Może gdzieś to już było co chcę napisać, ale nie chcę mi się czytać 12 stron postów.
A widzę, że dyskusja poważna.
Wszyscy politycy są do polityki zdystansowani, nie to co ludzie, ktorzy jeszcze chodzą głosować..
Politycy każdej partii przeważnie prywatnie nie mają nic do siebie, często normalnie gadają, niby zwykli ludzie. Dopiero na ekranach, wiecach zakładają swoje lewice, prawicowe, liberalne, konserwatywne maski i zaczynają się kłócić.
Oczywiście nic z tego nie wynika dla nas.
Przed ekranami Giertych i Lepper zarzekali się, że z PISem nie będzie układów. Po wyborach zmienili zdanie, tym bardziej jak im sonadże (kupione) pokazały, że do Sejmu już by nie weszli.
Stołek jest najważniejszy. Dla władzy wszystko, co się tyczy też niepoważnego PISu i obrażalsko-krytykanckiej PO.
Nikt nie jest warty głosów wyborców. Do polityki dostają się tylko ludzie nieuczciwi (choć troszkę), bo inaczej się nie da.
[ Dodano: 2006-03-24, 11:33 ]
Mahony2109 pisze:Nordyk110 pisze:Uwierz że jakby tu dodać PO to teraz by lepiej nie było .Niestety.
Bynajmniej nie mówię żeby było... Mam tylko nadzieję, bo oni w obecnym składzie jeszcze właściwie krajem nie rządzili, więc jeszcze można mieć nadzieję. Przy SLD (i całej lewej części) i PiS vel AWS vel ZCHN vel LPR (czyli całej prawej części która ciągle nazwy zmienia) złudzeń nie mam.
Pzdr.
A PO to częściowo AWS i UW. Oni też już byli..