: 22 kwie 2012, 22:36
Weź mnie nie rozśmieszaj216 pisze:Normalnie ma bilet ale to były 2 przystanki
Weź mnie nie rozśmieszaj216 pisze:Normalnie ma bilet ale to były 2 przystanki
I sam sobie jest winien. Ze sklepu też ukradnie bułkę, bo to tylko kilkadziesiąt groszy?216 pisze:Normalnie ma bilet ale to były 2 przystanki
A jakie one w ogóle są? Kilka zł dziennie?Premo pisze:Z moich obserwacji wynika że obsługujacym L-ki zależy tylko na pobraniu należności za wyrobione kilometry niż na zyskach z biletówCelem kontroli jest generowanie zysku z tytułu wystawionych wezwań czy też pełnienie przede wszystkim funkcji prewencyjnej i skłanianie ludzi do tego, żeby jednak bilety kasowali, bo zdarzają się kontrole?
Krótsze jest jednak niż wezwanie do zapłaty.JKTpl pisze:Zawsze lepiej któryś raz zalać wawkom tym samym, oczywiście określenie „mandat” obowiązkowofik pisze:Wszystko jest napisane na odwrocie wezwania
A to niby czemu?MichalJ pisze:Nie.
A co to mnie ma obchodzić? Organizator mówi: z dobowym na parking można wjechać. Mam dobowy, więc niech Organizator zrobi tak, żeby dało się z dobowym w komórce wjechać. Jeśli Organizator nie jest w stanie zapewnić możliwości wjazdu na parking z biletem dobowym w komórce, to świadomie wprowadza pasażerów w błąd.rhemek pisze:A jak włożysz komórke do czytnika na bramce wjazdowej/wyjazdowej?
Jest co najmniej kilka opcji. Od skanowania kodu QR z MMS-a/aplikacji przez "ręczną" kontrolę przez pracownika aż po tak zaawansowane rozwiązanie jak kod "kontroli" przypisany do bramki (wykręcałoby się odpowiedni kod z numerem danej bramki i po weryfikacji ta otwierałaby się)rhemek pisze:A jak włożysz komórke do czytnika na bramce wjazdowej/wyjazdowej?
Bo tak jest zapisane w regulaminie parkingu.JKTpl pisze:A to niby czemu?MichalJ pisze:Nie.
Dokładnie w tym rzecz...Szeregowy_Równoległy pisze:Jeśli Organizator nie jest w stanie zapewnić możliwości wjazdu na parking z biletem dobowym w komórce, to świadomie wprowadza pasażerów w błąd.