: 31 gru 2009, 0:56
kiedy ty nauczysz się ze odpięcie blokady jazdy (blokady drzwiowej w 13N kończy się tym ze 2 wagonu nie otworzysz ??MisiekK pisze:eśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.
kiedy ty nauczysz się ze odpięcie blokady jazdy (blokady drzwiowej w 13N kończy się tym ze 2 wagonu nie otworzysz ??MisiekK pisze:eśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.
czy aby otrzymać licencję na parówki trzeba naprawdę wszystkie rozumy pozjadać? wielki pan kabiny i trzech przycisków...Pingwin pisze:kiedy ty nauczysz się ze odpięcie blokady jazdy (blokady drzwiowej w 13N kończy się tym ze 2 wagonu nie otworzysz ??MisiekK pisze:eśli chłopcy bezkarnie cykali 'zetkami', to znaczy, że blokada drzwiowa była wyłączona.![]()
Pamiętam, jak legenda poznańskich torów - nieżyjący już Piotr Dutkiewicz w czasie jazdy Hetmańską w wagonie 115 z maksymalną prędkością ściągał pantograf przed wjazdem do tuneluStary Pinwin pisze:Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
nie, ale po co opowiadać enty raz te same brednie niemające odzwierciedlenia w rzeczywistości.interflug pisze:czy aby otrzymać licencję na parówki trzeba naprawdę wszystkie rozumy pozjadać?
Dokładnie TLG z tobą się zgodzę mogły być doczepy czynne bez kabiny a i nawet bez pantografu bo można było połączyć wagony kablem WN. W Bydgoszczy tak mają że na drugim pościągali pantografy.TLG pisze:Niestety, takie są skutki zaniechanej niegdyś przebudowy części wagonów na czynne doczepy.Pamiętam, jak legenda poznańskich torów - nieżyjący już Piotr Dutkiewicz w czasie jazdy Hetmańską w wagonie 115 z maksymalną prędkością ściągał pantograf przed wjazdem do tuneluStary Pinwin pisze:Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
Warszawa była pierwszym miastem w Polsce, które zastosowało kabel WN między wagonami i pierwszym które zrezygnowało z tego rozwiązania.Filip7370 pisze:Oj tam z tymi łamaniami. Prawda jest taka że to polityka oszczędności. Zauważ że w większości miast stosuje się WN w akwariach.
On sie poprostu o nią oparł. Nawt były plany, by ją zdemontować i oddać motorowejPaweł D. pisze:TrójkątemPremo pisze:Jak otworzyć tą pokrywę?
Ok. Ale w 13N ta linka sobie wisi niczym nie zabezpieczona i każdy kto chce, może się do niej dobrać. W stopiątkach w drugim wagonie masz przecież normalną kabinę.Stary Pinwin pisze:B.J.-wszystkie 13 N(poza ŻABĄ) iwiększość 105 mają pałąk opuszczany linką.Jedna z zabaw małolatów polega na przywiązaniu naprężonej linki-w którymś momencie przy wyższej sieci wagon traci napięcie.Kiedyś w takiej sytuacji dzwoniły dzwonki wewn. ,teraz różnie z tym bywa.Zabawa bardzo niszczy nakładki grafitowe i drut jezdny-łuk elektryczny.
Ależ oczywiście, że nie. Przełączniki działają na napięcie z przetwornicy, tj. 40V.prosper5250 pisze:Naprawdę wszystkie przełączniki na pulpicie (oświetlenie, drzwi, dzwonki, żarówki) chodzą na 600V?
Następny samouk co wie lepiej.Filip7370 pisze:Nie ma kasy żeby robić to co np. w Poznaniu. Dużo jak nie wszystkie są porobione 105NaD w Krakowie. U nas uznano to za nie potrzebne bo nia ma sensu marnować pieniędzy i jak awaria to ten drugi wagon ściągnie uszkodzony, nikt mi nie będzie wmawiał że kabiny pozostały po to by ułatwiać życie w razie awarii bo mimo remontów większość jest zdekompletowana i zapewne nie działa. Co do kabla WN to tylko taka dygresja, najlepsze jest rozwiązanie jak w Bulwach. Kabiny nie ma a jakoś nikt nie marudzi.
P.S. Przecież można był przerobić więcej wagonów jak skład 2006+2007, nawet bez impulsowego rozruchu itd.
Powstanie efektowny łuk elektryczny (pod warunkiem jazdy z prądem) i złoży się patyk, odcinając drugi wagon od prądu...Premo pisze:Co się stanie jak pociągnę za tą słynną linkę?