Strona 101 z 153

: 27 maja 2013, 22:29
autor: bartoni722
Pingwin pisze:
bartoni722 pisze:bo często dobiegam w zamykające się drzwi.
a czytałeś że po usłyszeniu sygnału się nie wsiada ??
Słyszałem. Ale - rzecz jasna - nie mam do nikogo pretensji jak mnie przytną jak kolega wyżej.

: 27 maja 2013, 22:59
autor: Pingwin
kulikowski pisze:"podziękowanie" dla kierowcy autobusu o nr bocznym A751 na linii 180 kurs o godz. 13:51 z przystanku Foksal :arrow: Chomiczówka podczas wsiadania przyciął mnie czwartymi drzwiami w taki sposób, że mogłem zostać wciągnięty pod autobus i ulec wypadkowi.
Adam Kulikowski na profilu facebookowym ZTM pisze:W dniu dzisiejszym, tj. Poniedziałek 27.05.2013 r. kierowca autobusu o nr bocznym A751 na linii 180 kurs o godz. 13:51 z przystanku Foksal w kierunku krańca Chomiczówka przyciął wsiadającego pasażera czwartymi drzwiami, sytuacja była niebezpieczna gdyż pasażerowi groziło wciągnięcie pod autobus....... na szczęście nie odjechał, bo głośno krzyknąłem. Kierowca chciał odjechać w chwili kiedy pasażerowie jeszcze wsiadali! (i mam na to świadków).
Zdecyduj może której wersji będziesz się trzymał....

: 27 maja 2013, 23:19
autor: Patryk2222
Szeregowy_Równoległy pisze:
Patryk2222 pisze:Drzwi odbiły?
Drzwi odbijają, a w A751 przystankowy działa. I przekażę Tomkowi podziękowania. Ja generalnie podziwiam ludzi, którym się wydaje, że w bocznym prawym lustrze mogę mecze ligowe oglądać. Widać najwyżej dwa metry od burty pojazdu, jak ktoś się porusza w większej odległości od pojazdu, to ma pecha. Nie ma jak zobaczyć, że ktoś biegnie. No i w A751 wszystko pika tak, jak powinno, czyli po wciśnięciu przycisku zamykania drzwi są dwie sekundy pikania i plask. No to po jasną cholerę wsiadałeś mimo pikania?
Czyli wóz sprawny, więc nie ma możliwości żeby kogoś wciągnęło pod koła czy wypadł. Najlepiej narobić krzyku ubarwiając historię.

: 27 maja 2013, 23:34
autor: Bernard
Szczególnie wsiadając czwartymi drzwiami go wciągnie pod koła. Chyba następnego autobusu :].

: 28 maja 2013, 1:18
autor: kulikowski
Pingwin pisze:a czytałeś że po usłyszeniu sygnału się nie wsiada ??
(-X nie było żadnego dobiegania, przede mną i za mną wsiadali ludzie do autobusu, kierowca zamknął drzwi, kiedy ludzie jeszcze wsiadali, miałem pecha że mnie przycięło. Po odbiciu drzwi jeszcze kilka osób wsiadło :!:
Pingwin pisze:Zdecyduj może której wersji będziesz się trzymał....
Wszystko się zgadza, jedynie napisałem o sobie w trzeciej osobie.

: 28 maja 2013, 2:00
autor: Adam G.
kulikowski pisze:
Pingwin pisze:a czytałeś że po usłyszeniu sygnału się nie wsiada ??
(-X nie było żadnego dobiegania, przede mną i za mną wsiadali ludzie do autobusu, kierowca zamknął drzwi, kiedy ludzie jeszcze wsiadali, miałem pecha że mnie przycięło. Po odbiciu drzwi jeszcze kilka osób wsiadło :!: Wszystko się zgadza, jedynie napisałem o sobie w trzeciej osobie.
W przegubie dość łatwo jest pomylić osoby wsiadające czwartymi drzwiami od osób wsiadających pierwszymi do wozu który stoi z tyłu. Może właśnie tak było? Nikt nie jest nieomylny.

Ja już nie liczę, ile osób trafiłem w życiu drzwiami. Głównie dlatego, że - jak napisał Szeregowy - w lustrze widzę 2 metry od boku autobusu. Jeśli ktoś dobiega z boku - nie widzę go. Jeśli ktoś zbyt późno podnosi dupsko spod wiaty - nie widzę go. Ostatnio niemal zostawiłbym na przystanku 3 osoby, które na nim stały. Kroki w stronę autobusu wykonywali tak ekstremalnie powoli (byli pełnosprawni), że w lustrze ich nie widziałem i byłem święcie przekonany że czekają na inną linię...

Ogólnie to robisz z siebie ofiarę, jakby bóg wie co się stało.

: 28 maja 2013, 14:40
autor: fraktal
Jeżeli przy pierwszych i drugich drzwiach jest pusto, a duża kolejka ludzi wsiada tylko trzecimi lub tylko czwartymi, to rzeczywiście można dostać drzwiami. Widziałem coś takiego parę razy. Dlatego te kamery przy trzecich i czwartych drzwiach nie są takie głupie, tylko szkoda, że, o ile wiem, kierowca nie może obrazu sobie zmieniać samodzielnie, przynajmniej w manach.

