Strona 11 z 18

: 21 lut 2012, 1:11
autor: Stary Pingwin
Czyli ślepą. Skład węgla jest na końcu Postępu, ale z adresem Bokserska.

: 21 lut 2012, 2:05
autor: Bastian
No tak, ale ty piszesz, że nie było przejazdu ani Bokserską, ani Postępu...

: 21 lut 2012, 9:51
autor: Stary Pingwin
Można było dojechać do końca i zawrócić. Kiedyś Bokserska i Postępu nie łączyły się, dlatego do składu węgla na Bokserskiej jechało się Postępu. Lącznik tych dróg jest całkiem świeży-20 lat.

: 21 lut 2012, 10:02
autor: Bastian
No ja wiem przecież...

: 21 lut 2012, 14:05
autor: Stary Pingwin
Bastian, Posty w nocy pisałem po 10h pracy, może dlatego namieszałem.

: 21 lut 2012, 15:19
autor: Plesim
Michał W. pisze:Plesim: tubylec jesteś? :)
Nie mieszkam już tam kilkanaście lat (ale bywam). ;-)

: 23 lut 2012, 17:31
autor: wojtor
Była mowa o ulicach poszatkowanych. Włodarzewska jest w 3 częściach podzielona przez tory kolejowe i al. Jerozolimskie.

Czy ktoś wie, w którym roku pociągi do Radomia zaczęły jeździć obecnym wykopem?
Wykopem wzdłuż również pokiereszowanej ulicy Mikołaja Drygały. A ulicę straci gdy (jeśli) powstanie Trasa NS. Tak jak Zagłoba stracił ulicę na Kole.

: 27 lut 2012, 18:01
autor: Michał W.
Jeszcze o Leżajskiej - rozmawiałem wczoraj z ojcem, który pracował w jednostce od 83 roku. Podobno już wtedy gospodarstwo rolne stało, tam gdzie stoi. Novotel też (na wspomożenie pamięci jest Wielki Szu - 1982 rok, Zmiennicy - 1986 i jeszcze jakiś film sprzed 80 roku, którego tytuł ojciec obiecał sobie przypomnieć) . Tak więc Leżajska nie mogła dolatywać, aż do Żwirek. Pewnie tak była po prostu kiedyś planowana, ale wyszło, jak wyszło i nikt nie raczył nawet tego sprawdzić, tylko walił przez 20 lat to samo na mapie Warszawy :)

: 27 lut 2012, 19:32
autor: Plesim
Dokładnie to napisałem wcześniej. Novotell powstał jeszcze w epoce Gierka. Gospodarstwo ogrodnicze (nie rolne) istniało na pewno w latach sześćdziesiątych. Gospodarstwa rolne były po drugiej stronie 1-go Sierpnia (przed torami).
I jeszcze raz przypomnę, że w erze PRL-u było wiele ulic tylko na planach. W pewnym okresie na planie Warszawy Żwirki i Wigury dochodziła do Na Skraju (lotnisko Okęcie było super tajne). :-$

: 28 lut 2012, 0:22
autor: MeWa
Michał W. pisze:Pewnie tak była po prostu kiedyś planowana, ale wyszło, jak wyszło i nikt nie raczył nawet tego sprawdzić, tylko walił przez 20 lat to samo na mapie Warszawy
To raczej celowe działanie. Przecież przez pewien okres w PRL-u nie zaznaczano w miastach przebiegu linii kolejowych.

: 28 lut 2012, 5:25
autor: Michał W.
Ale to raczej nie ten okres :P Zresztą inna rzecz to linia kolejowa, inna 200 metrowa uliczka

: 28 lut 2012, 9:19
autor: MichalJ
Ale i tak się zgodzę, że było to zapewne celowe działanie mające na celu ukrycie istnienia terenu wojskowego.

: 28 lut 2012, 12:06
autor: Krzysiek_S
WS pisze:Dwa miesiące temu ruszył największy w Polsce serwis informacyjny o ulicach polskich miast Ulice Twojego Miasta: http://www.utm.info.pl. Na dzień dzisiejszy są opracowane wszystkie ulice, place, skwery, ronda, mosty Warszawy (ponad 5400 pozycji, 20 000 stron autorskiego tekstu). Do końca 2012 roku firma chce rozpocząć współpracę z 3 innymi, dużymi miastami w Polsce.

Każda z ulic jest opisana, większość posiada także zdjęcia robione przez zespół projektowy UTM, a także w dużej mierze przez internautów.

