Strona 11 z 47

: 30 gru 2010, 22:38
autor: Aligator
Pracodawca może nie życzyć sobie instalowania dodatkowego oprogramowania na swoich komputerach...

wyobraź sobie, że nie wszędzie można korzystać z komunikatorów.

No wtedy to jest problem przedsiębiorstwa - nie Twój - żeby się do Ciebie dodzwonić. Jeśli szef nie chce skypea na komputerach, a chce się do Ciebie dodzwonić to że tak powiem jest już tego szefa problem a nie Twój.

nietrafione argumenty - każdy z przypadków (choć nie wszystkie jednocześnie) doświadczyłem w Europie Zachodniej.

Ale nie zostałeś bez alternatywy?
dobrze, że to napisałeś - bo sytuacje są różne i niekoniecznie muszą mieścić się w Twoim kręgu pojmowania (a tym bardziej uszczęśliwiać na siłę swoimi rozwiązaniami).

Prosiłbym jednak żebyś przy cytowaniu przytaczał cały akapit zamiast wyrwanego fragmentu - kompletnie zmienia to sens wypowiedzi.
Jedyną formą komunikacji innej, niż telefoniczna, którą akceptują moi pracodawcy jest kontakt poprzez e-mail. A pracuję zdalnie.
Wolfschenie po raz któryś z rzędu włączasz się do dyskusji w locie bądź nie czytasz ze zrozumieniem moich postów - patrząc na zawartość postów skłaniałbym się do tego pierwszego. Nie mniej jeszcze raz tylko dla Ciebie ;)
To że szef czegoś w firmie nie uznaje to JEGO a nie Twój problem - Gdy wyjeżdżasz służbowo i szef nie akceptuje np VoiP-a przy komunikacji to jest że tak powiem mało przedsiębiorczy i naciąga firmę na koszty - jednym słowem jest to problem firmy że zarządza tak a nie inaczej i firma z tego powodu ponosi konsekwencje a nie Ty.
Jeżeli natomiast wyjeżdżasz na urlop i szef chce Ci za przeproszeniem "truć" to również nie jest to Twój problem że nie może się do Ciebie dodzwonić lecz JEGO - jeśli mu zależy to się dodzwoni, lub napisze maila - którego co oczywiste Ty na urlopie nie masz obowiązku odebrać i odpowiedzieć.
Więc po raz któryś piszę że kontakt na linii pracownik-firma to problem firmy...


W obecnym czasie, kiedy telefon na dwie karty SIM jest powszechny, posiadanie dwóch numerów (prywatnego i służbowego) nie stanowi absolutnie żadnego problemu... 8-(
To że są telefony które mają 2 simy i mam oba numery ze sobą nie oznacza że będę odbierał tel. na simie służbowym (najprawdopodobniej po prostu tego sima odłączę żeby mi tyłka nie truto) - a jeśli chodzi o numer prywatny to patrz wyżej - urlop = problem firmy żeby się do Ciebie dodzwonić a nie Twój żeby warować w zasięgu komórki - ps. ja na wolnym najczęściej biorę rower i śmigam gdzieś w bezdroża (czy to weekend czy urlop) więc kontakt i tak (nawet w Polsce) jest utrudniony :P.

tyle że czasem prościej, szybciej, łatwiej i precyzyjniej można coś przekazać słownie (specyfika języka mówionego a pisanego), więc nie wypowiadałbym się tak kategorycznie.
Tyle tylko że po raz kolejny pojawia się fakt który poruszyłem już w tym wątku - czy to że Tobie jest wygodniej ma oznaczać że firma która zainwestowała w maszty, satelity i nadajniki własne pieniądze, a z której usług korzystasz ma mieć obowiązek dostosować warunki (ceny/roaming) do Twojego czy KE widzimisię bo się Tobie czy innemu Kowalskiemu który nie ma ochoty pokombinować "należy"? Moim zdaniem w żadnym wypadku. Ty masz wybór, wybierasz to co Ci bardziej odpowiada i ponosisz konsekwencje - np. koszt roamingu - dla mnie to oczywiste.
tak, tyle że mejl wymaga bytności w miejscu, gdzie możliwe jest jego otrzymanie (co jest pewnym ograniczeniem).
Witamy w dorosłym życiu - naucz się ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje - chcesz komórki to płać tyle ile zyczy sobie operator, chcesz płacić mniej, naucz się szukać alternatyw. A nade wszystko nie oczekuje tego że coś Ci się należy bo "coś tam", gdyż nie należy się nikomu nic czego nie wypracuje.

