Rewolucje i przemiany w Ĺwiecie arabskim
Moderator: Szeregowy_Równoległy
A co tu dużo komentować... USA chce zgarnąć kolejny kraj z ropą. Tylko co ciekawe największym krzykaczem jest Francja. Po za tym przyjaciele Niemcy ich wyrolowali bo się wypieli na nich i nie wyślą żołnierzy (i dobrze). Zresztą, tak trochę szkoda, że rewolucja nie wybuchła np. na 1,5-2 lata, bo wtedy Rosjanie dostarczyli zamówione przez Libię sprzęty wojskowe m.in. myśliwce Su.MeWa pisze:Rozpoczęła się interwencja w Libii. Kadaffi wzywa do odwetu, grupa wiernych Libijczyków tworzy żywą tarczę wokół jego siedziby, MSZ Rosji wzywa do wstrzymania interwencji. I nikt nie komentuje?
To ja tak skromnie podrzucę link do relacji "minuta po minucie" na TVN24.pl: http://www.tvn24.pl/-1,1696351,0,1,fran ... omosc.html
Bardzo ciekawa jest nazwa operacji: "Świt Odysei"...
Bardzo ciekawa jest nazwa operacji: "Świt Odysei"...
IMHO zachowanie ONZ to skandal.
W Libii nastąpiło powstanie. Prawdopodobnie w dużej mierze podsycane, a może nawet w jakimś stopniu sponsorowane przez Al-Kaidę. Kaddafi powstanie prawie stłumił, a ONZ stwierdziło, że fajnie będzie go zaatakować.
Może Kaddafi to zbrodniarz i sadysta, ale nie zmienia to faktu, że jego władza w Libii to dla Europy gwarancja spokoju.
W Libii nastąpiło powstanie. Prawdopodobnie w dużej mierze podsycane, a może nawet w jakimś stopniu sponsorowane przez Al-Kaidę. Kaddafi powstanie prawie stłumił, a ONZ stwierdziło, że fajnie będzie go zaatakować.
Może Kaddafi to zbrodniarz i sadysta, ale nie zmienia to faktu, że jego władza w Libii to dla Europy gwarancja spokoju.
Ja bym powiedział, ze to była gwarancja spokoju. Kaddafi to wariat - co do tego nie ma większych wątpliwości. Dopóki był spokojny, to nie było problemu. Ale w wyniku tego powstania spokojny być przestał i naprawdę nie wiadomo, co by mu mogło do głowy strzelić. Dlatego w tej chwili nie było już innego wyjścia. Choć i tak mam mieszane uczucia wobec tej interwencji.BJ pisze:ale nie zmienia to faktu, że jego władza w Libii to dla Europy gwarancja spokoju.
Ale tym raze Europa próbuje zjeśc ciastko i miec ciastko. Z jednej strony porzadnie oslabią Kadaffiego a z drugiej strony moze im się wydaje ze jak tam wejda to nie pozwola na przejecie władzy przez radykalów. Wątpie aby to wyszlo, ale kto wie? Moze Libia bedzie poczatkiem rekolonizacji i w koncu w Afryce kiedyś zapanuje porzadek?
Przestał być spokojny? Po prostu stłumił powstanie. To bardzo naturalna kolej rzeczy.bepe pisze:Kaddafi to wariat - co do tego nie ma większych wątpliwości. Dopóki był spokojny, to nie było problemu. Ale w wyniku tego powstania spokojny być przestał i naprawdę nie wiadomo, co by mu mogło do głowy strzelić.
Europa i USA to powinny mu jeszcze pomóc...
Wydaje mi się, że to by się wiązało ze spadkiem liczby turystów, gdyż zaczęliby zmieniać prawo (zapewne na wzór irańskiego lub jakiegoś podobnego). Jako, że turyści są żyłą złota dla Egiptu, to lud nie byłby zadowolony ze spadku dochodów, co mogłoby zakończyć się kolejnymi zamieszkami.Rosa pisze:Bo na razie to jeszcze w Egipcie trzyma sie troche starej władzy ale co jak nagle Egipt stanie się drugim Iranem?
Moim zdaniem, jeśli ktoś jest przewidujący u egipskich radykałów muzułmańskich, to ta organizacja może mieć trudny orzech do zgryzienia. Jeśli dojdą do władzy, to albo zrobią drugi Iran (co może spowodować spadek turystów), albo nie będą zaostrzać prawa (co może oskarżenia o zdradę ideałów ze strony Iranu).
Ale trzeba brać pod uwagę, że Egipt to ponad 80 milionów ludności i tylko niewielka część z nich ma dochody związane z turystyką. Większa część to biedota do której łatwiej trafią argumenty bractwa muzułmańskiego, niż zasady ekonomii. Iran w 79 roku też miał sporą klasę średnią, a przeważyło zdanie biedoty.primoż pisze:Wydaje mi się, że to by się wiązało ze spadkiem liczby turystów, gdyż zaczęliby zmieniać prawo (zapewne na wzór irańskiego lub jakiegoś podobnego). Jako, że turyści są żyłą złota dla Egiptu, to lud nie byłby zadowolony ze spadku dochodów, co mogłoby zakończyć się kolejnymi zamieszkami.Rosa pisze:Bo na razie to jeszcze w Egipcie trzyma sie troche starej władzy ale co jak nagle Egipt stanie się drugim Iranem?
Moim zdaniem, jeśli ktoś jest przewidujący u egipskich radykałów muzułmańskich, to ta organizacja może mieć trudny orzech do zgryzienia. Jeśli dojdą do władzy, to albo zrobią drugi Iran (co może spowodować spadek turystów), albo nie będą zaostrzać prawa (co może oskarżenia o zdradę ideałów ze strony Iranu).
Ja chciałem natomiast zwrócić uwagę na jedną sprawę łączącą arabskie rewolucje z głównym tematem forum. Chodzi mi o ceny ropy naftowej, które z tego powodu są wyższe o około 20 USD na baryłce. A to się wiąże z cenami paliw. Tu jest bezpośredni wpływ na koszt komunikacji zbiorowej jak również na jej atrakcyjność. Jestem ciekaw jak w ciągu ostatniego roku zmieniły się realne koszty wozokilometra między autobusami a tramwajami.
http://www.youtube.com/user/esbek2
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast
Filmy "tramwajowe" i nie tylko.
http://www.film.tramwaje.eu
Linki do filmów tramwajowych sortowane w/g krajów i miast