Strona 11 z 12

: 02 mar 2007, 21:39
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:To poważny błąd sterownika, koniecznie napisz do ZDM lub inżynier ruchu.
Niekoniecznie.

: 02 mar 2007, 22:01
autor: Maciek
Kra pisze:Czy tam są jakieś prace prowadzone ?
Niestety nie.
Kra pisze:Czy takie "cuda" tam się często zdarzają ?
Hmm chyba raczej rzadko. Zwykle nic nadzwyczajnego się nie dzieje, przynajmniej z mojego punktu widzenia.

: 02 mar 2007, 22:34
autor: Glonojad
Hieronim pisze:
inż. Glonojad pisze:To poważny błąd sterownika, koniecznie napisz do ZDM lub inżynier ruchu.
Niekoniecznie.
No nie żartuj. Wpuścić jedno auto na zielonym, a potem przejść na żółte pulsujące bez ewakuacji?

: 02 mar 2007, 22:36
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:No nie żartuj. Wpuścić jedno auto na zielonym, a potem przejść na żółte pulsujące bez ewakuacji?
Obecnie takiego sterownika nie zainstalujesz (i bardzo dobrze). Pytanie tylko co tam stoi i kiedy zostało postawione.

[ Dodano: 2007-03-02, 22:36 ]
A na żółte pulsujące każdy sterownik może przejść w każdej chwili.

: 02 mar 2007, 22:41
autor: Glonojad
Ale żeby powrócić, to jest w przepisach opisana sekwencja. Zaś skrzyżowanie Górczewska/Powstańców było modernizowane w zeszłym roku, czyli już na nowych przepisach.

: 02 mar 2007, 22:45
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:Ale żeby powrócić, to jest w przepisach opisana sekwencja.
Dobra, nie wiem jaki tam stoi sterownik, więc się nie będę wypowiadał. A przepisy dotyczące programu startowego znam.
inż. Glonojad pisze:Zaś skrzyżowanie Górczewska/Powstańców było modernizowane w zeszłym roku, czyli już na nowych przepisach.
To powinno być coś nowego, co zachowuje się przy restarcie inaczej.

: 02 mar 2007, 22:48
autor: Glonojad
Tam jest w ogóle coś nie halo, OIDP Dennis raportował, że któreś zielone na skręcie jest mocno niezgodne z przepisami. Obawiam się, że u nas w mieście nikt nad tym nie panuje...

: 02 mar 2007, 22:50
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:któreś zielone na skręcie jest mocno niezgodne z przepisami
To znaczy?
inż. Glonojad pisze:Obawiam się, że u nas w mieście nikt nad tym nie panuje...
A ja obawiam się, że nie jest u nas tak źle. Spójrz na stan urządzeń sygnalizacyjnych w innych miastach.

: 02 mar 2007, 23:07
autor: Glonojad
Hieronim pisze:
inż. Glonojad pisze:któreś zielone na skręcie jest mocno niezgodne z przepisami
To znaczy?
Krótsze niż wymagane przepisami, wg zasady zezwalającej skrócić przy małym ruchu (mimo, że mały nie jest).
inż. Glonojad pisze:Obawiam się, że u nas w mieście nikt nad tym nie panuje...
A ja obawiam się, że nie jest u nas tak źle. Spójrz na stan urządzeń sygnalizacyjnych w innych miastach.
Hm. Szczerze, to rzadko bywam jako kierowca poza Wawą (jeszcz w B-stkou, a tam nie zauważyłem jakiś specjalnych baboli), natomiast "ciekawostek" w Warszawie jest pełno na każdym kroku - chociażby zielona strzałka zdejmowana także tam, gdzie można jej zapewnić działanie zgodne z miejską interpretacją przepisu.
A wynika to ponoć z tego, że MIR ma tylko jedną osobę od sygnalizacji.

: 02 mar 2007, 23:11
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:Krótsze niż wymagane przepisami, wg zasady zezwalającej skrócić przy małym ruchu (mimo, że mały nie jest).
Jest krótszy niż 8s?
inż. Glonojad pisze:Szczerze, to rzadko bywam jako kierowca poza Wawą
Pieszy też może patrzeć na sygnalizacje.
inż. Glonojad pisze:chociażby zielona strzałka zdejmowana także tam, gdzie można jej zapewnić działanie zgodne z miejską interpretacją przepisu
Podaj przykład. A jaką znasz inną interpretację?