: 30 gru 2010, 22:57
autor: MeWa
Aligator pisze:No wtedy to jest problem przedsiębiorstwa - nie Twój - żeby się do Ciebie dodzwonić. Jeśli szef nie chce skypea na komputerach, a chce się do Ciebie dodzwonić to że tak powiem jest już tego szefa problem a nie Twój.
wybacz, nie zawsze to jest takie proste, że to tylko problem dzwoniącego.
Aligator pisze:Witamy w dorosłym życiu - naucz się ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje - chcesz komórki to płać tyle ile zyczy sobie operator, chcesz płacić mniej, naucz się szukać alternatyw. A nade wszystko nie oczekuje tego że coś Ci się należy bo "coś tam", gdyż nie należy się nikomu nic czego nie wypracuje.
Ja niczego nie wymagam, nie jestem autorem decyzji KE. Jak chcesz koniecznie więcej płacić i kombinować, to rób to.
Aligator pisze:Tyle tylko że po raz kolejny pojawia się fakt który poruszyłem już w tym wątku - czy to że Tobie jest wygodniej ma oznaczać że firma która zainwestowała w maszty, satelity i nadajniki własne pieniądze, a z której usług korzystasz ma mieć obowiązek dostosować warunki (ceny/roaming) do Twojego czy KE widzimisię bo się Tobie czy innemu Kowalskiemu który nie ma ochoty pokombinować "należy"? Moim zdaniem w żadnym wypadku. Ty masz wybór, wybierasz to co Ci bardziej odpowiada i ponosisz konsekwencje - np. koszt roamingu - dla mnie to oczywiste.
Wybacz, nie muszę działać na korzyść mojego operatora telefonii komórkowej.
Spotkałem się kiedyś z opinią mądrego człowieka, że faktyczny koszt wysłania np. sms-a to niewielki ułamek ponoszonych przez abonentów kosztów.
Aligator pisze:Ale nie zostałeś bez alternatywy?
Tak. Staram się nie być niewolnikiem komputera i internetu na wyjazdach.

: 31 gru 2010, 0:26
autor: chester
MeWa pisze:
Teokryt pisze:Co do WiFi w telefonach, miałeś kiedyś telefon z Wifi?
mam właśnie teraz (iPhone) i tam, niestety, gdzie WiFi nie domaga, choć teoretycznie jest, często łapie płatną sieć (świetny Eduram).
W ustawieniach możesz wyłączyć roaming danych i po kłopocie.

: 31 gru 2010, 1:26
autor: Adam G.
chester pisze:
MeWa pisze:mam właśnie teraz (iPhone) i tam, niestety, gdzie WiFi nie domaga, choć teoretycznie jest, często łapie płatną sieć (świetny Eduram).
roaming danych
ale UW nie jest chyba za granicą 8-(

: 31 gru 2010, 9:34
autor: rhemek
chester pisze:
MeWa pisze:mam właśnie teraz (iPhone) i tam, niestety, gdzie WiFi nie domaga, choć teoretycznie jest, często łapie płatną sieć (świetny Eduram).
W ustawieniach możesz wyłączyć roaming danych i po kłopocie.
Zycze powodzenia . Rok temu , jak zona wzieła Iphona na bliski wschod osobiscie wylaczylem roaming danych. Nic to nie dalo, tel sam sie laczyl ( ERA) , w 3 dni nabil 5500 za dane.
Reklamacji nie uznali :)

: 31 gru 2010, 10:37
autor: Anna Jaworska
Ja wróciłam z ostatnich wakacji w Chorwacji z rachunkiem przeszło 1000 zł za rozmowy i połączenie się z internetem (niestety musiałam, żeby nie było) :(

Natomiast na całe szczęście Orange ma blokadę na przesył danych w roamingu - kiedy wartość przesłanych pakietów internetowych przekroczyła łącznie 250 zł zablokowano możliwość korzystania z internetu, dziwne że Era nie ma takiej blokady.

Co do samego iPhone'a można mu tak pozmieniać ustawienia że się nie będzie łączył za granicą z siecią, mój nie połączył się ani razu.

: 31 gru 2010, 11:35
autor: rhemek
Te blokady wprowadzili niedawno. Ja 1,5 roku temu w Orange tez na Iphonie uzywalem netu za granica za 1000zl i nikt mi nie zablokowal

: 31 gru 2010, 12:44
autor: chester
rhemek pisze:
chester pisze: W ustawieniach możesz wyłączyć roaming danych i po kłopocie.
Zycze powodzenia .
A dziękuję. Z powodzeniem korzystam z braku roamingu danych. Well... nie pamiętam wprawdzie, bym z jabłkiem udawał się poza Europę, ale na starym kontynencie wyłączony roaming danych mi działa wyśmienicie i nigdy nie zawiódł. :-k
Używam ten model od 1,5 roku.

