociąg SKM do Pruszkowa, planowy odjazd 6:55 odjechał o 6:57.
pociąg KM do Warszawy Gdańskiej, planowy przyjazd 7:04 przyjechał o 7:01, odjechał o 7:03.
W kierunku Mińska wszystkie pociągi odjechały planowo.
pociąg SKM z Pruszkowa, planowy przyjazd 6:40 przyjechał 6:46 i zjechał na tor postojowy.
pociąg KM z Łukowa, planowy przyjazd 6:49 doznał opóźnienia 20 minut.
pociąg KM z Tłuszcza, planowy przyjazd 6:51 kursował z opóźnieniem 1 minuty.
pociąg SKM do Pruszkowa, planowy odjazd 6:55 odjechał o 6:57.
pociąg KM do Warszawy Gdańskiej, planowy przyjazd 7:04 przyjechał o 7:01, odjechał o 7:03.
W kierunku Mińska wszystkie pociągi odjechały planowo.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36240
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A jak to wygląda na DWC? Kurs o 9:09 prawie zawsze jest opóźniony o 1-2 minuty. I łapie parę dodatkowych, bo w tej sytuacji nie zdąża odjechać przed "Warmią" (9:12). Ja rozumiem, że pośpiech, ale czasem wychodzi to kuriozalnie: dziś SKM przyjechała o 9:09 i o 9:10 zaczęła czekać. "Warmia" odjechała dopiero o 9:13/14 (akurat zegar "przeskoczył"
), zaś SKM o 9:16. Skoro mogła pojechać 2 minuty po "Warmii", to po diabła ją tam trzymali, zamiast posłać 2 minuty przed "Warmią" (notabene wyprzedzoną tuż za Zachodnim)? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ja byłem świadkiem bardziej kuriozalnej sytuacji. SKM w stronę Rembertowa stało koło Wygody przed zwrotnicami 15 min! Najpierw po jakichś 3 minutkach postoju przepuściło dwa KM jadące po torach podmiejskich w stronę Rembertowa i potem KM jadący z naprzeciwka, po czym przeskoczyło na tory podmiejskie kierunku przeciwnego. Ciekawe czemu SKM było wstrzymane, bo spokojnie zdążyłoby dojechać do Rembertowa i przepuścić tamten KM, stojąc na odstawnych.
W dwóch pociągach po dwie jednostki i tak jest ciasno, a ty chcesz usunąć jedną jeszcze... Ludzie z tej linii (w tym ja) by Cię zabili.Bastian pisze:No to jak się nie mieszczą w czasie, to połączyć z tym z Łukowa w jakiś trójskład - przynajmniej chwilowo...
Czasem inaczej się nie da... Właściwie rozkład jest ułożony OK, ale wszystko jest na styk, więc minimalne opóźnienie jednego powoduje reakcję łańcuchową... Normalne przy takim natężeniu ruchu.Nazgul pisze:I wielkie brawa dla nich za rozkłady sci-fi
Wjeżdża na stację "manewrowo" czyli 20km/h. Szybciej nie może. Takie przepisy.Nazgul pisze: Swoją droga zauważyłem, że SKM znacznie wolniej dojeżdża do stacji niż KM. Chodzi mi o prędkość dojazdu do stacji. Czym znowuż to jest spowodowne?
A co tym razem stoi na drodze ku normalności??przewoz pisze:Czy ja wiem.... Tu raczej nie czynniki energetyczne mają wpływ.Glonojad pisze:Poza tym, po wprowadzeniu takiego rozliczenia może troszkę bardziej zacznie się opłacać jazda 1EZT co 30 minut zamiast 2EZT co 60 minut
To że rozkład co 30 minut byłby jeszcze bardziej fikcyjny niż ten co 60 minut?
Fikcyjny przez to, że nie da się żeby pociągi jeździły szybciej na odcinku Wschodnia-Rembertów, oraz że nie da się żeby pociągi w Rembertowie przemykały sprawnie co 4 minuty, oraz że nie da się przesunąć jakiegoś kursu o kilka minut, mimo że codziennie się spóźnia, bo trzeba by przesuwać jakieś InterCity..
to da się sprowadzić do jednego:
Mając wybór
a) realny rozkład, ale brak możliwości zabrania wszystkich pasażerów
b) dużo pociągów, ale nierealny rozkład
Koleje Mazowieckie wraz z SKM wybrały dużo pociągów.
[ Dodano: |6 Maj 2009|, 2009 17:26 ]
A marzenia o Siedlcach co 30 minut można zostawić dla siebie.
Mając wybór
a) realny rozkład, ale brak możliwości zabrania wszystkich pasażerów
b) dużo pociągów, ale nierealny rozkład
Koleje Mazowieckie wraz z SKM wybrały dużo pociągów.
[ Dodano: |6 Maj 2009|, 2009 17:26 ]
A marzenia o Siedlcach co 30 minut można zostawić dla siebie.
