Kiedyś przyszła babka (chodzi o neoplana) i poprosiła klucz od kibla (taka sytuacja była któryś raz więc nie tłumaczyłem że tamto to silnik) a kierowca powiedział do P. Moher : " Tylko niech pani uważa bo tam papier toaletowy się szybko kręci"
-----------------------------------------
Opowiada ł kierowca z R-2
Po przybiciu pierwszych neosiów w trakcie jazdy przez ul. Dźwogową
Pasażer1: Paaaanie co to za sprzęt ,co tak hałasuje
Kierowca: Paaaanie, to nie sprzęt, to Polskie drogi
Pasażer1: Paaaanie, ja te drogi 20 lat budowałem i wiem że są dobre
Pasażer2: Panie, ja bym dał panu w gębę tyle razy ile ja na tych drogach złamałem zawieszenie to byś pan nie przeżył
--------------------------------------------
Kobieta poszukująca ciepłego guzika przy pierwszych drzwiach neoplana znaalazła dziurki po starych kasownikach i mówi do szofera
"Niema na co nacisnąć , zostały same dziurki !!"
--------------------------------------------
Pani mocher myślała że neoś to pesa w związku z tym usilnie naciskała przycisk na drzwiach, lecz nie wpadło jej do głowy że to tylko naklejka
--------------------------------------------
W jakimś autobusie (na pewno z automatyczną skrzynią biegów słychać było jakieś odgłosy, pewien starszy pan podkreślił kierowcy że ona 30 lat temu jeździł na takich autobusach i on ma problemy z skrzynią biegów,czyli "automaty" są aż tak stare

--------------------------------------------
Chciałem ustąpić p. Moher miejsce a ona na mnie z gębą (nie mulić z użytkownikiem Gęba) że ona nie jest taka stara i że ja jestem bezczelny
--------------------------------------------
W nowym SU 18 pewna Pani ewakuowała się z miejsca przy pierwszych drzwiach wołając iz "PIERWSZE DRZWI SIĘ NIE OTWIERAJĄ BO JEST ZIMNO KIEROWCY"
---------------------------------------------
Przyszła pani i powiedziała że w wozie śmierdzi spalinami, na co kierowca
Bo to jest pojazd spalinowy
Jak bym jeździł na miodzie kwiatowym to by fiołkiem było czuć