: 02 mar 2007, 23:18
autor: Glonojad
Hieronim pisze:
inż. Glonojad pisze:Krótsze niż wymagane przepisami, wg zasady zezwalającej skrócić przy małym ruchu (mimo, że mały nie jest).
Jest krótszy niż 8s?
Wychodzi na to, że tak, chociaż teraz to już nie jestem pewien. Trzebaby odnaleźć post Dennisa a wątek się tymczasem rozrósł.
inż. Glonojad pisze:Szczerze, to rzadko bywam jako kierowca poza Wawą
Pieszy też może patrzeć na sygnalizacje.
Może, ale sygnalizacja jest niestety dość daleko na liście moich zainteresowań hobbystycznych. I o ile rozwiązania w rodzaju wzbudzanego czerwonego dla pieszych podpatrzę, o tyle na spisywanie układów faz w cyklu za wiele energii i czasu zazwyczaj nie mam.
inż. Glonojad pisze:chociażby zielona strzałka zdejmowana także tam, gdzie można jej zapewnić działanie zgodne z miejską interpretacją przepisu
Podaj przykład. A jaką znasz inną interpretację?
Inne interpretacje są w wątku "sygnalizacje świetlne", w artykule o strzałkach.
Przykład - skrzyżowanie Skierniewicka X Wolska, zielona strzałka w prawo w Skierniewicką. Całkowicie bezkolizyjna, bo na wlocie zachodnim nie ma pasów. Ewentualnie możnaby się dopatrywać kolizji z tramwajem (formalnie jest jeden pas w każdą stronę), ale tutaj wystarczyłoby strzałki nie włączać, gdy wykryty jest skręt tramwaju w Skierniewicką - a wykrywany jest i to już od dość dawna.

[ Dodano: 2007-03-02, 23:28 ]
Albo zmienić organizację, wyłączając torowisko z ruchu (chociaż nie wiem, co na to szerokość pasa) na wylocie.

: 03 mar 2007, 11:10
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:Inne interpretacje są w wątku "sygnalizacje świetlne", w artykule o strzałkach.
Przykro mi to stwierdzić, ale mają one moc prawną rolki papieru toaletowego velvet.

: 03 mar 2007, 11:19
autor: Glonojad
Śmiem się nie zgodzić.

Najważniejsza teza innych interpretacji brzmi, że skoro czas jest do końca 2008 roku, to nie ma żadnego powodu, by wcześniej strzałki zdejmować jeśli nic innego na skrzyżowaniu nie jest robione. A na wspomnianym przeze mnie - nie było (pomijając fakt, że udowodniłem możliwość istnienia strzałki także zgodnie z przepisami).

Druga - że niewłaściwa jest Warszawska interpretacja przepisu jako zakazu funkcjonowania strzałek w ogóle.

: 03 mar 2007, 11:26
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:Śmiem się nie zgodzić.
W Polsce moc prawną mają interpretacje:
a) dokonywane przez sąd w konkretnej sprawie,
b) dokonywane przez urzędnika urzędu skarbowego w sprawie prawa podatkowego,
c) dokonywane przez prawodawcę w formie interpretacji autentycznej (bardzo rzadki przypadek).

Z tego co mi wiadomo nie została ogłoszona żadna z powyższych interpretacji.

[ Dodano: 2007-03-03, 11:27 ]
inż. Glonojad pisze:Najważniejsza teza innych interpretacji brzmi, że skoro czas jest do końca 2008 roku, to nie ma żadnego powodu, by wcześniej strzałki zdejmować jeśli nic innego na skrzyżowaniu nie jest robione.
A 31 grudnia zdejmiesz kilkaset albo kilka tysięcy strzałek w 1 dzień. Chyba żartujesz...

: 03 mar 2007, 11:27
autor: Glonojad
A ktoś udowodnił, że te inne miasta działają niezgodnie z prawem? Nie użyłem słowa interpretacja w sensie prawnym.

[ Dodano: 2007-03-03, 11:28 ]
Hieronim pisze:A 31 grudnia zdejmiesz kilkaset albo kilka tysięcy strzałek w 1 dzień. Chyba żartujesz...
Dlatego najlepiej zacząć dwa lata wcześniej od tych, których zdejmować nie trzeba?