Strona 2 z 6

: 04 gru 2009, 21:54
autor: dzidek
Jako osoba stale korzystająca (jako kierowca i pieszy) z tego skrzyżowania wszystkim Wam odradzam stania i czekania na światłach na przejście przez Grójecką koło kapliczki. Niemal dzień w dzień ma miejsce tak wypadek a samochody z impetem wpadają na chodnik na którym piesi oczekują zielonego światła. Najwięcej zamieszania powodują tam auta skręcające w lewo z Korotyńskiego w Grójecką (w str. Krakowskiej) i skręcające w lewo z Grójeckiej w Korotyńskiego (zarówno w stronę Szczęśliwic jak i Rakowca). Skrzyżowanie już dawno stało się zbyt małe jak na tak duży ruch i chyba jedyną szansą na jego odblokowanie będzie przedłużenie (w przyszłości) Racławickiej między Mołdawską a Grójecką. W tej chwili często auta skręcające z Korotyńskiego w lewo w Grójecką w stronę Okęcia często nie zdążą zjechać z skrzyżowania gdy ruszają osobówki w stronę Janek i auta zostają na torowisku.

: 04 gru 2009, 23:59
autor: wojtor
Glonojad pisze: Ogólnie jednak rozwiązanie jest jedno - strzałka do skrętu i koniec.
Takie rozwiązanie nie pozwoli na skręt w lewo z Włodarzewskiej. A to pozwoliłoby uruchomić dwukierunkowe 208 czyli umożliwić mieszkańcom dojazd do tramwaju bez krążenia i stania w korku na BW1920 - o ile pod Jerozolimskimi da się skręcić w lewo we Włodarzewską.

: 05 gru 2009, 0:00
autor: MeWa
wojtor pisze:
Glonojad pisze: Ogólnie jednak rozwiązanie jest jedno - strzałka do skrętu i koniec.
Takie rozwiązanie nie pozwoli na skręt w lewo z Włodarzewskiej. A to pozwoliłoby uruchomić dwukierunkowe 208 czyli umożliwić mieszkańcom dojazd do tramwaju bez krążenia i stania w korku na BW1920 - o ile pod Jerozolimskimi da się skręcić w lewo we Włodarzewską.
dlatego jest planowane skrzyżowanie Harfowa-Grójecka-Racławicka.

: 05 gru 2009, 13:14
autor: Michał W.
Bardzo chciałbym zobaczyć plan takiego skrzyżowania bo osiedlowa Racławicka między Mołdawską w 200 metrami od Al. Krakowskiej zupełnie nie nadaje się na przelotówkę. A gdyby jednak zdecydowano się na taki cosik to trzeba koniecznie w tym samym czasie zrobić skrzyżowanie Mołdawska/Racławicka co i tak nic nie da dopóki nie powstanie odcinek Racławickiej między Sąchocką a Mołdawską. A nie wiem czy na tych gruntach nie siedzi już czasem developer. Ogólnie jeden wielki burdel. No, ale skoro ludzie nie mogą dojeżdżać do domów 208, tylko muszą blachosmrodami...
MisiekK napisał/a:
edyna możliwość przejechania tramwajem przez skrzyżowanie jest zaraz po zapaleniu pionowej pałki
MeWa
Często, i wcale nie są to pojedyncze przypadki, da się przejechać na już świecącycm zielonym bez większych problemów. Wbrew pozorom są kierowcy, którzy widząc tramwaj, czekają.
Nieprawda. Może i wjechać można, ale tylko 5 metrów. Potem się stoi przyblokowanym przez auto. Oczywiście blokując jednocześnie możliwość jazdy tym co mają zielone na Korotyńskiego

dzidek: masz rację. Również zbyt wiele widziałem kretynów, którzy kończyli jazdę dokładnie w miejscu gdzie piesi oczekują na zielone światło :sad:

Moją propozycją rozwiązania na szybko są światła do lewoskrętu i wymalowanie linii wyznaczających pasy do lewoskrętu na środku skrzyżowania. To też jest poezja jak się z jednej strony trzy rzędy skręcających w lewo robią. Ledwie pół godziny temu takie coś widziałem :-?
Dodatkowo jakiś priorytet dla tramwajów (czyt. zielone światło na Grójeckiej gdy chce ruszać. Nie znam się na tym, nie wiem jakie są możliwości techniczne).

: 05 gru 2009, 13:29
autor: MeWa
Michał W. pisze:Nieprawda. Może i wjechać można, ale tylko 5 metrów.
naprawdę zależy od sytuacji. Wielokrotnie da się przejechać i nie wmawiaj mi, że jest inaczej.

: 05 gru 2009, 14:06
autor: Michał W.
Ja Ci nie wmawiam. Ja Cię informuję jako codzienny użytkownik tego skrzyżowania, że w czasie normalnego ruchu na tym odcinku(DP a nawet soboty rano) tramwaj zazwyczaj musi stanąć w połowie skrzyżowania. Nie widzę problemu, żeby się spotkać i poobserwować jak to wygląda.

