: 12 sty 2012, 21:01
Przyjdą mrozy to i te wozy z Utraty będą czarne. Przyzwyczajaj się.bepe pisze:Za to na Ursusie musi być beznadziejna, bo na 179 wozy są dzisiaj czarne.Pawel_ pisze: Na Utracie jest lepsza.
Przyjdą mrozy to i te wozy z Utraty będą czarne. Przyzwyczajaj się.bepe pisze:Za to na Ursusie musi być beznadziejna, bo na 179 wozy są dzisiaj czarne.Pawel_ pisze: Na Utracie jest lepsza.
Moim zdaniem w takim razie myjka ta jest mało wydajna, albo wozy nie są myte codziennie, bo nie widziałem tak brudnych autobusów jak tych z Kleszczowej. Naprawdę siedziałem dziś w 422 o 14:20 (czyli w połowie dnia tak naprawdę) i nie widziałem co jest za szybami. To samo mogę powiedzieć o 184 i o kleszczowych brygadach 105, w szczególności na NeoplanachSzymon pisze:Na R-11 jest zwyczajna myjka nowego typu. Ale nie ma co się dziwić brudowi skoro "Warszawa w budowie". A logiczne jest, że jeżeli autobus jeździ na brygadzie całodziennej to w środku dnia nie zjedzie na mycie...paolo11051 pisze:Czy ktoś mógłby powiedzieć coś na temat Kleszczowej? Czy tam w ogóle jest myjka, czy wozy myte są drogą naturalną, tj deszczem?
Bo deskorolki są tak upier.... brudne, że będąc w środku przez szyby nie widać co jest na zewnątrz. Poważnie
O, nie zadbał o powierzone mu mienie...paolo11051 pisze:Dobrze że kierowca 422 otwierał wszystkie drzwi na każdym przystanku, bo "ciepłym guzikiem" można się czarnego palca dorobić
Pasażerowie w ciągu dnia stopniowo palcami wytarliPawel_ pisze:Brudny z każdej możliwej strony, ale CG miał czyste, wręcz błyszczące.
Wiesz, mój A016 jak ruszałem z Utraty był czysty, a jak zrobiłem pierwszy półkurs, to już czysty nie był, nie było widać szlachetnej żółci i krwistej czerwieni, nie było nawet widać większości śladów po zwycięskich starciach z obcymi, a zapewniam cię, że tych śladów jest sporobepe pisze:Za to na Ursusie musi być beznadziejna, bo na 179 wozy są dzisiaj czarne.Pawel_ pisze: Na Utracie jest lepsza.
A to chyba nie jest możliwe bo wg zaleceń ZTM jeżeli temperatura powietrza sprzyja myciu to wóz MUSI zostać umyty. A ostatnio na R11 problemów z myjką nie było.Pawel_ pisze:Akurat ten wspomniany Neoplan zaczynał pracę.![]()
Nie musisz zapewniać, przecież widziałemSzeregowy_Równoległy pisze:nie było nawet widać większości śladów po zwycięskich starciach z obcymi, a zapewniam cię, że tych śladów jest sporo
Hmmm, no może. Widziałem dwa wozy z Ursusa o 19 i odniosłem wrażenie, ze jednak aż tak się nie mogły dzisiaj pobrudzić. Ale ja zasadniczo spędziłem cały dzień w różnych budynkach, więc może najgorszego nie widziałemSzeregowy_Równoległy pisze: Pogoda dzisiaj zdecydowanie nie sprzyjała utrzymywaniu wozów w czystości.
Solbuski na 192 jeździły usyfione już o 10 rano. A na tym świeżym jajecznym lakierze od razu to fatalnie widać.bepe pisze:Hmmm, no może. Widziałem dwa wozy z Ursusa o 19 i odniosłem wrażenie, ze jednak aż tak się nie mogły dzisiaj pobrudzić. Ale ja zasadniczo spędziłem cały dzień w różnych budynkach, więc może najgorszego nie widziałem
Ostatnio codziennie zjeżdżając po całodziennej pracy przez halę OC przejeżdżam przez myjkę wyjeżdżając z niej czyściutki. Jak już Szymon wspomniał myjka działa bardzo dobrze. Kolejka wozów zjeżdżających przede mną i za mną pokonująca tę samą drogę na zajezdnie oznacza , że rano autobusy na miasto wyruszają czyste.paolo11051 pisze:Moim zdaniem w takim razie myjka ta jest mało wydajna, albo wozy nie są myte codziennie, bo nie widziałem tak brudnych autobusów jak tych z Kleszczowej. Naprawdę siedziałem dziś w 422 o 14:20 (czyli w połowie dnia tak naprawdę) i nie widziałem co jest za szybami. To samo mogę powiedzieć o 184 i o kleszczowych brygadach 105, w szczególności na NeoplanachSzymon pisze:Na R-11 jest zwyczajna myjka nowego typu. Ale nie ma co się dziwić brudowi skoro "Warszawa w budowie". A logiczne jest, że jeżeli autobus jeździ na brygadzie całodziennej to w środku dnia nie zjedzie na mycie...
Dobrze że kierowca 422 otwierał wszystkie drzwi na każdym przystanku, bo "ciepłym guzikiem" można się czarnego palca dorobić
Ruszał jakoś przede mną. 5.38 czy jakoś tak.Szymon pisze:Zciekawości, o jakiej porze dnia to 186 widziałeś?
Jakby to był cud, to każdy kierowca mógłby zostać cudotwórcą;) Wystarczy tak przejechać, żeby prawa szczotka myjni umyła dokładnie tył, a lewą "olać" - przyspieszyć trochę, żeby nie zdążyła złapać tyłu:)Markosek pisze:Solbusa ostatnio zaobserwowałem z tyłem umytym dokładnie w połowie. Prawej. I się tak zastanawiam co to za cud?