Banan pisze: Lecz przejazd gniotem ujmuje jej uroku.
Owszem..........
PS. Fajny podpis
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Banan pisze: Lecz przejazd gniotem ujmuje jej uroku.
Za to właśnie też lubię 512. Ogólnie sam całokształt. Mimo, że potoki mogą konkurować z 517 czy porannym (szczyt A) E-4, to bardzo lubię tą linię... Sama trasa i jej przydatność. Też mi do wielu miejsc pasuje.dzidek pisze: 512Jest to moja linia na świat. Gdzie nie jadę zawsze wsiadam do 512. Najwięciej wspomnień, najwięcej spotykanych znajomych, najwięcej fotografii, najczęstsze wożenie się z znajomymi kierowcami, najwięcej wtyczek najszybsze dzienne połączenie Rakowca z Centrum i najlepsza trasa. Znam linie na całej trasie od Szczęśliwic po Zacisze. Dość często zaliczam oba krańce również w celach prywatnych
Z obu krańców jeździłem już pierwszymi i ostatnimi kursami więc linia jest mi bardzo dobrze znana na całej trasie i o każdej porze dnia.
Ale przecież w 517 panuje taki tłok, że nie da się wytrzymać. Mniejsza o to. Tą linię akurat lubię za Targówekdzidek pisze:517Jedyne pewne i czeste połączenie Ursusa z Centrum. Linia znana prawie każdemu i znajduje się w większości grafików kierowców z R11.
i to jest najfajniejsze. Czasem uwielbiam te przepychanki między pasażerami i zastanawianie się wsiąde czy nie wsiądeStalowy Ikar pisze:Ale przecież w 517 panuje taki tłok, że nie da się wytrzymać. Mniejsza o to. Tą linię akurat lubię za Targówekdzidek pisze:517Jedyne pewne i czeste połączenie Ursusa z Centrum. Linia znana prawie każdemu i znajduje się w większości grafików kierowców z R11.
.