Ja bym to widział raczej tak:zofey pisze:A marzenia o Siedlcach co 30 minut można zostawić dla siebie.
do Sulejówka - Miłosnej co 10 minut (SKM co 20 min. i KM co 20 minut na przemian)
do Mińska - co 20 minut - samo KM
do Siedlec (Łukowa) - co 40 minut - co drugie KM.
Analgicznie linia otwocka.
do Otwocka co 10 minut (SKM+KM)
do Pilawy co 20 minut - samo KM
do Dęblina co 40 minut - co drugie KM.
I powinni zrobić stałe relacje. Co mi po jednym pociągu dziennie do Piaseczna....
zróbmy symulację dla Rembertowa:
17:00 do Siedlec
17:10 do Sulejówka
17:15 do Lublina
17:20 do Mińska
17:30 do Sulejówka
17:35 do Terespola
17:40 do Siedlec
17:50 do Sulejówka
18:00 do Mińska
fajnie. ale:
1. Podmiejska nie puszcza pociągów co 5 minut, ani co 2,5 minuty tylko co 4 minuty (a powinna co 3).
2. nie ma tu już miejsca na Tłuszcz. Białystok ledwo wejdzie
3. pospieszne (dużo z nich to międzynarodowe) musiałyby się dostosować do taktu osobowych
4. jak około 16:30 ze Śródmieścia dasz pociąg do Siedlec to rzucą się na niego dokładnie wszyscy od Rembertowa zaczynając. żaden skład nie podoła.
5. pospieszne jechałyby tuż za SKM, a następnie doganiałyby inny pociąg (chociaż Flirta niekoniecznie).
17:00 do Siedlec
17:10 do Sulejówka
17:15 do Lublina
17:20 do Mińska
17:30 do Sulejówka
17:35 do Terespola
17:40 do Siedlec
17:50 do Sulejówka
18:00 do Mińska
fajnie. ale:
1. Podmiejska nie puszcza pociągów co 5 minut, ani co 2,5 minuty tylko co 4 minuty (a powinna co 3).
2. nie ma tu już miejsca na Tłuszcz. Białystok ledwo wejdzie
3. pospieszne (dużo z nich to międzynarodowe) musiałyby się dostosować do taktu osobowych
4. jak około 16:30 ze Śródmieścia dasz pociąg do Siedlec to rzucą się na niego dokładnie wszyscy od Rembertowa zaczynając. żaden skład nie podoła.
5. pospieszne jechałyby tuż za SKM, a następnie doganiałyby inny pociąg (chociaż Flirta niekoniecznie).
Zrobiłbym nieco inaczej symulację, całkowicie pomijając to co jest teraz.zofey pisze:zróbmy symulację dla Rembertowa:
17:00 do Siedlec
17:10 do Sulejówka
17:15 do Lublina
17:20 do Mińska
17:30 do Sulejówka
17:35 do Terespola
17:40 do Siedlec
17:50 do Sulejówka
18:00 do Mińska
fajnie. ale:
1. Podmiejska nie puszcza pociągów co 5 minut, ani co 2,5 minuty tylko co 4 minuty (a powinna co 3).
2. nie ma tu już miejsca na Tłuszcz. Białystok ledwo wejdzie
3. pospieszne (dużo z nich to międzynarodowe) musiałyby się dostosować do taktu osobowych
4. jak około 16:30 ze Śródmieścia dasz pociąg do Siedlec to rzucą się na niego dokładnie wszyscy od Rembertowa zaczynając. żaden skład nie podoła.
5. pospieszne jechałyby tuż za SKM, a następnie doganiałyby inny pociąg (chociaż Flirta niekoniecznie).
Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinno się zrobić rozkład KM dla Mińska i Siedlec, potem w to wpasować rozkład SKM do Miłosnej, a na końcu powciskać gdzieś pośpieszne i niech się telepią na tym odcinku między podmiejskimi, ponieważ z podmiejskich korzysta znacznie więcej osób i powinny być ważniejsze. A pośpieszne niech czekają sobie na dodatkowe tory do 2020 r. i niech nie rozwalają rozkładów aglomeracyjnych pociągów. A Lublin powinien jeździć tylko przez Otwock.
*
Dla równych taktów i przyjaznych pasażerowi rozkładów warto byłoby puszczać pociągi na średnicy nawet co 2,5 minuty. Metro jeździ co 2,50 min. więc można.
*
Jak pociągi do Rembertowa - Wesołej - Sulejówka jeździłyby regularnie co 10 minut, to potok by się tak ładnie rozłożył, że Siedlce nie byłyby zagrożone. No i zawsze na dalszą relację można dać dłuższy pociąg a na bliższą - krótszy.
*
Na pociąg do Białegostoku musi być miejsce, ale ten nędzny Tłuszcz mający kilka kursów dziennie mnie zastanawia... Zwłaszcza, że Wołomin-Zielonka mają swoje lepsze pociągi do Wileńskiego, skąd przesiądą się niebawem do drugiej linii metra.
Może ten Tłuszcz powinien jechać do Gdańskiego, jak ktoś mówił? (w relacji lokalnej Wołomin-Rembertów i zarazem w relacji Rembertów - Dw. Gdański, Wola).