Strona 2 z 84
: 11 cze 2008, 10:38
autor: Plesim
Piotrek pisze:Ale jeśli u nas będą sprzedawane w tych automatach tylko jednorazówki? Jak już coś robić to z głową i sensem
O to właśnie chodzi. Z głową i sensem a nie tylko wydać pieniądze. Koszt pełnego automatu a wydającego tylko jednorazówki nie będzie dużo niższy.
: 11 cze 2008, 12:08
autor: radeom
R-9 Chełmska pisze:Toć wymyślili. Przed oczami staje mi automat z monachijskich tramwajów. Ogromne bydle. Ludzie będą narzekać (i słusznie), ze nie mieszczą się do takiego E-4 przez taką właśnie machinę. Nie wyobrażam sobie jakoś malutkiej skrzynki...
Do tego w przypadku kiedy autobus będzie zapełniony w 101% (np. E-4 w szczycie) ludzie będą musieli przepychać się na początek autobusu, aby kupić dla siebie bilet.
MeWa pisze:Urządzenie będzie drukowało „z rolki“ najprostsze bilety jednorazowe.
Szkoda, że tylko jednorazówki...
: 11 cze 2008, 14:50
autor: blinski
radeom pisze:R-9 Chełmska pisze:Toć wymyślili. Przed oczami staje mi automat z monachijskich tramwajów. Ogromne bydle. Ludzie będą narzekać (i słusznie), ze nie mieszczą się do takiego E-4 przez taką właśnie machinę. Nie wyobrażam sobie jakoś malutkiej skrzynki...
Do tego w przypadku kiedy autobus będzie zapełniony w 101% (np. E-4 w szczycie) ludzie będą musieli przepychać się na początek autobusu, aby kupić dla siebie bilet.
MeWa pisze:Urządzenie będzie drukowało „z rolki“ najprostsze bilety jednorazowe.
Szkoda, że tylko jednorazówki...
wydaje mi się że to dlatego, iż będzie to zautomatyzowana kopia urządzenia spotykanego u prywaciarzy podmiejskich, np. w ł-ce - ponieważ 'z rolki' nie da się wydrukować biletu z paskiem magnetycznym, będzie to zwykły paragonik z rachunkiem za ten jeden konkretny przejazd. no, możnaby to coś zaprogramować jeszcze na jednorazówkę 20- i 40-minutową, byłoby to na pewno z dużą korzyścią dla pasażerów, skoro już wprowadzili takie opcje biletowe.
co do wiekości urządzenia, wydaje mi się, że zapakowanie rolki i mechanizmu drukującego zajęłoby łącznie z funkcją kasowania biletu 'twardego' i odbijania karty maksymalnie ze 2,5 raza więcej niż dotychczasowe kasowniki, jakby to rozplanować w pionie to możnaby to powiesić w ich miejsce.. a może tylko sam sobie bajam.
: 11 cze 2008, 14:54
autor: Piotrek
Plesim pisze:Koszt pełnego automatu a wydającego tylko jednorazówki nie będzie dużo niższy.
Oczywiście, że nie. Tak więc nie wiem - trzeba jakoś napierać na ZTM, że jeśli chcą automaty to do wyboru powinny być wszystkie bilety. I przede wszystkim właśnie czasowe.
: 11 cze 2008, 16:50
autor: Premo
krzysiekp pisze:Kolejnych 16 pojawi się pociągach SKM
A wtedy będzie można pozbawić roboty kierowników bo dzięki wprowadzonym niedawno zmianom w pociągach z bocznymi kamerami nie ma obowiązku "znajdowania się" kierownika.
: 11 cze 2008, 17:25
autor: Patryk2222
blinski pisze:radeom pisze:
Do tego w przypadku kiedy autobus będzie zapełniony w 101% (np. E-4 w szczycie) ludzie będą musieli przepychać się na początek autobusu, aby kupić dla siebie bilet.