Oprócz historii danej ulicy, każdy użytkownik może znaleźć tysiące informacji na temat ciekawych osób mieszkających w jego okolicy, ciekawostki architektoniczne, informacje na temat swoich przodków i wiele innych rzeczy.

Elementy internetowe wzbogacane są o wycieczki terenowe po Warszawie. Są to spacery bardzo niszowe, wąsko zakrojone, prowadzone w nowatorski na polskim rynku sposób. Każda wycieczka jest fotografowana, nagrywana i wieńczona konkursem z nagrodami dla najbardziej uważnych słuchaczy.

Już na wiosnę zaplanowano wycieczki po Wesołej, Pradze Południe i Wawrze. „Na dzień dzisiejszy mamy opracowanych 150 spacerów, z czego duża część obejmuje te 3 dzielnice. Oczywiście od ręki jesteśmy w stanie przygotować indywidualny spacer na najbardziej wyrafinowane gusta jego odbiorców” – mówi Grzegorz Stępień, współzałożyciel UTM.

Oprócz wycieczek, zespół UTM prowadzi też spotkania tematyczne w ośrodkach kulturalnych na terenie całego miasta. Niedługo zawita z takim spotkaniem również do Wesołej, później w planach jest Wawer.

Zapowiedzi wycieczek i spotkań w naszych dzielnicach będziemy publikować na bieżąco na łamach naszego portalu. Będziemy również prezentować Państwu cyklicznie ciekawostki, jakie UTM wyśledziło dla ulic i osiedli Wawra, Wesołej i Pragi Południe, a jest ich mnóstwo!

Dziś prezentujemy po trzy dla każdej z ww. dzielnic.



WESOŁA

„Najmłodszy” patron

Jest nim niewątpliwie św. Antoni, który swoją ulicę otrzymał 10.02.2011 roku. Dobrze znają ją zapewne wszyscy wierni przychodzący do stojącego tuż obok kościoła św. Antoniego Padewskiego (ul. Borkowska 1). Świątynia ma prawie 100 lat (powstała w 1916 roku w Rokitnie), jednak od 1949 roku znajduje się w tym miejscu. 1.07.1965 roku wpisana została do rejestru zabytków.

Ksiądz proboszcz Józef Iwaniuk

Ten powszechnie lubiany duchowny otrzymał swoją ulicę 10.07.2009 roku, w szesnaście lat po nagłej śmierci. Ze Starą Miłosną związał się w lipcu 1968 roku, kiedy to został proboszczem tutejszej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wcześniej służył m.in. w warszawskich parafiach św. Augustyna przy Nowolipkach oraz w kościele św. Michała Archanioła w Grodzisku, gdzie pełnił obowiązki rektora kościoła.

Skupisko literatów

Spacerując w okolicach Urzędu Dzielnicy Wesoła natrafimy na prawdziwe zagłębie ulic, których patronami są klasycy literatury polskiej. Tylko tu bowiem spotkali się Julian Ursyn Niemcewicz, Władysław Stanisław Reymont, Adam Mickiewicz, Henryk Sienkiewicz, Eliza Orzeszkowa i Juliusz Słowacki, a po drugiej stronie ul. 1 Praskiego Pułku również Cyprian Kamil Norwid i Stefan Żeromski. Mamy też leśną ścieżkę noszącą nazwę Literatów. Czyżby nazwy nie były przypadkowe i zapraszały do znajdującej się nieopodal Biblioteki Publicznej?



WAWER

Trakt Lubelski

Dziś to niewątpliwie główna ulica Wawra, którą często przejeżdża wielu jego mieszkańców. Ale czy wszyscy wiedzą, że taką nazwę otrzymała dopiero 05.05.1960 roku? Wcześniej taką nazwę nosił odcinek od ul. Przygodnej do ul. Lucerny. Pozostałe nosiły nazwy: Stanicowa (Wał Miedzeszyński – ul. Borowiecka), Wawelska (ul. Borowiecka – Przygodna), Morwowa (ul. Lucerny – ul. Rabatowa) oraz Ugorowa (ul. Rabatowa – ul. Płowiecka).

Parafia Wniebowzięcia NMP

Aby odnaleźć jedną z najstarszych warszawskich parafii wcale nie trzeba udawać się na Stare Miasto. Zerzeń zaprasza! Parafia Wniebowzięcia NMP (dziś przy Trakcie Lubelskim 157) erygowana została już w 1406 roku. Początkowo stał tu drewniany kościółek, jednak w latach 1880-1888, po kolejnym pożarze, wzniesiono murowaną świątynię. 7300 rubli, kamienną posadzkę oraz kamienny ołtarz z figurami św. Piotra i Pawła dłuta Bolesława Syrewicza ufundowała Eugenia Potocka, żona znanego warszawskiego birbanta „hrabiego Gucia”, Augusta herbu Pilawa.