: 31 gru 2010, 15:21
autor: Wolfchen
Aligator pisze:To że szef czegoś w firmie nie uznaje to JEGO a nie Twój problem
"Pan nie musi tu pracować, jak Pan nie chce"...
Aligator pisze:To że szef czegoś w firmie nie uznaje to JEGO a nie Twój problem - Gdy wyjeżdżasz służbowo i szef nie akceptuje np VoiP-a przy komunikacji to jest że tak powiem mało przedsiębiorczy i naciąga firmę na koszty - jednym słowem jest to problem firmy że zarządza tak a nie inaczej i firma z tego powodu ponosi konsekwencje a nie Ty.
Przy wyjazdach służbowych komunikacja leci na koszt firmy, więc akurat mało mnie interesuje jej forma :P
Aligator pisze:Jeżeli natomiast wyjeżdżasz na urlop i szef chce Ci za przeproszeniem "truć" to również nie jest to Twój problem że nie może się do Ciebie dodzwonić lecz JEGO - jeśli mu zależy to się dodzwoni, lub napisze maila - którego co oczywiste Ty na urlopie nie masz obowiązku odebrać i odpowiedzieć.
Co do obowiązku odpowiedzi - z tym bywa różnie, wszystko zależy od wzajemnych relacji - ja tam wolę z szefostwem w konflikt o takie bzdury nie wchodzić 8-(

: 31 gru 2010, 17:18
autor: Teokryt
MeWa pisze:mam właśnie teraz (iPhone) i tam, niestety, gdzie WiFi nie domaga, choć teoretycznie jest, często łapie płatną sieć (świetny Eduram).
miej zastrzeżenia do producenta swojego telefonu...
tak, tyle że mejl wymaga bytności w miejscu, gdzie możliwe jest jego otrzymanie (co jest pewnym ograniczeniem).
Moge sie z Tobą założyć o pakiet 1GB ze w losowych typowych warunkach sprawdzę maila. Nei dotyczy to siła rzeczy tuneli, grot, jaskiń, kopalni i podobnych miejsc gdzie sygnał radiowy może być istotnie zakłócony.
ale UW nie jest chyba za granicą
a co ma UW do Eduroamu?
Zycze powodzenia . Rok temu , jak zona wzieła Iphona na bliski wschod osobiscie wylaczylem roaming danych.
Co to znaczy sam sie łączył?Ja w ekstremalnej sytuacji przygotowałem maksymalnie sfingowane dane logowania by nie miał szans sie połaczyc.

Jak na razie posiadacze jabłkowych telefonów mają problemy :)

: 31 gru 2010, 17:30
autor: chester
Teokryt pisze:Jak na razie posiadacze jabłkowych telefonów mają problemy :)
A gucio prawda. Może jak ktoś nie umie tego używać, to ma problem. Ja nigdy nie miałem...

: 31 gru 2010, 17:30
autor: rhemek
Normalnie. Pobieral ciagle jakies aktualizacje programow dzialajacych w tle .

: 31 gru 2010, 17:33
autor: chester
Sprawdź, czy nie masz podróbki. Normalnie, to powinien uprzedzić, ze roaming danych jest wyłączony i spytać, czy jednak chcesz włączyć. A może ktoś albo nie zrozumiał tego prostego pytania, albo tak mu zależało, ze jednak włączył...?

: 31 gru 2010, 17:33
autor: rhemek
chester pisze:
Teokryt pisze:Jak na razie posiadacze jabłkowych telefonów mają problemy :)
A gucio prawda. Może jak ktoś nie umie tego używać, to ma problem. Ja nigdy nie miałem...
Uzywam Iphona 3 lata. Nigdy nie mialem z nim problemow. Obecnie toleruje tylko ten model.
Ale uwierz : gdybym przy tym nie byl, tez bym nie uwierzyl.
Jako ciekawostke powiem ze jak na ironie w moim Iphonie nie bylo blokady danych i prawie nic nie nabilo.
Skad taka duza suma? Era ma strasznie niekorzystny przelicznik danych w roamingu, w Orange wychodzi 10 razy taniej.

[ Dodano: |31 Gru 2010|, 2010 17:35 ]
chester pisze:Sprawdź, czy nie masz podróbki. Normalnie, to powinien uprzedzić, ze roaming danych jest wyłączony i spytać, czy jednak chcesz włączyć. A może ktoś albo nie zrozumiał tego prostego pytania, albo tak mu zależało, ze jednak włączył...?
To byl oryginalny Iphone 3 g, mial wtedy 1,5 roku. Poza tym jednym incydentem nie sprawial problemow. I co ciekawe nabil to w 3 dni, bo po 3 dniach Era zablokowala karte. Dlaczego, okazalo sie po powrocie do kraju.

: 31 gru 2010, 17:36
autor: chester
A Ty mi uwierz, ze umiejętnie ustawiony telefon nie przyjmie ni bajta.