Szkoda, że tylko jednorazówki...
wydaje mi się że to dlatego, iż będzie to zautomatyzowana kopia urządzenia spotykanego u prywaciarzy podmiejskich, np. w ł-ce - ponieważ 'z rolki' nie da się wydrukować biletu z paskiem magnetycznym, będzie to zwykły paragonik z rachunkiem za ten jeden konkretny przejazd. no, możnaby to coś zaprogramować jeszcze na jednorazówkę 20- i 40-minutową, byłoby to na pewno z dużą korzyścią dla pasażerów, skoro już wprowadzili takie opcje biletowe.
co do wiekości urządzenia, wydaje mi się, że zapakowanie rolki i mechanizmu drukującego zajęłoby łącznie z funkcją kasowania biletu 'twardego' i odbijania karty maksymalnie ze 2,5 raza więcej niż dotychczasowe kasowniki, jakby to rozplanować w pionie to możnaby to powiesić w ich miejsce.. a może tylko sam sobie bajam.
niewydaje mi się żeby takie proste bilety robił ten automat mozne np takie bilety drukować:
coprawda nie są to bilety z paskiem magnetycznym ale może je drukować odrazu ze skasowaniem a tak wygląda automat biletowy aż tak wielki to on niejest

źródło:
www.swiatowy.org
: 11 cze 2008, 18:38
autor: blinski
Patryk2222 pisze:
coprawda nie są to bilety z paskiem magnetycznym ale może je drukować odrazu ze skasowaniem a tak wygląda automat biletowy aż tak wielki to on niejest
wiesz, mi się wydaje że cała rzecz w warszawie dotyczy tego paska magnetycznego, ponieważ aparat wydający bilety który potrafiłby jednocześnie kodować informację na tymże pasku musiałby być już sporym bydlakiem. zważ też na to, że ponieważ musiałyby to być gotowe, twarde kartoniki, zabierałyby one sporo więcej miejsca niż zwykła taśma paragonowa.
: 11 cze 2008, 18:39
autor: Filimer
Takie same automatu są w Krakowie, Zielonej Górze i Szczecinie - w Krakowie bilety są drukowane i mają rozmiar jaki sam jak zwykłe bilety, jakie można kupić w kioskach. Dodatkowo na ważniejszych przystankach znajdują się automaty KKM (Krakowskiej Karty Miejskiej), gdzie można kupić wszystkie rodzaje biletów, łącznie z miesięcznym, którego nośnikiem jest KKM. Automaty niestety czasem stawia się zupełnie bez ładu i składu:
http://galeria.funthomas.info/details.p ... ode=search
Obecnie w Krakowie wszystkie nowe autobusy i tramwaje (bez względu na przewoźnika) są wyposażane w biletomaty.
Podobne do automatów KKM biletomaty na przystankach stały już pod koniec lat 90-ych w Dreźnie, a w Dublinie wraz z budową sieci tramwajowej LUAS stworzono cały system opłat za przejazd tramwajem w oparciu o automaty biletowe zlokalizowane na przystankach - bilet kupuje się w nich na odcinek konkretnej długości (linia jest podzielona na 4 strefy) i jest on ważny określoną liczbę minut od momentu zakupu - można także nabyć bilet powrotny. Automat taki sprzedaje także inne rodzaje biletów, w tym całodniowe na całą komunikację w Dublinie. Wygląda to tak:
http://farm3.static.flickr.com/2221/156 ... d6.jpg?v=0
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/e ... S_Stop.JPG
http://picasaweb.google.com/lh/searchbr ... ilter=1#53
http://picasaweb.google.com/lh/searchbr ... ilter=1#76
http://picasaweb.google.com/lh/searchbr ... lter=1#226
: 11 cze 2008, 19:30
autor: Tm
blinski pisze:ponieważ aparat wydający bilety który potrafiłby jednocześnie kodować informację na tymże pasku musiałby być już sporym bydlakiem.
Bo ja wiem, kasowniki potrafiły obsługiwać bilety abonamentowe, a więc modyfikować zapis na bilecie.
