: 11 sie 2007, 21:07
Jagodne, to tereny za cmentarzem.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Karczew jest pojęciem zbyt ogólnym. To tak jakby zmienić nazwę przystanków CENTRUM na WARSZAWA.Frencher pisze:A nie prościej nazwać zwyczajnie KarczewI na wzór tego to samo zrobić ze wszystkimi innymi nazwami pętli linii nocnych poza Warszawą
![]()
A na tablicach bocznych nie jest napisane: "MARKI (STRUGA)" ??Frencher pisze:Obecne nazewnictwo jest (co najmniej) kontrowersyjne. Na Centralnym są tabliczki i jest np. N61 Marki, N62 Zielonka itd. A w autobusach na tablicach N61 Struga, N62 Pl. Jana Pawła II. Po co taki zamęt
Oczywiście nie chodzi aby nazwy z tablic w autobusach przenosić na te tablice informacyjne (bo wtedy już nikt się nie połapie) ale zrobić na odwrót. Każda gmina ma tylko jedną linię nocną, więc i trasa jest oczywista. A o ile wtedy są czytelniejsze i jednoznaczne nazwy krańców. A nie jak teraz: Struga, pl. Jana Pawła II, os. Staszica, Skolimów i inne tym podobne.
Jakoś nie zwróciłem na do dokładnie uwagi, więc ręki sobie za to uciąć nie dam. Ale już od kilku osób słyszałem, że stała na tablicy goła "Struga".JotPeCet pisze:A na tablicach bocznych nie jest napisane: "MARKI (STRUGA)" ??
Tu akurat nie ma nic dziwnego, bo w bardzo wielu miastach w przypadku linii sezonowych czy kursów sezonowych jest zastrzeżenie, że linia kursuje tylko, jeśli jest pogoda...kozioł pisze: Przeszukując MZK Tomaszów Maz. znalazłem coś takiego:
(Niewiedziałem gdzie to umieścić)
http://www.tomaszow-maz.pl/mzk/Z.html
* - kursuje w dni upalne - słoneczne
Takie coś (czyli gwiazdka)jest na każdym kursie w święta![]()
======MZK Piotrków Trybunalski pisze:Rakowska - Las na żądanie
Rakowska - pętla - POCZĄTKOWY
Rakowska - pętla - KOŃCOWY
Rakowska na żądanie
Rakowska na żądanie k/m
Rakowska postój - POCZATEK
Rakowska-Szpital Regionalny
Rakowska-Tomaszowska k/m
KARCZEW-KOŚCIELNA. Uzasadnienie jest proste: nazwa miejscowości powinna być zawarta w nazwie przystanku, bo i tak trzeba ją umieszczać na wyświetlaczach i tablicach bocznych. Kościół jest tam na razie jeden, ale zawsze może powstać kolejny. Drugiej ulicy Kościelnej nie będzie, a jej nazwa i tak kojarzy się z tym miejscem.JotPeCet pisze:No właśnie. Linia nocna w Karczewie będzie kończyła trasę przy kościele. Ewentualne nazwy to:
- Kościelna
- Stare Miasto
- Żaboklickiego
- Kościół
Podobnie jest z koszalińską linią 20 kursującą do nadmorskiego Unieścia. Uruchamiana jest pod koniec czerwca i pod napisem "rozkład jazdy autobusu linii 20" jest napisane "kursuje w dni słoneczne". W tym samym okresie uruchamiany jest nowy rozkład linii 1 kursującej z Unieścia do koszalinskiego dworca PKP.kozioł pisze:* - kursuje w dni upalne - słoneczne
Takie coś (czyli gwiazdka)jest na każdym kursie w święta
Jak to miło mądrego poczytać. Szkoda że tego problemu ZTM nie rozumieMZ pisze:KARCZEW-KOŚCIELNA. Uzasadnienie jest proste: nazwa miejscowości powinna być zawarta w nazwie przystanku, bo i tak trzeba ją umieszczać na wyświetlaczach i tablicach bocznych.
Ależ Godebskiego (mie mam pojęcia kto to był, ale mniejsza o to) to ulica w Raszynie RÓWNOLEGŁA do alei Krakowskiej, do tego pełna progów zwalniających.MZ pisze:Owszem, jest taki w Raszynie. Ale czemu ta nazwa ma być "dziwna", skoro kościół tam faktycznie stoi? Co prawda zespół przystankowy mógłby nazywać się GODEBSKIEGO, ale akurat kościół jest tam lepszym punktem orientacyjnym.
k/m oznacza kierunek miasto.MZ pisze:Wystarczy przejrzeć przystanki tylko z jednej ulic w Piotrkowie Trybunalskim, aby zobaczyć absurdy w postaci oznaczania w nazwach pętli "początkowy" i "końcowy". No i ten "Las na żądanie"
. Poza tym co to znaczy "k/m"?
adambol pisze:k/m oznacza kierunek miasto.
Beskidzka trafo, Strażacka trafo - to przykładowe nazwy z Rzeszowa. Są tam też na przykład przystanki Karkonoska kiosk i Kwiatkowskiego kiosk, a przypuszczam, że kiosków przy tych ulicach może być po kilka (dla odmiany jest też Budziwój Ruch i Paderewskiego Ruch). W ogóle system nazewnictwa w Rzeszowie jest "100 lat za Murzynami". Kilka przykładów:adambol pisze:MZK Bolec nazwał pewien przystanek: "Bolesławice TRANSFORMATOR". BTW transformatorów w Bolesławicach jest kilka.