Kaczy Dół

W tej Warszawie to już nie mają normalnych nazw dla ulic, powie przyjezdny. Ano mają, tylko są lokalnymi patriotami! Tak, tak, bo właśnie taką nazwę nosiło niegdyś Międzylesie. I wcale nie była to bardzo zamierzchła przeszłość, bowiem do 1932 roku. Taka nazwa przyjęła się (czy aby na pewno, nie wiemy, ale jest poświadczana w dokumentach) w XVIII w. Wcześniej tereny te zwano Kaczkowo. Aktualna nazwa ulicy nie jest bynajmniej pierwszą: obowiązuje od 28.05.1957 roku, kiedy to jej wcześniejszy patron, Marceli Nowotko, na fali przeprowadzanych właśnie porządków nazewniczych, pozostał w Śródmieściu...



PRAGA POŁUDNIE

Zwycięzców 20

Przedwojenna kamienica na Saskiej Kępie. Powstała w 1935 roku dla Władysława Terleckiego. Kim był jej właściciel? Przyszedł na świat w 1904 roku w Kerczu na Krymie. Z zawodu inżynier budownictwa lądowego, w latach 1925-1940 piastował obowiązki kustosza Mennicy Państwowej. Po wybuchu wojny udało mu się ocalić zbiory Gabinetu Numizmatycznego przed wywiezieniem do Niemiec. Zmarł w stolicy w 1967 roku. Upamiętniony tablicą pamiątkową na frontowej ścianie budynku,a także srebrną klipą wybitą przez Mennicę Państwową w 2010 roku. Tu właśnie mieści się siedziba redakcji „Wiadomości Sąsiedzkich”.

Gocław

Lotnisko – to pierwsze skojarzenie do tej nazwy, pozostałe w nazwach osiedli i większości ulic. Wcześniej istniała tu wieś założona być może już w IX w. przez Gocława, która na pewno w połowie XII w. była własnością biskupstwa płockiego. Podczas potopu szwedzkiego stała się miejscem jednej z największych bitew (co upamiętnia pomnik przy Wale Miedzeszyńskim, na wysokości ul. Algierskiej). Całkowicie zniszczona, podniosła się z gruzów i w ostatniej ćwierci XVIII w. znalazła się w dobrach króla Stasia. W 1916 roku została włączona w granice Warszawy. Prawie płaskie tereny miały jednak słabe gleby uniemożliwiające tu jakieś duże uprawy rolnicze, miejsce to upatrzyli sobie lotnicy.

Zapomniany choć niegdyś kontrowersyjny

Jan Dobraczyński, bo o nim będzie tu mowa, z jednej strony był związany z PAX-em, z drugiej zaś podczas stanu wojennego został przewodniczącym Tymczasowej Rady Krajowej Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego. Ten mieszkaniec Grochowa (jego dom stoi przy ul. Hetmańskiej) w swym dorobku literackim miał wiele powieści - wojennych („Najeźdźcy”), biblijnych (”Listy Nikodema” czy „Wybrańcy gwiazd”) czy biograficznych („Samson i Dalila” o Janie III Sobieskim oraz Marysieńce). A jak dziś czyta się te dzieła? Może warto po nie sięgnąć przy okazji wizyty w bibliotece…

Więcej ciekawostek na: http://www.utm.info.pl
Ze względu na bardzo szybki rozwój, portal UTM pilnie poszukuje nietuzinkowych przewodników miejskich, specjalizujących się w dzielnicach prawobrzeżnej Warszawy. Zainteresowani proszeni są o kontakt z Dyrektorem Generalnym UTM - Grzegorzem Stępniem (tel. 515-229-783 , e-mail: gstepien@utm.info.pl).

: 28 lut 2012, 13:23
autor: MeWa
Michał W. pisze:Ale to raczej nie ten okres :P Zresztą inna rzecz to linia kolejowa, inna 200 metrowa uliczka
Mapy / plany przez cały PRL były niedokładne w pewnych kwestiach (tylko stopień deformacji czy niedokładności był różny). Tu nie ma dyskusji, jeżeli tkoś w ogóle miał do czynienia z planami i wie coś więcej na ten temat.
Swoją drogą jakiemuś wydawcy w III RP też się oberwało za zaznaczenie terenów czy jednostek wojskowych - cały nakład został wycofany.

: 28 lut 2012, 15:16
autor: KwZ
A na wikimapii można bez problemu zobaczyć, który budynek to sztab wojskowy...