: 28 maja 2013, 18:05
autor: Szeregowy_Równoległy
fraktal pisze:Jeżeli przy pierwszych i drugich drzwiach jest pusto, a duża kolejka ludzi wsiada tylko trzecimi lub tylko czwartymi, to rzeczywiście można dostać drzwiami. Widziałem coś takiego parę razy. Dlatego te kamery przy trzecich i czwartych drzwiach nie są takie głupie, tylko szkoda, że, o ile wiem, kierowca nie może obrazu sobie zmieniać samodzielnie, przynajmniej w manach.
W Mobilisowych SU18 kamer nie ma. A 180 coś w sobie ma, bo na 180 trafionych drzwiami mam zawsze najwięcej. Cieszy mnie, że Ursus sobie 180 zabiera :)

: 28 maja 2013, 18:15
autor: fraktal
Akurat co do ciebie to pamiętam jak ciebie kiedyś dopadłem z tyłu i na mnie poczekałeś, choć też wsiadałem ostatnimi i nie wiedziałeś, że to ja, ale to na 175 było (podczas nagłego objazdu zresztą). ;-) Ale rzeczywiście, znam kierowcę ze Stalowej, który włącza sobie ten obraz z kamer, jeśli jest wyłączony, zwłaszcza gdy robi się ciemno. Na wszelki wypadek. Taki jest wzorowy właśnie. :smile:

: 28 maja 2013, 19:22
autor: Pawel_
Szeregowy_Równoległy pisze:
fraktal pisze:Jeżeli przy pierwszych i drugich drzwiach jest pusto, a duża kolejka ludzi wsiada tylko trzecimi lub tylko czwartymi, to rzeczywiście można dostać drzwiami. Widziałem coś takiego parę razy. Dlatego te kamery przy trzecich i czwartych drzwiach nie są takie głupie, tylko szkoda, że, o ile wiem, kierowca nie może obrazu sobie zmieniać samodzielnie, przynajmniej w manach.
W Mobilisowych SU18 kamer nie ma. A 180 coś w sobie ma, bo na 180 trafionych drzwiami mam zawsze najwięcej. Cieszy mnie, że Ursus sobie 180 zabiera :)
W redutowych są. Fajna rzecz. Można sobie pasażerów pooglądać, można wyjść z kabiny i ogarnąć jakiegoś gamonia, co swoje brudne buciory położył na fotelu... Można zobaczyć kogoś na rolkach i wygonić...

A tak jeszcze poważniej, bardziej poważniej. Dlaczego emeryci uwielbiają wsiadać I drzwiami? Przecież przy nich najmniej widać. A jeszcze pełznąć od III drzwi to I... Ach. :P

: 28 maja 2013, 19:35
autor: TOMEK
A dlaczego w ogóle w niektórych SU18 są po odłączane przystankowe? Potem jedzie takim wozem na 401 i rusza z otwartymi drzwiami z każdego przystanku.

: 28 maja 2013, 19:43
autor: Szeregowy_Równoległy
TOMEK pisze:A dlaczego w ogóle w niektórych SU18 są po odłączane przystankowe? Potem jedzie takim wozem na 401 i rusza z otwartymi drzwiami z każdego przystanku.
Bo (w Mobilisowych) kierowca ma przełącznik, którym może przystankowy odłączyć. Teoretycznie powinno się go używać tylko w sytuacjach awaryjnych, ale znam kilku, którzy z założenia jeżdżą bez blokady.

: 28 maja 2013, 22:23
autor: fraktal
Pawel_ pisze:A tak jeszcze poważniej, bardziej poważniej. Dlaczego emeryci uwielbiają wsiadać I drzwiami? Przecież przy nich najmniej widać. A jeszcze pełznąć od III drzwi to I... Ach.
A ile razy przytrzasnąłeś kogoś tymi najmniej widocznymi - pierwszymi? A ile razy ostatnimi?

: 28 maja 2013, 22:27
autor: Adam G.
fraktal pisze:
Pawel_ pisze:A tak jeszcze poważniej, bardziej poważniej. Dlaczego emeryci uwielbiają wsiadać I drzwiami? Przecież przy nich najmniej widać. A jeszcze pełznąć od III drzwi to I... Ach.
A ile razy przytrzasnąłeś kogoś tymi najmniej widocznymi - pierwszymi? A ile razy ostatnimi?
Przytrzaśnięcie ostatnimi wynika zwykle z tego, że ktoś dobiega z boku. Przytrzaśnięcie pierwszymi - że nie widzę ich w lustrze. Przynajmniej w moim przypadku. I tak, kilkukrotnie zdarzyło mi się przyciąć kogoś pierwszymi drzwiami.

: 28 maja 2013, 22:30
autor: Kelly
Adam G. pisze:Przytrzaśnięcie ostatnimi wynika zwykle z tego, że ktoś dobiega z boku. Przytrzaśnięcie pierwszymi - że nie widzę ich w lustrze. Przynajmniej w moim przypadku. I tak, kilkukrotnie zdarzyło mi się przyciąć kogoś pierwszymi drzwiami.
Ciężko obrócić głowę mocniej w prawo? To nie tramwaj, że jest wielka ściana i faktycznie nic nie widać.