Strona 11 z 19

: 12 lis 2008, 15:39
autor: Adamq
gburek pisze:
Adamq pisze:Powód.... napęd szybkościomierza jest w osi pojazdu trakcyjnego
Oooo, ciekawa teoria że w EN57, EN71, ED72, 14WE itd, napęd prędkościomierza znajduje się w wagonie silnikowym.
Nigdzie nie pisałem, że to dotyczy jednostek elektrycznych.........
Przykład był podany dla pojazdu trakcyjnego czyt. LOKOMOTYWY :-"
Na elektrycznych i spalinowych zespołach trakcyjnych napęd szybkosciomierza znajduje się ... na pierwszej osi w kierunku jazdy pociagu (jest to oś toczna) - wskazania szybkościomierza też obarczone są pewnym błędem .... tak jak opisałem wcześniej.

: 12 lis 2008, 17:19
autor: gburek
Elektryczny zespół trakcyjny także jest pojazdem trakcyjnym (-(
Adamq pisze:Na elektrycznych i spalinowych zespołach trakcyjnych napęd szybkosciomierza znajduje się ... na pierwszej osi w kierunku jazdy pociagu (jest to oś toczna)
Nie zawsze jest to oś toczna - ED74, 19WE itd. oraz właśnie EN94

Tak wogóle to dyskusja dotyczyła WKD a Ty wypalasz z lokomowywą...

: 12 lis 2008, 18:06
autor: MeWa
gburek pisze: Dziwna wypowiedź jak na bądż co bądź pracownika kolei. Zbite postoje i Poznań przed Bydgoszczą... ](*,) Rufio wyrazy współczucia ;-)
Piszesz, by się przyczepić, czy masz coś konkretnego do napisania?

: 12 lis 2008, 18:08
autor: Adamq
gburek pisze:
Tak wogóle to dyskusja dotyczyła WKD a Ty wypalasz z lokomotywą...
Taki podałem przykład...... choć są pewne niuanse w konstrukcji taboru kolejowego. W tej samej seii np: EN57 nie spotkasz identycznej jednostki...... każda ma zamontowaną nietypową część i baaardzo różni się od pierwowzoru, choć wyglada z daleka tak samo

: 12 lis 2008, 18:22
autor: gburek
MeWa pisze:Piszesz, by się przyczepić, czy masz coś konkretnego do napisania?
Adwokat czy :-k ... Mam to do napisania, że pracownik kolei powinien wyrażać sie bardziej fachowo. Nie tak dawno krytykowałeś (słusznie) ludzi w temacie sieci trakcyjnej a w tym przypadku wszystko jest ok?

[ Dodano: Sro 12 Lis, 2008 18:24 ]
Adamq pisze:W tej samej seii np: EN57 nie spotkasz identycznej jednostki......
Troche je poznałem, "współpracujemy" przez 7 lat...

: 12 lis 2008, 18:24
autor: MeWa
Jeśli nie widzisz różnicy w stylu w przypadku zwrócenia uwagi w tych dwóch przypadkach to Ci nic nie poradzę.

: 12 lis 2008, 18:32
autor: gburek
MeWa pisze:Jeśli nie widzisz różnicy w stylu w przypadku zwrócenia uwagi w tych dwóch przypadkach to Ci nic nie poradzę.
Nie musisz, sam sobie doskonale radzę.

: 12 lis 2008, 18:38
autor: MeWa
Cieszę się. Proszę nie kontynuować już dyskusji niezwiązanej z tematem.

: 12 lis 2008, 23:21
autor: gburek
Wracając do głównego tematu to błąd wskazań prędkościomierza zależy tylko i wyłącznie od zestawów, na których osi zamontowany jest napęd prędkościomierza. W nowszych systemach np. ATM (ten znam) bardzo łatwo to skorygować poprzez wprowadzenie wymiarów zestawów. W Haslerze niestety nikt takich regulacji nie przeprowadza...

