Strona 11 z 22

: 28 wrz 2008, 19:33
autor: Tm
Nie ma. Ale skoro PKP IC zostałyby sprywatyzowane, to skoro jest popyt to pojawiłaby się także podaż, w tej lub innej formie.

: 28 wrz 2008, 19:36
autor: Glonojad
Wolfchen pisze:]Podam na przykładzie: przy jednorazowym przejeździe, bilet ulgowy dla mnie na trasę Radom - Gdynia (453 km) kosztuje 32,76 zł w jedną stronę. Wg taryfy M+ kosztuje 33,29 zł + dopłata 3 zł.
No, całe 3,50 różnicy. Straszne. Ja tam za rezerwację miejsca jestem w stanie tyle dopłacić zawsze. Powtarzam - w kwalifiku jeszcze mi się nie zdarzyło jechać na stojąco (sporadycznie jednakże wziąłem inny pociąg albo 1 klasę), z zastrzeżeniem wszak, że bardzo rzadko kupuję bilet tuż przed odjazdem. Podejrzewam, że dotyczy to znacznej większości podróży, mało kto przecież stwierdza, że "o, to skoczę sobie jutro do Szczecina".
Za PKS zapłacę 40 PLN, a jadę w lepszych warunkach, niż w TLK...
Wielkość biustu rzecz gustu. Musieliby mi dopłacić, żebym pojechał taki kawal autobusem.
Już nie wspomnę o tym, że w PKP PR mogę spokojnie kupić sobie turystyczny i jeździć cały weekend za osiem dych obecnie. I nie martwię się miejscówkami czy innymi dopłatami. Po prostu wsiadam i jadę.
Kwestia istotna dla paru promili podróżnych, śmiem twierdzić.

: 28 wrz 2008, 19:38
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:"o, to skoczę sobie jutro do Szczecina".
do Szczecina może faktycznie nie, ale można jeździć bliżej.

Zresztą jak rozumiem obowiązkową rezerwacją miejsc nie zostaną objęte wszystkie przejęte pociągi pośpieszne.

: 28 wrz 2008, 19:41
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:Podejrzewam, że dotyczy to znacznej większości podróży, mało kto przecież stwierdza, że "o, to skoczę sobie jutro do Szczecina".
Ale więcej ludzi stwierdza, że nawet jeśli za tydzień jedzie do Szczecina to bilet i tak kupią przed odjazdem. Przynajmniej pospieszne umożliwiają taki komfort.

: 28 wrz 2008, 19:49
autor: Glonojad
Na pospieszny kupuję też wcześniej.

: 28 wrz 2008, 19:51
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:Na pospieszny kupuję też wcześniej.
i nigdy nawet nie widziałeś pasażerów kupujących biletów w ostatniej chwili, proszących o przepuszczenie w kolejce, bo ich pociąg zaraz odjeżdża? Nie byłeś na stacjach typu Skierniewice, Łódź Fabryczna?

: 28 wrz 2008, 19:59
autor: Glonojad
Widziałem, i?

: 28 wrz 2008, 19:59
autor: MeWa
Wniosek z tego, że nie wszyscy kupują z wyprzedzeniem.

: 28 wrz 2008, 20:01
autor: Glonojad
Pociag 8 -wagonowy zabiera ok. 600 pasażerów. Twierdzę, że zasadnicza większość spośród nich kupiła bilet z dużym wyprzedzeniem.

: 28 wrz 2008, 20:05
autor: Premo
Tu raczej chodzi o 3zł haracz jaki wymusza na pasażerach PKP IC.

: 28 wrz 2008, 20:05
autor: MeWa
Duży odsetek tak jednak nie robi i będzie to dla nich znaczna niedogodność.

: 28 wrz 2008, 20:07
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:Twierdzę, że zasadnicza większość spośród nich kupiła bilet z dużym wyprzedzeniem.
A ja twierdzę, że na pospieszny większość kupuje bilety w dniu wyjazdu. To jest zaleta w porównaniu z IC.

: 28 wrz 2008, 20:11
autor: Glonojad
600 osób w kasach? Logistycznie niemożliwe.

: 28 wrz 2008, 20:16
autor: Tm
inż. Glonojad pisze:600 osób w kasach? Logistycznie niemożliwe.
Po pierwsze to większość, a nie wszyscy. Po drugie nie wszyscy wsiadają na jednej stacji. Po trzecie jest rzeczywiście jedna rzecz, które nie uwzględniłem - miesięczne - istotne np. na trasie do Łodzi oraz grupowe, które trzeba kupić wcześniej. Zmodyfikuje więc moje twierdzenie. Większość jednorazowych pojedynczych na pociągi PRów jest kupowana w dniu wyjazdu.

: 28 wrz 2008, 20:23
autor: Wolfchen
inż. Glonojad pisze:Powtarzam - w kwalifiku jeszcze mi się nie zdarzyło jechać na stojąco (sporadycznie jednakże wziąłem inny pociąg albo 1 klasę), z zastrzeżeniem wszak, że bardzo rzadko kupuję bilet tuż przed odjazdem.
Na kwalifikowane mnie nie stać, natomiast jadąc TLK zdarzyło mi się stać, pomimo uiszczenia dopłaty.
inż. Glonojad pisze:Kwestia istotna dla paru promili podróżnych, śmiem twierdzić.
Śmiem twierdzić, że bilety typu sieciowego (krótkookresowe, jak na przykład turystyczny), czy też zniżki w rodzaju biletów wycieczkowych cieszą się sporą popularnością.
inż. Glonojad pisze:Podejrzewam, że dotyczy to znacznej większości podróży, mało kto przecież stwierdza, że "o, to skoczę sobie jutro do Szczecina".
Masa ludzi kupuje bilety na ostatnią chwilę, a bilety na weekend nad morze w środku lata trudno na 2 klasę zdobyć nawet z 14 dniowym wyprzedzeniem... 8-(