Strona 2 z 2

: 19 lut 2008, 11:09
autor: ziomal
Tak, więc ,,teoretycznie'' nie powinna spóźniać się 3 minuty. Z resztą kilka razy również tego doświadczyłem na ZP Metro Natolin i nie tylko.

: 19 lut 2008, 12:07
autor: Piotrek
ziomal pisze:Tak, więc ,,teoretycznie'' nie powinna spóźniać się 3 minuty.
Dlaczego? Linia lokalna równie dobrze może stać w korku co linia przez całe miasto. Dziwne są spóźnienia na 179, ale robienie halo z 3minutowych opóźnień to już przesada.

: 19 lut 2008, 13:55
autor: R-9 Chełmska
Piotrek pisze:Linia lokalna równie dobrze może stać w korku
Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady. Linia ma strasznie napięty czas przelotu i (przynajmniej na starej trasie i starym rozkładzie, teraz chyba niewiele się poprawiło) ma strasznie krótkie postoje, zdrowo przeklinane przez kierowców Mobilisu.

: 19 lut 2008, 14:01
autor: Piotrek
R-9 Chełmska pisze:Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady.
Nie chodziło mi konkretnie o tę linię, tylko o lokalność.

: 20 lut 2008, 0:06
autor: Ikarus 5780
Piotrek pisze:
R-9 Chełmska pisze:Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady.
Nie chodziło mi konkretnie o tę linię, tylko o lokalność.
A to nie jest temat o lokalności tylko o konkretnie tej linii.
Piotrek pisze: Dlaczego? Linia lokalna równie dobrze może stać w korku co linia przez całe miasto. Dziwne są spóźnienia na 179, ale robienie halo z 3minutowych opóźnień to już przesada.
Jakbyś stwierdził to o linii 517 albo jakieś podmiejskiej to spoko, ale 179 ma być taką linią, która się nie spóźnia, bo jeździ w szczycie co 10 minut poza nim co 12 i nie ma funkcji jak 517, żeby przetransportować ludzi z jednej części miasta w drugie, ludzie nie mają lepszej alternatywy, mają 517 i koniec. A jeśli 179 spóźnia się regularnie te 3 minuty to niektórym bardziej się opłaca podejść do metra i linia traci pasażerów. Ten temat jest potrzebny i robienie halo z 3 minutowych spóźnień na tej konkretnie linii to IMHO nie przesada.

Poza tym Kamil ma rację, teraz jest o tyle dobrze, że 179 ma pętle na Ursynowie Płn, bo obok jest stacja i można sobie coś kupić albo załatwić potrzeby, wcześniej był przyjazd - odjazd na metrze ursynów, a na kabatach zawsze było 5 - 7 minut postoju, a do klopów w tesco jest około 4 minuty piechotą, więc z natury rzeczy ta linia jeździła spóźniona, bo kierowca odjeżdżał często 5 minut po czasie (reakcje pasażerów były bardzo różne od obojętności bo krzyki przeważnie starszych pań, że im się śpieszy). Teraz patrzę, że nie jest tak najgorzej, sprawdziłem kilka kursów poza szczytem jest około 6 na Ursynowie i 10 na Kabatach, to nie jest źle jak na tą linię.

: 20 lut 2008, 11:28
autor: ziomal
3 minuty w przypadku takiego 517 czy 708 rozumiem. Ale 179 ma znacząćą rolę na ul. Przy Bażantarii, bo tam mamy oprócz niego rzadkie 166, które często się pokrywa z 179. Kierowca naprawdę nie potrzebuje jakoś super długiego postoju. Wystarczy jedne dłuższy dla każdej brygady, a reszta krótszych. Pozatym nieprawda, że przed 7 są korki na Ursynowie. A jeśli jest za mało czasu na dojazd z bazy, to niech opóźnią rozkład.

: 20 lut 2008, 15:48
autor: pawcio
ziomal pisze:A jeśli jest za mało czasu na dojazd z bazy, to niech opóźnią rozkład.
Jak można opóźnić rozkład :>

: 20 lut 2008, 16:35
autor: ziomal
Przesunąć kursy o pare minut do przodu? :P
Zmienić rozkład. :D

: 20 lut 2008, 16:40
autor: pawcio
Zupełnie nie rozumiem o czym piszesz. Możesz jakoś to zobrazować na przykładzie?

: 20 lut 2008, 16:46
autor: reserved
Może chodziło mu o rozluźnienie rozkładu... :-k