: 03 lut 2009, 20:25
autor: przewoz
Zdecydowałem się podnieść temat ;)
Aż się zastanawiam, czy pochwały pisemnej nie walnąć, ale pewnie jeszcze za wcześnie, poczekam aż "się dotrze".
Do rzeczy.
Pochwała dla obsługi (kierownika pociągu) pociągu 88143 do Łukowa (03. lutego 09).
Obsługę na pokładzie stanowiła całkiem ładna młoda dziewczyna, ale przede wszystkim uprzejma i spełniająca swoje obowiązki tak, jak należy.
Od samej wschodniej chodziła po składzie zapalając pogaszone świetlówki w piętrusie (syzyfowa praca). Co prawda w moim wagonie chyba się niedopatrzyła włączonej opcji 1/2 oświetlenia, ale to co trzeba - włączyła i niektórym spokojnie tłumaczyła, że częste manipulowanie prowadzi do uszkodzeń (słusznie) =D> . Potem zaczęła sprawdzać bilety. Nie doszła do mojego wagonu, wiec jestem ciekawy jakby sobie poradziła z tym elementem, który na ostatnim pomoście jechał (na szczęście nie palili).
To dziwne, że muszę pisać pochwały na pracę kierownika. Tak powinni pracować przecież wszyscy. A jednak rzeczywistość jest inna. Do tej pory żaden nie próbował nawet się przejść i dotknąć do tych świetlówek, niektórzy nie wyglądają dalej jak do drzwi - nie sprawdzają w ogóle biletów, nie interesują się składem (albo nie patrzą, że ludzie się przesiadają ze składu do składu i odjeżdżają sprzed nosa, jak niektórym dziś pewnien pociąg...)... A tu proszę. Nowy nabytek i na prawdę się stara. O by nie spoczęła na laurach. :!:

: 03 lut 2009, 22:40
autor: butcher
Może to ta sama, którą spotkałem parę miesięcy temu w szynobusie z Tłuszcza do Czeremchy. Jak jechałem z Warszawy to dwa razy przeszła sprawdzić bilety - za Warszawą i za Siedlcami, z uśmiechem i jeszcze chodziła czasem po szynobusie i patrzyła czy wszystko ok. Coś takiego w tym szynobusie jak parę razy nim jechałem tylko wtedy się zdarzyło. Czasami nawet nie raczą niektórzy choć raz sprawdzić bilety, a tu takie miłe zaskoczenie. Najgorsze tylko, że ona jest wyjątkiem, a nie normą.

: 04 lut 2009, 8:17
autor: przewoz
butcher pisze:Najgorsze tylko, że ona jest wyjątkiem, a nie normą.
Właśnie dlatego walnąłem pochwałę. Widać, że wie dla kogo pracuje (lepiej od kierownictwa w każdym razie). Może jeszcze kiedyś ją złapię...

: 04 lut 2009, 10:47
autor: Adamq
:-k
hmmmm....
Poc. Nr 70329 w dniu 3.02.2009....... kierownik pociągu jak wsiadł w Tłuszczu do przedziału służbowego to wysiadł z niego dopiero w Ostrołęce...... nie był zainteresowany dlaczego pociąg złapał opóźnienie na stacji Pasieki +47 min

: 04 lut 2009, 13:07
autor: Walas
Z wczoraj:
Pochwała dla maszynisty WKD poc. 310 odj. 15:50 z Pruszkowa->Warszawa i dla tego samego maszynisty poc. 139 odj. 16:46 z W-wy Raków->Grodzisk za bardzo szybką jazdę, przez co do Pruszkowa dojechalismy na -2.

: 04 lut 2009, 15:10
autor: jacek
13.37 odjazd z M.Ratusz-13.42 M.Politechnika, pocią 21 w kabinie sześciu jegomości, 3 wysiadło na Politechnice, czy to przypadkiem nie zagraża bezpieczeństwu i jest zgodne z przepisami (-(