Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych

Sylwester 2007 w Warszawie (impreza na placu Defilad)

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 07 sty 2008, 20:34

MeWa pisze:Elementarne zasady muszą zostać zachowane. Myślę zresztą, że w taki wieczór obecność koszy nie ustrzegłaby miejsca od bałąganu i tak.
Czyli lepiej nie organizować skoro nie potrafimy się jako warszawiacy bawić kulturalnie i bezpiecznie na takich imprezach. :-$

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 sty 2008, 20:48

Bo w Krakowie to pełna kultura była, he he he...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 sty 2008, 21:24

Kra pisze:
MeWa pisze:Elementarne zasady muszą zostać zachowane. Myślę zresztą, że w taki wieczór obecność koszy nie ustrzegłaby miejsca od bałąganu i tak.
Czyli lepiej nie organizować skoro nie potrafimy się jako warszawiacy bawić kulturalnie i bezpiecznie na takich imprezach. :-$
Tego nie napisałem (-( Chociaż patrząc po liczbie osób pod wpływem... Ale chyba wszędzie tak jest.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 sty 2008, 21:26

Sądzę, że tak właśnie jest. Społeczeństwo w końcu mamy, jakie mamy, nie wszyscy to koneserzy sączący trunki z piwniczki w zaciszu domostw :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 08 sty 2008, 0:46

We Wrocławiu jakoś potrafiono zapanować nad tym zakazem, przy wejściu sprawdzano czy nikt niczego nie wnosi. Efektem był cudowny obrazek tłumów ludzi pijących szampana przed płotkami i ciągnące się kilometrami rzędy butelek, ustawionych pod ścianami budynków. Oczywiście wewnątrz płotków zdarzały się osoby, które szampan jednak przemyciły, ale w trakcie powrotu z imprezy rozbite szkło bardzo nie przeszkadzało, wystarczyło patrzeć pod nogi i spokojnie dało się przejść.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

ODPOWIEDZ