: 19 lut 2008, 11:09
Tak, więc ,,teoretycznie'' nie powinna spóźniać się 3 minuty. Z resztą kilka razy również tego doświadczyłem na ZP Metro Natolin i nie tylko.
Dlaczego? Linia lokalna równie dobrze może stać w korku co linia przez całe miasto. Dziwne są spóźnienia na 179, ale robienie halo z 3minutowych opóźnień to już przesada.ziomal pisze:Tak, więc ,,teoretycznie'' nie powinna spóźniać się 3 minuty.
Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady. Linia ma strasznie napięty czas przelotu i (przynajmniej na starej trasie i starym rozkładzie, teraz chyba niewiele się poprawiło) ma strasznie krótkie postoje, zdrowo przeklinane przez kierowców Mobilisu.Piotrek pisze:Linia lokalna równie dobrze może stać w korku
Nie chodziło mi konkretnie o tę linię, tylko o lokalność.R-9 Chełmska pisze:Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady.
A to nie jest temat o lokalności tylko o konkretnie tej linii.Piotrek pisze:Nie chodziło mi konkretnie o tę linię, tylko o lokalność.R-9 Chełmska pisze:Na Ursynowie przed 7 rano? Panie, bez przesady.
Jakbyś stwierdził to o linii 517 albo jakieś podmiejskiej to spoko, ale 179 ma być taką linią, która się nie spóźnia, bo jeździ w szczycie co 10 minut poza nim co 12 i nie ma funkcji jak 517, żeby przetransportować ludzi z jednej części miasta w drugie, ludzie nie mają lepszej alternatywy, mają 517 i koniec. A jeśli 179 spóźnia się regularnie te 3 minuty to niektórym bardziej się opłaca podejść do metra i linia traci pasażerów. Ten temat jest potrzebny i robienie halo z 3 minutowych spóźnień na tej konkretnie linii to IMHO nie przesada.Piotrek pisze: Dlaczego? Linia lokalna równie dobrze może stać w korku co linia przez całe miasto. Dziwne są spóźnienia na 179, ale robienie halo z 3minutowych opóźnień to już przesada.
Jak można opóźnić rozkładziomal pisze:A jeśli jest za mało czasu na dojazd z bazy, to niech opóźnią rozkład.