Strona 2 z 3

: 20 kwie 2009, 10:25
autor: MisiekK
tygrys pisze:Mam pytanie, czy jeżeli kierowca zjedzie wcześniej na zakład i ochrona wpisze rzeczywisty czas zjazdu, to kierowca może mieć jakieś nieprzyjemności :?:
Jeśli ten zjazd nie pobiera pasażerów, to jest to problem samego pracodawcy kierowcy.
Aczkolwiek znam przypadek, gdy kierowca z zajedni będący instruktorem stał sobie radiolką pod bramą i spisywał kolegów zjeżdżających zbyt wcześnie....

: 20 kwie 2009, 15:16
autor: levar
Ciekawe, co z tym zrobił dalej, bo ja bym go chyba wyśmiał :D :-k .

: 20 kwie 2009, 16:48
autor: Jamnik
levar pisze:Nie ma. TEORETYCZNIE kierownik może się czepić, bo czas wyjazdu i zjazdu to jakiś ramowy czas pracy. Ale jak ktoś zauważył, jeśli ochrona wpisze czas wcześniejszy, to kierowca ma o tyle mniej płacone. Więc nie powinno mieć problemu.
Ale w skrajnej sytuacji może być potem problem z niewyrobionym nominałem. :-k

: 20 kwie 2009, 16:51
autor: 5280
Jamnik pisze:
levar pisze:Nie ma. TEORETYCZNIE kierownik może się czepić, bo czas wyjazdu i zjazdu to jakiś ramowy czas pracy. Ale jak ktoś zauważył, jeśli ochrona wpisze czas wcześniejszy, to kierowca ma o tyle mniej płacone. Więc nie powinno mieć problemu.
Ale w skrajnej sytuacji może być potem problem z niewyrobionym nominałem. :-k
Nie na ludzie.... to ile trzeba zjechać przed czasem godzine??? do 5 czy góra 10minut nikt sie nie bedzie czepiał =;

: 20 kwie 2009, 17:54
autor: MisiekK
levar pisze:Ciekawe, co z tym zrobił dalej, bo ja bym go chyba wyśmiał :D :-k .
Poszły raporty i pocięto niektórym premie (tym, co mieli brać pasażerów na zjeździe).

: 20 kwie 2009, 19:22
autor: jacek
MisiekK pisze:Poszły raporty i pocięto niektórym premie (tym, co mieli brać pasażerów na zjeździe).
A jak wygląda sytuacaja w momencie, gdy jest ostatni przystanek, a wóz i tak jedzie dalej po trasie i kierowca z grzeczności podwiezie dalej pasażerów, mimo że zakończył już płatny kurs zjazdowy? Chyba ZTMu to nie powinno intersować :D

: 20 kwie 2009, 19:29
autor: Bierut
Na R-1 się czepiają.
Raz zdarzyło mi się że ochrona wpisała mi czas rzeczywisty, a różnica była 2 min ](*,)
Było to na ostatnim 710 zjazd 1.13.

Ale jak OC przedłuża się do 40 min to za to oczywiście nikt nie zapłaci, albo teraz gdy przed bramą to i godzinę czasem schodzi (remont pomp).

: 20 kwie 2009, 20:47
autor: Kleszczu
4 posty udały się do śmietnika. Walas przestań załatwiać prywatne sprawy w publicznych tematach =;

: 20 kwie 2009, 21:34
autor: levar
Bierut pisze:Na R-1 się czepiają.
Raz zdarzyło mi się że ochrona wpisała mi czas rzeczywisty, a różnica była 2 min ](*,)
Było to na ostatnim 710 zjazd 1.13.
To dziwne... Już nie powiem, o której ja byłem na bramie tym zjazdem :-# .
A jeśli chodzi o korki przed wjazdem, to przecież ochrona wpisuje aktualny czas i płacą nam 20 min. po tym czasie.

: 20 kwie 2009, 23:00
autor: TJ
Bierut pisze:Na R-1 się czepiają.
Raz zdarzyło mi się że ochrona wpisała mi czas rzeczywisty, a różnica była 2 min ](*,)
Było to na ostatnim 710 zjazd 1.13.

Ale jak OC przedłuża się do 40 min to za to oczywiście nikt nie zapłaci, albo teraz gdy przed bramą to i godzinę czasem schodzi (remont pomp).
Akurat to za każdą minutę kwitnięcia przed bramą dostajesz pieniążki. Czas pracy jest rozliczany wg kart drogowych nastepnego dnia. Liczy się zgodność pieczątki na bramie i Twojego wpisu.

: 20 kwie 2009, 23:50
autor: MisiekK
jacek pisze:A jak wygląda sytuacaja w momencie, gdy jest ostatni przystanek, a wóz i tak jedzie dalej po trasie i kierowca z grzeczności podwiezie dalej pasażerów, mimo że zakończył już płatny kurs zjazdowy? Chyba ZTMu to nie powinno intersować :D
ZTM to nie interesuje. Na ostatnim przewidywanym przystanku przestają działać ubezpieczenia i jak kierowca wiezie dalej pasażerów, to robi to na własne ryzyko.

: 21 kwie 2009, 5:40
autor: Bierut
TJ pisze:
Bierut pisze:Na R-1 się czepiają.
Raz zdarzyło mi się że ochrona wpisała mi czas rzeczywisty, a różnica była 2 min ](*,)
Było to na ostatnim 710 zjazd 1.13.

Ale jak OC przedłuża się do 40 min to za to oczywiście nikt nie zapłaci, albo teraz gdy przed bramą to i godzinę czasem schodzi (remont pomp).
Akurat to za każdą minutę kwitnięcia przed bramą dostajesz pieniążki. Czas pracy jest rozliczany wg kart drogowych nastepnego dnia. Liczy się zgodność pieczątki na bramie i Twojego wpisu.
Za kwitnięcie przed bramą zgadza się płacą. Aczkolwiek wydłużenie pracy o godzinę o takiej porze nie jest zbyt atrakcyjne. Natomiast gdy znowu zaczną działać wszystkie pompy to korek ponownie się przesunie z pomp do kanału. A wtedy OC trwa circa about 40 min. A wtedy wiadomo i tak kasa jest za 20 min. Jednorazowo to pikuś. Ale jak ktoś często tak zjeżdża to trochę się tego w miesiącu nazbiera.

: 21 kwie 2009, 10:30
autor: Misiek997
MisiekK pisze:ZTM to nie interesuje. Na ostatnim przewidywanym przystanku przestają działać ubezpieczenia i jak kierowca wiezie dalej pasażerów, to robi to na własne ryzyko.
co jeśli pasażer nie chce wyjść? Przecież z nim szarpać się nie bedę?

: 21 kwie 2009, 11:22
autor: MisiekK
Misiek997 pisze:co jeśli pasażer nie chce wyjść? Przecież z nim szarpać się nie bedę?
Są od tego właściwe służby, które wyzwasz w takiej sytuacji.

: 21 kwie 2009, 11:31
autor: Misiek997
MisiekK pisze:Są od tego właściwe służby, które wyzwasz w takiej sytuacji.
wiesz co? Ostatnio to zauważyłem że straż miejska przestała reagować na wezwania... Jedyny ratunek -> Skorpioni :D oni nie wnikają ale EOT