Strona 11 z 14

: 31 maja 2008, 20:19
autor: BJ
chruscik pisze:optymalnie by bylo co 10 min po trasie linii 180 pietrowe MANy DD
Ależ by tym turystów jeździło :cool2:
Zero zwykłych pasażerów :pis:

: 01 cze 2008, 15:23
autor: Paweł84
Czy w autobusach linii 100 pojawiły się ulotki ze schematem nowej trasy i krótkim opisem najważniejszych atrakcji turystycznych Warszawy mijanych po drodze :?:

: 01 cze 2008, 17:08
autor: Solaris U10
Nie zauważyłem takowych.

: 01 cze 2008, 19:45
autor: radeom
A wyjechał piętrus? Czy nadal 1100?

: 01 cze 2008, 20:07
autor: Solaris U10
1100

: 01 cze 2008, 22:38
autor: jasiu
niech mi ktoś wytłumaczy, jak tak pedantyczna instytucja jak ZTM dopuściła żeby linia przyspieszona i de facto okresowa, była oznaczona jako zwykła?

: 01 cze 2008, 23:22
autor: Solaris U10
jasiu pisze:de facto okresowa
Jak okresowa skoro kursuje codziennie? ;>

: 01 cze 2008, 23:25
autor: MZ
Solaris U10 pisze:Jak okresowa skoro kursuje codziennie?
:arrow: Ale tylko w sezonie. To tak, jak niegdysiejsze 804.

: 02 cze 2008, 9:09
autor: Piotrek
jasiu pisze:była oznaczona jako zwykła?
Żeby było tak jak w Berlinie ;)

: 30 cze 2008, 15:48
autor: michael112
Dzisiaj na 100 był piętrus :dance: Kursem o 12 oprócz mnie jechała pani przewodnik, która dziś jedynie dokonywała oględzin trasy i dyskutowała z kierowcą. Powiedziała jednak, że od 6.07 w autobusie będzie w weekendy konkurs - krzyżówka. Osoba, która jako pierwsza ją rozwiąże, dostanie nagrodę ufundowaną przez miasto.

: 30 cze 2008, 16:32
autor: ziomal
michael112 pisze:ufundowaną przez miasto.
Wiśniowe lizaki BPM? :D :P

: 27 sie 2008, 9:50
autor: BJ
Gazeta Wyborcza:
Turyści przejadą się atrakcyjnie

Przewodnicy w autobusach i specjalne trasy, na przykład śladami Powstania Warszawskiego - tak Zarząd Transportu Miejskiego chce ożywić warszawskie linie turystyczne

Fot. Filip Klimaszewski / AG Teraz stołeczne linie turystyczne nie są zbyt dużą atrakcją. Miasto dotąd nie miało na nie pomysłu. Za turystyczną uznano np. linię autobusową 180 z Powązek, przez Trakt Królewski do Wilanowa. Problem w tym, że w większości korzystają z niej warszawiacy w drodze do szkoły lub pracy, a turyście często nawet trudno się wbić do środka. Jest także linia 100, która kursuje w pobliżu ważniejszych zabytków i muzeów. Tyle że raz jeździ tam piętrus, a innym razem zwykły jelcz i niezwykle rzadko można w nim spotkać przewodnika. Jest i kolejny problem - nie ma jednego organizatora tych linii.

- Teraz to się zmieni. Wszystkie linie turystyczne - autobusowe i tramwajowe, a także omnibusy konne i tramwaje wodne przechodzą pod naszą pieczę - zapowiada Leszek Ruta, szef Zarządu Transportu Miejskiego. Liczy na to, że uda się opracować ciekawą ofertę na przyszły rok. - Chcemy to profesjonalnie przygotować. Na pewno linie turystyczne będą obsługiwane przez przewodników. Być może pojawią się autobusowe trasy tematyczne, np. śladami Powstania Warszawskiego - zapowiada.
Przewiduje, że zostanie ogłoszony przetarg na obsługę linii turystycznych. Wyłoniona firma musiałaby sprowadzić do Warszawy nietypowe autobusy, np. piętrowe. Szczegóły mają być opracowane wspólnie z miejskim biurem promocji.

Grzegorz Fedoryński z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej ma wątpliwości, czy urzędnicy potrafią zorganizować atrakcyjną ofertę dla turystów. - To musi być dobrze przemyślane. Urzędnicy nie mogą sami wymyślać atrakcji, tylko powinni skonsultować to z przewodnikami, mieszkańcami i turystami - zaznacza.

Według niego warto postawić na tramwaje wodne, które być może powinny kursować na różnych trasach. Dość sceptycznie podchodzi zaś do omnibusów konnych, których kursowanie jest dość kosztowne, a na dodatek nie mają zbyt wiele wspólnego z tradycją warszawską. Wątpi też, czy turystyczne linie autobusowe powinny funkcjonować jako linie miejskie. - Te autobusy muszą być inaczej oznakowane. W każdym musi jeździć przewodnik, a za bilet powinno się płacić nieco więcej niż w zwykłych autobusach. To się sprawdza w wielu miastach Europy - podkreśla Fedoryński.

Nie wyklucza, że można by wykorzystać niektóre zabytkowe autobusy, którymi opiekuje się Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej, np. jelcza "ogórka" w wersji kabrio.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

: 27 sie 2008, 10:16
autor: Walas
BJ.2052 pisze:Gazeta Wyborcza:
a innym razem zwykły jelcz
Napewno? :D Na 100 to racze jeżdzi #1100 :-k

: 27 sie 2008, 10:24
autor: altar
Nie tylko - ostatnio często widuję tam też inne SU12 z R1

: 27 sie 2008, 10:25
autor: reserved
Ale fakt faktem chodzi o pomyloną markę.