Strona 2 z 8

: 23 sty 2010, 11:41
autor: JKTpl
Pan S. Ś. również zapomina o tym, że w Warszawie autobus ≠ MZA.

: 23 sty 2010, 12:31
autor: fraktal
Przede wszystkim zapomniał, że w MZA jest kryzys taborowy, więc nie wiadomo, czy będzie sprawny tabor do obsługi tych zetek. Ale to gazetka zakładowa, więc gdyby coś złego napisał o firmie, to pewnie podziękowaliby mu za współpracę.

: 23 sty 2010, 14:00
autor: NR
TLG pisze:Generalnie jest to zdaje się periodyk wewnętrzny
ale w dopowiedzeniu do tytułu zostało wyjaśnione iż jest to pismo pracowników MZA i sympatyków KM w Warszawie
A więc nie taki znowu wewnętrzny

: 23 sty 2010, 16:29
autor: MZ
NR pisze:ale w dopowiedzeniu do tytułu zostało wyjaśnione iż jest to pismo pracowników MZA i sympatyków KM w Warszawie. A więc nie taki znowu wewnętrzny
:arrow: Tylko akurat adresatami wszystkich artykulików są "Koleżanki i Koledzy", a w drugą stronę to już raczej nie działa.

: 23 sty 2010, 18:41
autor: TLG
NR pisze:A więc nie taki znowu wewnętrzny
Na prawdę - nie ucz ojca dzieci robić. 5 lat temu, kiedy pracowałem w pewnym koncernie w dziale relacji wewnętrznych to robiliśmy właśnie taką gazetkę toteż dobrze wiem dla kogo to się robi i jak się to robi.

: 23 sty 2010, 19:21
autor: eM
TLG pisze:
NR pisze:A więc nie taki znowu wewnętrzny
Na prawdę - nie ucz ojca dzieci robić. 5 lat temu, kiedy pracowałem w pewnym koncernie w dziale relacji wewnętrznych to robiliśmy właśnie taką gazetkę toteż dobrze wiem dla kogo to się robi i jak się to robi.
Na kłamstwo też? Wszelkie gazetki tego typu są propagandą, słodzoną co najwyżej uważnie kontrolowaną krytyką na pokaz.

A jeśli "Klakson" ma ambicje być gazetką także dla miłośników KM, to na razie IMO nie imponuje swoim poziomem merytorycznym... Graficznie jest to ładnie zrobione, ale w treści nie ma nic szczególnego...

: 23 sty 2010, 19:22
autor: fik
Klakson nie ma ambicji być pismem dla MKMów. Klakson ma ambicję być uznawany za pismo dla MKMów.

: 23 sty 2010, 19:25
autor: ZaciszaniN
TLG pisze:Mianowicie jak to jest, że redaktor Ślubowski uzurpuje sobie sobie prawo do wypowiadania się w imieniu wymienionych w tytule sympatyków komunikacji. Wywiad z Zaciszkiem to na prawdę jest trochę za mało, żeby z gazetki zakładowej robić hobbystyczny periodyk. Zostawiam to do przemyślenia i raczej sugerowałbym, by "Klakson" delikatnie odstosunkował się od szeroko pojętej grupy sympatyków.
Po pierwsze nie był to wywiad tylko kilka pytań zadanych przy okazji załatwiania innej sprawy w siedzibie MZA. A po drugie nie sądzę, by redaktor przywłaszczał sobie jakiekolwiek prawo do bycia rzecznikiem sympatyków. Raczej chciał uzmysłowić szarym kierowcom, że osoba robiąca zdjęcia autobusom nie robi fotografii szoferom i nie jest ich wrogiem. Oraz naświetlić, po co te zdjęcia są wykonywane. Zdaje mi się, że nic więcej.
eM pisze:A jeśli "Klakson" ma ambicje być gazetką także dla miłośników KM, to na razie IMO nie imponuje swoim poziomem merytorycznym...
Nie sądzę, by mimo haseł, miał takie aspiracje.

: 23 sty 2010, 20:32
autor: TLG
eM pisze:Wszelkie gazetki tego typu są propagandą, słodzoną co najwyżej uważnie kontrolowaną krytyką na pokaz.
Może tak: nikt nie oczekuje rzetelności od takich wydawnictw. To, co MZA w swojej gazecie przekazuje na swój temat swoim pracownikom to jest ich wewnętrzna sprawa - ich zbójeckie prawo (nawet do przesadnego samozadowolenia, ale się już odniosłem)
ZaciszaniN pisze:A po drugie nie sądzę, by redaktor przywłaszczał sobie jakiekolwiek prawo do bycia rzecznikiem sympatyków.
Ale tak to właśnie wygląda.

Według mnie najlepszym punktem odniesienia jest to, co część z Was zna mianowicie gazetka, wydawana przez Solarisa.

: 25 sty 2010, 10:28
autor: Domino2001
A czy jest jakieś wydanie elektroniczne tego pisma oprócz załączonych fotek do tematu?

: 25 sty 2010, 10:39
autor: maciej180
trzeba sobie pościągać owe "fotki" ;-)

: 25 sty 2010, 17:18
autor: Tyrystor
Fotki jako takie już od dawna wiszą w sieci...

