: 14 maja 2010, 22:42
Kosmosem, to jest lenistwo kogoś, komu nie chce się czytać, bo woli zrobić zdjęcie i operować klawiaturą komórkiTeokryt pisze:naprawdę jedna karteczka w gablotce to nie jest jakiś kosztowny kosmos chyba nie?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Kosmosem, to jest lenistwo kogoś, komu nie chce się czytać, bo woli zrobić zdjęcie i operować klawiaturą komórkiTeokryt pisze:naprawdę jedna karteczka w gablotce to nie jest jakiś kosztowny kosmos chyba nie?
To już chyba prościej w tym momencie zrobić zdjęcie temu rozkładowi i je obejrzeć?R-9 Chełmska pisze:wyjęcie telefonu, odblokowanie klawiatury, zrobienie zdjęcia (?) jakiemuś kodowi
Przede wszystkim taniejBastian pisze:To już chyba prościej w tym momencie zrobić zdjęcie temu rozkładowi i je obejrzeć?
To telefon jeszcze będzie jeszcze musiał mieć syntezator mowy, bo przecież po co czytać, skoro można odsłuchać?Glonojad pisze:Chociaż biorąc pod uwagę dołujący poziom szkolnictwa, pewnie będzie to rozwiązanie konieczne...
Kwestia tego, że odnalezienie informacji w rozkładzie papierowym wynosi około 30 sekund. Przez tyle, to ja nawet nie wyjmę telefonu, a co dopiero mówić o odblokowaniu go, włączeniu aparatu, etc...Teokryt pisze:Nie próbowaliście to nie wiecie
Przy tej ilości zmian, to bym chyba musiał mieć telefon z kartą pamięci i codziennie ją dokowaćAdam G. pisze:Są takie aplikacje jak MMPK, gdzie znalezienie odpowiedniego rozkładu naprawdę nie trwa długo.
Ech o kurcze to jak mam miec w głowie rozkład z przystankówTeokryt pisze:dawidek,
stoisz na przystanku i musisz powertować kiedy przyjedzie autobus X. sprawdź te QR cody co podałem to zrozumiesz.
Ponadto kod przystanku zapisujesz sobie raz i potem już włąnie idąc na ten konkretny przystanek sprawdzasz kiedy odjedzie jakiś autobus bądź konkretny.
Jakie kody przystanków? to byłby obrazek czarnobiały wielkości rozkłady jazdy - to wszystko.ja0306 pisze:To meczące znac kody tylu przystanków
To, że Ty jesteś gadżeciarzem, to również nie wyrocznia. Zapłać za to, to będzieś miał takie pierdółki, których nie widziałem jeszcze nigdzie za granicą.Teokryt pisze:to że ty jesteś zacofany technologicznie to nie wyrocznia
Telefon komórkowy - jak sama nazwa wskazuje - służy do komunikowania się. I w głównej mierze do tego go używam.Teokryt pisze:używanie tak zaawansowanego urządzenia tylko po to by sobie pogadać jest zwyczajnie nieefektywne.
Przecież płace, w czym rzecz?Wolfchen pisze:Zapłać za to, to będzieś miał takie pierdółki, których nie widziałem jeszcze nigdzie za granicą.
To co nazwano telefonem komórkowym ponad 30 lat temu znacząco do tego co mamy dzis nie przystaje. Funkcja dzwonienia to funkcja dodatkowa.Wolfchen pisze:Telefon komórkowy - jak sama nazwa wskazuje - służy do komunikowania się. I w głównej mierze do tego go używam.