Strona 11 z 18

: 03 lut 2010, 9:10
autor: drapka
Domino2001 pisze:Dzisiaj jechałem 1861/185 z UZ o 8:07 i decyzja zmiany tej linii na solówki (przynajmniej w szczycie A) była niestety chybiona
Ja zaś wczoraj po południu trafiłem na opóźnione ostrobramskie 185 na Wisłostradzie w stronę Ursynowa - i było to SU15 (zresztą prowadzone przez jakąś ciamajdę, która bała się do krawężnika podjachać na bizej niż pół metra, co sprawiało spore kłopoty ludziom z wózkami - dziecięcymi, zakupowymi i złomowymi - nb. 185 miewa full opcję w w tym względzie jako linia hipermarketowo-bazarowa, więc też można sobie wyobrazić, jak wygląda rzeźnia w gniocie, gdy jadą dwa takie wózki).
I na odcinkach Sielce-Limanowskiego i Klarysewska-co najmniej Ursynów Płn. trudno by mi było sobie wyobrazić tych ludzi upchniętych w gniocie - a trzeba pamiętać, że na razie odpadają uczniowie, których sporo się dosiada np. na Zaruskiego czy Stegnach. Mam nadzieję, ze szybko ZTM pójdzie po rozum do głowy i sprzątnie gnioty z tej linii.

: 03 lut 2010, 9:38
autor: Domino2001
Dlatego, jak ja jadę z dzieckiem w wózku, to omijam krótkie na długich trasach. Np jadę każdym z UZ do najbliższej stacji metra. Szkoda nerwów i przepychanek.

: 03 lut 2010, 9:44
autor: drapka
Ale i tak wejść i wyjść musisz- a to jest chyba gorsze niż jazda z już "ustawionym" wózkiem.
Dobrze, że przyszłość jednak należy do solarisów z porządną rzeźnią nawet w wersji 10-metrowej, a gnioty z przyczyn biologicznych będą nam w coraz większym stopniu słuzyły do golenia niż do podrózowania po mieście:)

: 03 lut 2010, 9:49
autor: Domino2001
Tak, nawet odkurzacze są niewygodne do podróżowania z wózkami. Miałem taką przykrą sytuację podróżowania 190 na odcinku Metro Ratusz Arsenał a Dw. Wileński w sobotę ok. 10 jeszcze jak były objazdy ślimakami pod wiaduktem Pancera. Zapełnienie full wózkami, chyba z 5 się nazbierało i nie powiem, żeby było fajnie.

: 04 lut 2010, 0:55
autor: NR
maciek.dab859 pisze:
beni pisze:Potrzebuje ustalić ile maks wozów wyjeżdża z danych zakładów plus ajencji chodzi mi coś w ten sposób:

Całki - sztuk
DA - sztuk
DB - sztuk
Święto - sztuk

Proszę o pomoc bo potrzebuje ustalić rezerwę taborową.
Wszystko to znajdziesz w MaxA ;-)
R-1
154+71/71=225/225 Ś113
R-2
143+75/73=218/216 Ś103
R-3
155+81/77=236/232 Ś119
R-5
102+58/53=160/155 Ś72

: 05 lut 2010, 16:58
autor: ZaciszaniN
Dlaczego na całkach takich linii miejskich (solówkowych), jak 103, 119, 121, 122, 140, 151, 168, 198, 303, 512 (R13) nadal pojawia się wysoka podłoga :?: Skoro po ostatnich przetargach na wozy 12 metrowe, tego typu taboru jest na tyle dużo, to spokojnie mógłby obsadzać brygady całodzienne. Wtedy niskacze nie gniłyby w międzyszczycie na zajezdniach, tylko mogły cały dzień służyć pasażerom.

Chyba pora coś z tym zrobić.

: 05 lut 2010, 19:44
autor: bartoni722
ZaciszaniN pisze:103,
To tylko jedna brygada a na niej często SU12 śmiga.

: 06 lut 2010, 18:47
autor: ZaciszaniN
bartoni722 pisze:
ZaciszaniN pisze:103,
To tylko jedna brygada a na niej często SU12 śmiga.
No ale i tak chyba lepiej, by niskie śmigały na całkach a na dodatkach pozostały Ikarusy.

