: 11 kwie 2012, 1:29
A tak w ogóle czemu stare pesy się rozpierzchły po mieście?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
No cóż, niektórzy marudzili na ubooty na 28 czy 18 "bo wyjazdy" to mają, co chcielibartoni722 pisze:Dlaczego 30xx na 23 musi jeździć akurat wtedy, kiedy jest największy tłum w tej linii? Nie mogłoby to wtedy jechać w przeciwpotoku?
Nie żadne pustki - miejsca leżące dla mnie.bartoni722 pisze:No rano od Okopowej do NB pustki... Chociaż może na Pradze ludzie też tym jeżdżą, ale raczej da się ułożyć to tak, by jechało już trochę po największych tłumach...
Przy 100 minutach na koło i trzech U-bootach jeżdżących zatem średnio co 30-40 minut ciężko nie trafić którymś w potok główny.bartoni722 pisze:Chociaż może na Pradze ludzie też tym jeżdżą, ale raczej da się ułożyć to tak, by jechało już trochę po największych tłumach...
To rozumiem, ale czy one mimo wszystko nie miały zostać na jednej linii?pawcio pisze:Okres karencji projektu unijnego się skończył, więc ZTM może sobie z nimi robić, co chce.
Ale chyba nie na 9? Brak dostatecznej liczby miejsc stojących je wyklucza z obsługi Al. Jerozolimskich (przynajmniej w szczycie). I nie, u-booty pojawiające się na 24 nie są argumentem, są patologią, zwłaszcza, gdy różnych 7 latają swingi.MeWa pisze:To rozumiem, ale czy one [tj. 120N, dopisał g.] mimo wszystko nie miały zostać na jednej linii?
Bzdura. Łączna liczba miejsc w wagonie 120Na jest większa, niż w wagonie 120N. Dla żadnego z nich nie jest też mniejsza, niż w składzie.grzegorz pisze:Ale chyba nie na 9? Brak dostatecznej liczby miejsc stojących je wyklucza z obsługi Al. Jerozolimskich (przynajmniej w szczycie). .MeWa pisze:To rozumiem, ale czy one [tj. 120N, dopisał g.] mimo wszystko nie miały zostać na jednej linii?