: 11 cze 2008, 19:54
autor: Premo
ZTM zapowiadał że automat biletowy będzie małą skrzynką. Kaseta na bilety jednak trochę zajmuje. I potrzebne są dodatkowe kasetki na bilety jednorazowe na strefę 1 i 2. A gdy jeszcze miałyby być czasowe to nie obejdzie się bez zdejmowania siedzeń. Bilety jako paragon to wg. mnie optymalne rozwiązanie. Kierowca po dotarciu na pętlę sprawdzałby ilość zużytej taśmy i w razie czego wymieniałby na nową.
: 11 cze 2008, 19:57
autor: piotram
Plesim pisze:
Jak widać takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w Krakowie gdzie system sprzedaży wcześniej byl podobny do warszawskiego. Niektóre rodzaje biletów były do kupienia tylko w punktach obsługi MPK. Teraz problem właściwie nie występuje.
System oczywiście świetnie się sprawdza, tylko jeszcze nie można mówić, że wyparło to sprzedaż stacjonarną. Automaty są tylko w Bombardierach i najnowszych autobusach, kursujących tylko określonymi trasami. Jeśli podróż zaczyna się w miejscu, gdzie nie docierają, nadal jest problem, bo w kiosku mają tam w zasadzie tylko jednorazówki, czasem dobowe. Stawiane sa też automaty w węzłach, ale tylko w centrum.
: 11 cze 2008, 19:58
autor: MeWa
Njalepiej by było gdyby w automacie były niezadrukowane kartoniki z biletami, a automat dopiero kodował odpowiednie informacje na pasku i drukował napisy (wyglądałoby to jak bilety dopłaty)...
: 11 cze 2008, 20:01
autor: piotram
Koszałek pisze:W tej chwili kioskarze muszą najpierw kupić od ZTMu bilet po cenie hurtowej, by je potem nad odsprzedać z zyskiem. A gdyby dostawali je, a potem, powiedzmy, co miesiąc musieli się rozliczyć i oddać miastu, co miejskie, a sobie, co swoje, pewnie znacznie mniej by się buntowało.
To tez nie jest takie bezproblemowe. Trzebaby zatrudnić armię osób, które by to wszystko obliczały i sprawdzały, czy ktoś ich nie oszukuje.
: 11 cze 2008, 20:20
autor: MZ
radeom pisze:Do tego w przypadku kiedy autobus będzie zapełniony w 101% (np. E-4 w szczycie) ludzie będą musieli przepychać się na początek autobusu, aby kupić dla siebie bilet.

Obecnie, gdy chcą kupić bilet u kierowcy, muszą zrobić dokładnie to samo. Wtedy wsiada się przednimi drzwiami.
: 11 cze 2008, 20:57
autor: Filimer
piotram pisze:
System oczywiście świetnie się sprawdza, tylko jeszcze nie można mówić, że wyparło to sprzedaż stacjonarną. Automaty są tylko w Bombardierach i najnowszych autobusach, kursujących tylko określonymi trasami. Jeśli podróż zaczyna się w miejscu, gdzie nie docierają, nadal jest problem, bo w kiosku mają tam w zasadzie tylko jednorazówki, czasem dobowe. Stawiane są też automaty w węzłach, ale tylko w centrum.
Automaty są także w N8S oraz większości nowych autobusów - nie ma ich chyba tylko w nowych Verach, o ile dobrze pamiętam. Poza tym automaty KKM stoją także w Hucie (Plac Centralny, Rondo Kocmyrzowksie, przystanek Wiślicka) czy w innych dzielnicach miasta. W kioskach najczęściej bez problemu można dostać bilety zwykłe i godzinne, czasem strefowe, w biletomatach zawsze są bilety 24-,48- i 72-godzinne. Generalnie rzecz biorąc po dołożeniu ok. 60 automatów KKM i sukcesywnym instalowaniu automatów biletowych w pojazdach system pozwoli zredukować sprzedaż kioskową/u kierowcy w dość znacznym stopniu.