: 05 gru 2009, 14:29
autor: wojtor
MeWa pisze: dlatego jest planowane skrzyżowanie Harfowa-Grójecka-Racławicka.
Ale to perspektywa podobna jak trasy NS 5-10 lat. A co teraz?

: 05 gru 2009, 14:38
autor: MeWa
Michał W. pisze:Ja Ci nie wmawiam. Ja Cię informuję jako codzienny użytkownik tego skrzyżowania, że w czasie normalnego ruchu na tym odcinku(DP a nawet soboty rano) tramwaj zazwyczaj musi stanąć w połowie skrzyżowania. Nie widzę problemu, żeby się spotkać i poobserwować jak to wygląda.
może bym się zgodził i Ci uwierzył, gdybym tam nie wsiadał i nie wysiadał codziennie o różnych porach. Więc nie wmawiaj mi, że zawsze jest tak, jak piszesz.

: 05 gru 2009, 14:44
autor: Michał W.
w czasie normalnego ruchu na tym odcinku(DP a nawet soboty rano)
Czytaj ze zrozumieniem.
I cały czas zapraszam na wizję lokalną.
Resztę przepychanki polecam dokończyć na PW

: 05 gru 2009, 20:07
autor: MeWa
pierwszą radę też zachowaj dla siebie

: 05 gru 2009, 21:43
autor: Glonojad
wojtor pisze:
Glonojad pisze: Ogólnie jednak rozwiązanie jest jedno - strzałka do skrętu i koniec.
Takie rozwiązanie nie pozwoli na skręt w lewo z Włodarzewskiej.
No i co z tego? Ostatnia rzecz, której potrzeba, to bardziej dwukierunkowy ruch na Włodarzewskiej. Ta ulica i tak niezbyt dobrze przenosi to, co ma, więc dobrze, że chociaż część jest kierowana dzięki temu do Alei Jerozolimskich.

Zresztą, akurat z tą relacją NIE MA problemu - jest zawrotka przez tory przy Harfowej i nie generuje ona ani 1/5 problemów, jaką generuje skrzyżowanie przy Korotyńskiego.

: 10 gru 2009, 9:42
autor: Domino2001
wojtor pisze:
Glonojad pisze: Ogólnie jednak rozwiązanie jest jedno - strzałka do skrętu i koniec.
Takie rozwiązanie nie pozwoli na skręt w lewo z Włodarzewskiej. A to pozwoliłoby uruchomić dwukierunkowe 208 czyli umożliwić mieszkańcom dojazd do tramwaju bez krążenia i stania w korku na BW1920 - o ile pod Jerozolimskimi da się skręcić w lewo we Włodarzewską.
Tak, pod Alejami jest możliwość wjechania na Włodarzewską. W okolicach Al. Jerozolimskich 162 jest lokalna uliczka która zjeżdża pod wiadukt i wraz z WKD i PKP przechodzi pod Alejami. 208 mogłoby jeździć spokojnie dwukierunkowo, ale nie mogłoby zawracać na wysokości Racławickiej, bo jest zbyt krótki odcinek na Grójeckiej by włączyć się bez problemu na lewy pas aby zawrócić. To już lepiej jakby zawracało na wysokości 1 Sierpnia. Wozy są krótkie i bez problemu powinny się wyrobić na zawrotce.

Nie jestem pewien, czy z Racławickiej od strony Rakowca nie można przejechać na wprost przez tory na Grójeckiej i odbić w Harfową by dojechać do Włodarzewskiej?

: 10 gru 2009, 20:51
autor: piotram
Domino2001 pisze: Nie jestem pewien, czy z Racławickiej od strony Rakowca nie można przejechać na wprost przez tory na Grójeckiej i odbić w Harfową by dojechać do Włodarzewskiej?
Nie ma, ale mimo to Harfowa i okoliczne uliczki nie nadają się do jazdy autobusu.

: 10 gru 2009, 20:53
autor: Wolfchen
Ale korki raczej są spowodowane przez samochody osobowe, a nie autobusy... ;)

: 10 gru 2009, 21:10
autor: MeWa
piotram pisze:
Domino2001 pisze: Nie jestem pewien, czy z Racławickiej od strony Rakowca nie można przejechać na wprost przez tory na Grójeckiej i odbić w Harfową by dojechać do Włodarzewskiej?
Nie ma, ale mimo to Harfowa i okoliczne uliczki nie nadają się do jazdy autobusu.
nie ma, i dlatego jest planowane w tym miejscu skrzyżowanie (o czym chyba zdaje się TUTAJ już pisałem) i dopiero wtedy była mowa o puszczeniu 208 dwukierunkowo.