Strona 11 z 212

: 07 cze 2006, 21:38
autor: Bastian
jacek2357 pisze:Hmm... np. Rondo Roosevelta?
No, jak ty uważasz, że Roosevelt zrobił dla polskiej niepodległości więcej, niż Dmowski, to się wyjątkowo grubo mylisz.

: 07 cze 2006, 21:40
autor: Kleszczu
#-o Roosvelt rzeczywiście zrobił dla Polski baaaaardzo dużo #-o #-o #-o

: 07 cze 2006, 21:42
autor: JacekM
Nie neguję faktu zasług Dmowskiego, tylko jego antysemityzm i jego nacjonalizm. A czy jak byśmy zmieniali patrona, to musi mieć zasługi równe-większe od poprzedniego?

: 07 cze 2006, 21:42
autor: m72
Pomysł jest do d...y jak cały sPISek

: 07 cze 2006, 21:43
autor: R-9 Chełmska
Nie neguję faktu zasług Dmowskiego, tylko jego antysemityzm i jego nacjonalizm. A czy jak byśmy zmieniali patrona, to musi mieć zasługi równe-większe od poprzedniego?
a po co zmieniać na kogoś, kto ma mniejsze zasługi :shock:

: 07 cze 2006, 21:43
autor: Tm
jacek2357 pisze:Hmm... np. Rondo Roosevelta?
zrobil więcej dla Polski niz Dmowski?

: 07 cze 2006, 21:44
autor: Kleszczu
jacek2357 pisze: A czy jak byśmy zmieniali patrona, to musi mieć zasługi równe-większe od poprzedniego?
Dlatego, że Dmowski działał w imieniu Polski i dla jej dobra, a Franklin Delano Roosevelt raczej nie.

: 07 cze 2006, 22:00
autor: Piotrek
Idioci z PiSu. reszta słów wydaje się zbędna.

: 07 cze 2006, 23:21
autor: MZ
jacek2357 pisze:Rondo Roosevelta
:arrow: Rondo Waszyngtona, rondo de Gaulle'a, rondo Dudajewa, plac Wilsona... Polaków już brakuje? =;

: 07 cze 2006, 23:27
autor: Colony
Bastian pisze:
jacek2357 pisze:Tak, ale był nacjonalistą, co wiąże się z nawoływaniem do nienawiści i innych pokrewnych spraw.
Mylisz z szowinizmem. Granica jest nieostra, ale jest. No i powtarzam - Dmowskiemu przypisuje się wszystkie "zasługi" przedwojennej skrajnej prawicy, a to nie odpowiada prawdzie.
Po za tym był również, a to ważne, aktywnie działającym patriotom. Udało mu się naprawdę w doskonały sposób wynegocjowac granicę Polski z Niemcami. Po za Gdańskiem i Prusami, wygrał prawie na każdym froncie. Po za tym idea plebiscytu, to był jego pomysł. Jakoś to mi się żre z jego "skrajnym nacjonalizmem", o którym piszą tu niektórzy.

: 07 cze 2006, 23:51
autor: MeWa
jacek2357 pisze:Nie neguję faktu zasług Dmowskiego, tylko jego antysemityzm i jego nacjonalizm
to w takim razie musiałbyś nie uznawać Kolbego za świętego i domagać się zmian nazw ulic we wszystkich miastach, wszak do antysemityzmu mu nie było daleko...

: 07 cze 2006, 23:59
autor: Karol
Jeszcze Staszic i Kisielewski...

: 08 cze 2006, 1:05
autor: MeWa
w niektórych miastach wciąż spotkać można ulice typu 25-lecia PRL :mrgreen:

: 08 cze 2006, 1:42
autor: Karol
Komarowa-długo myślałem, że chodzi o komary :grin:
I długo myślałem że poprawna nazwa dzielnicy to Żolibórz a nie Żoliborz (efekt korzystania z pewnej mapy w dzieciństwie)

: 08 cze 2006, 8:13
autor: MZ
ŻW pisze:Zmiany na Marszałkowskiej

Część ulicy może mieć nową nazwę: al. Kościuszki i Pułaskiego


Z Pawłem Bromskim, radnym PiS, rozmawia Jolanta Molińska

Wywołał Pan wątpliwości swoją propozycją zmiany nazwy części ul. Marszałkowskiej. Przecież to symbol Warszawy.

Chcę, by przemianowany został tylko fragment ulicy, od Królewskiej do pl. Bankowego. Podkreślam, że został on do historycznej Marszałkowskiej dodany po wojnie.

Ale po co robić zamęt w centrum stolicy?

Chcę, żeby Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski mieli w samym sercu Warszawy swoje miejsce. Amerykanie pytają mnie, jak w stolicy Polski są upamiętnieni dwaj polsko-amerykańscy bohaterowie. I nic dziwnego, że chcą się tego dowiedzieć, skoro prezydent USA, kiedy patrzy z okien owalnego gabinetu, to widzi pomnik Kościuszki. My mamy wprawdzie Wybrzeże Kościuszkowskie, ale to hołd dla kościuszkowców. Ulicę Pułaskiego mamy natomiast gdzieś na Białołęce. To za mało. Tak uważa też polonia amerykańska. „Kurier Codzienny”, największa gazeta Polaków w USA, poświęcił całą stronę pomysłowi nazwania fragmentu ul. Marszałkowskiej aleją Kościuszki i Pułaskiego.

Nie da się Pan przekonać do nadania tych imion jakiejś zupełnie nowej ulicy?

Chcę, żeby ci bohaterowie mieli swoje miejsce w centrum Warszawy także dlatego, że między pałacem Lubomirskich a Marszałkowską ma stanąć pomnik Tadeusza Kościuszki. Razem z nowo nazwaną ulicą stanowiłyby całość. Teraz chcę przekonać do tego radnych na wtorkowej sesji.
:arrow: Jeśli ten radny uważa, że taka nazwa nie będzie problemem, to niech spróbuje zmieścić ją bez skrótów na rozkładach jazdy ZTM i tablicach trasowych :mrgreen:.