Strona 11 z 11
: 23 wrz 2012, 22:02
autor: m72
tomstak pisze:Egoizm i bezmyślność osób zwiedzających, miejscami wyprowadzała MKoli z równowagi.
U mnie w grupie zwiedzającej chyba było spokojniej. O co cho?
: 23 wrz 2012, 22:14
autor: KGrid
Moja grupa miała dość duży wysyp "matek z dziećmi", jednak wszystko szło w miarę sprawnie. Wiadomo że dzieciaki latały po całym terenie ale sytuacji nader niebezpiecznych nie uświadczono. Pamiętajmy że takie imprezy - chcąc/niechcąc - są dla ogółu i nigdy nikomu nie dogodzi, zwłaszcza w momentach "wchodzenia w kadr".
Ale takie są to już uroki takich imprez - liczy się całokształt. Wydaje mi się że popołudnie było miło spędzone. A to liczy się przede wszystkim. Ciesze się że udało się dopiąć kwestię zbierania grupy na Centralnym poprzez zapowiedzi na dworcu, bo miałem co do tego dość duże obawy.
: 23 wrz 2012, 22:16
autor: MichalJ
Kelly pisze:MichalJ pisze:Wymóg, że wstęp do zajezdni tylko w formie przyjechania specjalnym tramwajem, był naprawdę czy dla picu?
Pic.
No to szkoda, że nie wiedziałem. Co prawda i tak deszcz padał...
: 23 wrz 2012, 22:36
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Wymóg, że wstęp do zajezdni tylko w formie przyjechania specjalnym tramwajem, był naprawdę czy dla picu?
Takie było założenie, bo linia autobusowa miała prowadzić przez samą zajezdnię. Wtedy możliwe byłoby wyjście furtką przy tokarni. Ponieważ jednak linia autobusowa musiała zostać skierowana poza zajezdnię i miała przystanek poza terenem brama tokarni była ze zrozumiałych względów otwarta dla wszystkich.
MichalJ pisze:Co prawda i tak deszcz padał...
Bardzo krótko.
: 23 wrz 2012, 23:10
autor: hafilip84
tomstak pisze:fik pisze:
Jest
protokół.
Zajezdnia Stalowa
But Naczelnikowska
Na dziko, przez wiadukt kolejowy na Michałowie
Oj tam, oj tam... W regulaminie była mowa o "przestrzeganiu przepisów Kodeksu Ruchu Drogowego, Regulaminu Przewozów ZTM oraz zasad fair play i zdrowego rozsądku". Z definicji żaden startujący w tego typu imprezach nie ma zdrowego rozsądku, a reszty się trzymaliśmy (nie licząc jednego mojego przejścia przez ulicę w nieprawidłowym miejscu

)

: 25 wrz 2012, 11:20
autor: a/p TALENT
Na stronie KMKM sympatyczna galeria ze zdjęciami z DTP 2012. Sprytnie wkręcono Bastiana

do niewdzięcznej roli tłumacza sytuacji typu " Panie obiecali a nic nie robią w temacie tramwajów"....
: 25 wrz 2012, 13:49
autor: Sławek
a/p TALENT pisze:Na stronie KMKM sympatyczna galeria ze zdjęciami z DTP 2012. Sprytnie wkręcono Bastiana

do niewdzięcznej roli tłumacza sytuacji typu " Panie obiecali a nic nie robią w temacie tramwajów"....
Brawo dla Autorów zdjęć. Pełny szacunek. Oddają klimat, nastrój, stanowią całkiem zręczną opowieść o tym dniu.
: 25 wrz 2012, 14:50
autor: a/p TALENT
Wielbicieli bywszych, odlotowych klimatów na DTP kieruję do tematu "zdjęcia forumowiczów" od postu nr 1679 / DTP 2007 r. /. Tak się wtedy bawił Wawkom......
: 25 wrz 2012, 15:28
autor: DG_Ins
Synowi najbardziej podobał się Polski Bus - rzeczywiście, reklamę sobie zrobili świetną, bo teraz mi nie odpuści, zechce się tym czerwonym autobusem przejechać. Żona zresztą też, przez "dobrą kawę".
Długo trzeba było czekać na koniczynkę, a jak już przyszła nasza kolej, to syn się "zawiesił" i nawet nie chciał z pytającym gadać. Pytanie było łatwe - jak się nazywa linia SKM, która dojeżdża na lotnisko.
Konkursy rysunkowe trochę deszcz przegonił a do warsztatów syn nie chciał wchodzić, jeszcze trochę za młody. Gdybyśmy przyjechali bez żony, to pewnie więcej by się udało zwiedzić. Ale to nic, młody się napalił, więc może w przyszłym roku wybierzemy się bez żony (i matki, jak dla niego).
: 25 wrz 2012, 22:07
autor: Bastian
a/p TALENT pisze:Sprytnie wkręcono Bastiana

do niewdzięcznej roli tłumacza sytuacji typu " Panie obiecali a nic nie robią w temacie tramwajów"....
Hę?

: 26 wrz 2012, 9:54
autor: a/p TALENT
Miałem taką relację od osoby będącej na imprezie, sam niestety nie mogłem tam być.
Informator nie jest z wawkomu, ale często gości na forum. Stąd możliwy powierzchowny przekaz, który do mnie dotarł.
: 26 wrz 2012, 9:55
autor: Bastian
Tym niemniej nadal nie rozumiem, kto i w jaki sposób mnie wkręcił?
Przecież występuję w tej roli świadomie i już od kilku lat

: 26 wrz 2012, 10:03
autor: a/p TALENT
Ja wiem, ale widać niepotrzebnie zacytowałem tzw. postronnego obserwatora. Pewnie przy planszach była wtedy jakaś nadmiernie ożywiona dyskusja?