: 07 lut 2010, 0:40
autor: TOMEK
ZaciszaniN pisze:Dlaczego na całkach takich linii miejskich (solówkowych), jak 103, 119, 121, 122, 140, 151, 168, 198, 303, 512 (R13) nadal pojawia się wysoka podłoga :?: Skoro po ostatnich przetargach na wozy 12 metrowe, tego typu taboru jest na tyle dużo, to spokojnie mógłby obsadzać brygady całodzienne. Wtedy niskacze nie gniłyby w międzyszczycie na zajezdniach, tylko mogły cały dzień służyć pasażerom.

Chyba pora coś z tym zrobić.
Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności. Wysoka podłoga w rozkładzie to dla dyspozytora mniejszy rygor, bo może wysłać wszystko. Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.

: 07 lut 2010, 1:24
autor: fraktal
TOMEK pisze:Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności.
To co mają powiedzieć dyspozytorzy ajentów, którzy mają do dyspozycji tylko niskopodłogowe wozy, a ściślej: nie mogą wysłać ikarusów? A obsługują głównie całki.
TOMEK pisze:Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.
Zapewne tak właśnie jest, bo o liczbie niskich całek decyduje MZA. Z jakiegoś powodu nie zgodziło się na zwiększenie planu. ZTM przestrzega wytycznych MZA, żeby uniknąć ewentualnych skarg pasażerów, że zamiast niskiej podłogi jest ikarus.

: 07 lut 2010, 9:36
autor: Szeregowy_Równoległy
TOMEK pisze: Dobrze wiesz, że najnowsze wozy są dość "delikatne" i nie zawsze dają radę na całkach podczas tej zimy. Niektóre, więc "gniją" w zajezdniach z konieczności. Wysoka podłoga w rozkładzie to dla dyspozytora mniejszy rygor, bo może wysłać wszystko. Myślę, że tej zimy to ułatwia pracę dyspozytorom, tak ja na to patrzę.
Co rozumiesz przez delikatność najnowszych wozów? I od kiedy to komfort pracy dyspoztora powinien być ważniejszy od komfortu podróżowania pasażera? Przecież nikt dyspozytorowi jaj nie urwie, jeśli z braku sprawnej niskiej podłogi wyśle coś innego, a w ten sposób niskopodłogowce gniją przez większą część dnia na zakładach zamiast wozić ludzi.

: 07 lut 2010, 10:42
autor: pawcio
fraktal pisze:Zapewne tak właśnie jest, bo o liczbie niskich całek decyduje MZA.
MZA decyduje tylko o liczbie niskopodłogowców w ruchu. To, ile z nich pójdzie na całki, a ile na dodatki, to już decyzja ZTM.

: 07 lut 2010, 13:55
autor: NR
fraktal pisze:ZTM przestrzega wytycznych MZA
a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
fraktal pisze:żeby uniknąć ewentualnych skarg pasażerów, że zamiast niskiej podłogi jest ikarus.
ciekawa teoria

: 07 lut 2010, 14:14
autor: fraktal
NR pisze:a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
Owszem, wyobrażam sobie. Na przykład od czasu do czasu zdarzają się sytuacje, że MZA nagle obniża sobie plan niskich podłóg, co ma odbicie w rozkładach. Ja na miejscu ZTM-u wcale bym im tego planu nie obniżył, bo nie widzę powodu, aby MZA stawiało ZTM pod ścianą. I to nie tylko w tej sprawie. To nic innego, jak wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji na rynku przewozów.

: 07 lut 2010, 14:27
autor: NR
fraktal pisze:
NR pisze:a wyobrażasz sobie że MZA
ustali ilość niskich podług, a ZTM zadysponuje jakąś inną ilość ?
Owszem, wyobrażam sobie. Na przykład od czasu do czasu zdarzają się sytuacje, że MZA nagle obniża sobie plan niskich podłóg, co ma odbicie w rozkładach. Ja na miejscu ZTM-u wcale bym im tego planu nie obniżył, bo nie widzę powodu, aby MZA stawiało ZTM pod ścianą. I to nie tylko w tej sprawie. To nic innego, jak wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji na rynku przewozów.
chyba dla MZA lepiej zaniżyć plan i w razie czego wysłać tabor niskopodłogowy w miejsce rozkładowego wysokopodłogowca niż zawyżyć i ponosić kary z tytułu niezgodności obsady taboru