: 26 sty 2010, 16:23
autor: levar
[ Dodano: |26 Sty 2010|, 2010 16:27 ]
Ikarus 5780 pisze:Pismo zapowiada się rewelacyjnie, nie to co poprzednie "Przecinaki", "Syrenki" etc., gdzie tylko żale, żale i żale.
Bo redaktorem jest znany nam Sławek Ślubowski, w którym, oczywiście jako pracowniku Działu Marketingu MZA, więcej optymizmu niż pesymizmu :D ;-) :dance: .
NR pisze:Szkoda tylko że MZA w "Klaksonie" jest pokazywana w samych superlatywach i niema ani jednego słowa.
Nie rozumiem... Jak to nie ma ani jednego słowa? Są tysiące słów!
Będzie tłok, będą trudności z zamykaniem drzwi, będzie tryb SB"
_________________
Hiperbola.
JKTpl pisze:Cały zakład płacze ze szczęścia, bo pięć przegubowców przysłali? :-s
Ciebie też nie rozumiem :neutral: .
Adam G. pisze:Pan sś musi coś robić, to redaguje gazetkę firmową w typowo swoim stylu :)
Nie mówię, że jest źle - od takiego czegoś dużo się nie wymaga.
Dlaczego? Uważam, że właśnie powinniśmy dużo wymagać, zwłaszcza, jeśli MZA zatrudniły byłego redaktora znanych dzienników...
Moim zdaniem pewne sformułowania używane w artykułach wymagają po prostu korekty.

[ Dodano: |26 Sty 2010|, 2010 16:29 ]
ZaciszaniN pisze:MZA jest określane, jako jedyny przewoźnik w Warszawie
Gdzie tak zostało napisane/zasugerowane>? Chyba każdy wie, jak jest... :-"

[ Dodano: |26 Sty 2010|, 2010 16:31 ]
ZaciszaniN pisze:MZA jest określane, jako jedyny przewoźnik w Warszawie
Gdzie tak zostało napisane/zasugerowane>? Chyba każdy wie, jak jest... :-"
TLG pisze:Mianowicie jak to jest, że redaktor Ślubowski uzurpuje sobie sobie prawo do wypowiadania się w imieniu wymienionych w tytule sympatyków komunikacji.
Nie chcę nikogo bronić, ale skąd wiesz, że określenie profilu pisma nie jest wymysłem Działu Marketingu MZA?

[ Dodano: |26 Sty 2010|, 2010 16:33 ]
JKTpl pisze:Pan S. Ś. również zapomina o tym, że w Warszawie autobus ≠ MZA.
A Ty chyba zapominasz o tym, że Sławek reprezentuje MZA i o nich ma pisać :!: :mlotek: :mlotek: :mlotek:
W tym momencie inni przewoźnicy nie istnieją! Jak Grodzio wyda własny periodyk, to też będzie pisał o sobie. Takie trudne do pojęcia? ](*,)

[ Dodano: |26 Sty 2010|, 2010 16:35 ]
eM pisze:A jeśli "Klakson" ma ambicje być gazetką także dla miłośników KM, to na razie IMO nie imponuje swoim poziomem merytorycznym... Graficznie jest to ładnie zrobione, ale w treści nie ma nic szczególnego...
Myślę, że jednak adresatami "Klaksonu nie są MKM-owie, zważywszy na fakt, że dystrybucja pisma odbywa się tylko na terenie zakładów. Co najwyżej może to być pismo dla kierowców MKM-ów ;p.

: 26 sty 2010, 17:17
autor: ZaciszaniN
maciej180 pisze:trzeba sobie pościągać owe "fotki" ;-)
W sensie (rozwiń) :?:
levar pisze:
ZaciszaniN pisze:MZA jest określane, jako jedyny przewoźnik w Warszawie
Gdzie tak zostało napisane/zasugerowane>? Chyba każdy wie, jak jest... :-"
[quote=""Klakson" w temacie "Objazdy jak rok długi""] zasada jest prosta: tam gdzie nie dojedzie tramwaj, tam gdzie nie zostanie wpuszczony samochód osobowy, tam dotrze autobus MZA.[/quote]
Generalizowanie - nie na wszystkich "zetkach" pojawia się MZA.
...dalej... pisze:Tylko nasi kierowcy będą mogli jechać np. aleją Solidarności od strony Targówka w stronę placu Bankowego
Tego nie wiadomo, jeśli np. 170, 527 itd. pojawią się na Trasie W-Z, to i ajent będzie korzystał z bus-pasów.
...dalej pisze:Tylko nasze wozy będa mogły przecinać aleję Solidarnościjadąc ul. Jagiellońską
A ITS na 509 i Mobilis na 101 i PKS na 144 to pies :?:

: 26 sty 2010, 18:39
autor: TLG
levar pisze:Nie chcę nikogo bronić, ale skąd wiesz, że określenie profilu pisma nie jest wymysłem Działu Marketingu MZA?
Oczywiście, to całkiem prawdopodobne. Ale skoro red. Ślubowski zajmuje się pracą nad gazetą to chyba ma jakiś wpływ na jej zawartość, nawet jeśli chodzi tylko o tytuł. Myślę, że w tym kontekście działy marketingu MZA jak i każdej innej instytucji w ogóle nie powinny mieszać się do środowiska sympatyków/miłośników/hobbystów (a próby takiego cudacznego zakotwiczenia środowiska do firm czy instytucji wciąż się zdarzają)