Strona 103 z 212

: 07 kwie 2010, 9:52
autor: drapka
Rondo Zgrupowania AK "Radosław". Cóż w tej nazwie jest takiego, co sprawia, że nie da się jej poprawnie powtórzyć w mowie czy w piśmie? Ja rozumiem np. 21 Pułku Piechoty Dzieci Warszawy, którą można elegancko pomylić z ul. Dzieci Warszawy albo Wilanowska mylona z al. Wilanowską. Ale Rondo? Ja rozumiem, że jakaś dziwna awersja do tej nazwy wynika z ideologicznych zahamowań częsci prasy warszawskiej, ale nawet a logikę to nie jest szczególnie skomplikowana nazwa.

: 07 kwie 2010, 9:59
autor: pawcio
drapka pisze:ale nawet a logikę to nie jest szczególnie skomplikowana nazwa.
Wystarczy, że jest za długa by była funkcjonalna.

: 07 kwie 2010, 10:03
autor: Bastian
drapka pisze:Ja rozumiem, że jakaś dziwna awersja do tej nazwy wynika z ideologicznych zahamowań częsci prasy warszawskiej
Nie jestem prasą, a też mam zahamowania.

To nazwa sztuczna, nie przyjęła się.

: 07 kwie 2010, 10:07
autor: drapka
E tam :)

: 07 kwie 2010, 10:12
autor: Paweł D.
Jarek pisze:Mnie zastanawia, jak to możliwe, ze jednego dnia 41 na Stawkach jest takie potrzebne i ma skręcać nawet "na czarno", bo tak. A drugiego dnia znika bez wcześniejszej zapowiedzi.
To nie 41 było potrzebne na Stawkach, tylko Stawki potrzebne 41 do zawrotki :)

: 07 kwie 2010, 10:24
autor: drapka
pawcio pisze:Wystarczy, że jest za długa by była funkcjonalna
A takie PKP WKD AL. Jerozolimskie, POD Budowlani II, Pomnik Kolei Wąskotorowej, Wytwórnia Mas Bitumicznych (ale już Instalatorów-KIS czy IMUZ)? Żadne z nich jakoś nie podlega aż takiej krytyce, a pewnie na każde można znaleźć jakąś inną nazwę. No i udało się nadać nazwę Zgrupowania AK "Kampinos", a nie np. "Kampinosa".

Poza tym tam chyba nie ma żadnych adresów, więc aż takiego przymusu funkcjonalności nie ma, zresztą ja prawie całe życie mieszkałem przy ulicach o nazwach upiornie długaśnych i jest to uciążliwość naprawdę znikoma.

A zresztą jaka by nie była, to zmiana nazwy może następować albo w rozmowach u cioci Niusi na imieninach ("wiesz, byłam wczoraj na zakupach w tym centrum handlowym przy Radku"), albo drogą uchwały Rady m.st. Warszawy. A w oficjalnych dokumentach tworzonych przez jednostki miejskie powinno się stosować nazewnictwo oficjalne i już - czy ktoś je uważa za za długie, czy może za krótkie (bo np. z ul. Stryjeńskich uparcie robi się Braci Stryjeńskich).

[ Dodano: |7 Kwi 2010|, 2010 10:26 ]
To nie 41 było potrzebne na Stawkach, tylko Stawki potrzebne 41 do zawrotki
Ale tak jest chyba lepiej?

: 07 kwie 2010, 10:29
autor: Bastian
drapka pisze:A takie PKP WKD AL. Jerozolimskie, POD Budowlani II, Pomnik Kolei Wąskotorowej, Wytwórnia Mas Bitumicznych (ale już Instalatorów-KIS czy IMUZ)? Żadne z nich jakoś nie podlega aż takiej krytyce, a pewnie na każde można znaleźć jakąś inną nazwę.
Też długie, ale mi bardziej chodziło o nazwę ronda. Jak nie zmusisz ludzi do jej przyswojenia, to i przystanku nikt się nie nauczy.
drapka pisze:A w oficjalnych dokumentach tworzonych przez jednostki miejskie powinno się stosować nazewnictwo oficjalne
To teraz pytanie, co jest oficjalnym dokumentem. Bo na pewno nie jest nim artykuł w prasie, ani komunikat na stronie ZTM.

: 07 kwie 2010, 10:39
autor: drapka
Bastian pisze:Też długie, ale mi bardziej chodziło o nazwę ronda. Jak nie zmusisz ludzi do jej przyswojenia, to i przystanku nikt się nie nauczy
Nauczy, nauczy :) Niektórzy do dziś używają róznych Finderów, Dzierżyńskich czy Komun Paryskich, a jednak jest ich coraz mniej. Trzeba tylko pewnej konsekwencji w stosowaniu.
Bastian pisze:To teraz pytanie, co jest oficjalnym dokumentem.
No dobra, niewłaściwie uzyłem słowa dokument - chodziło mi o oficjalny komunikat podawany do wiadomości publicznej przez komórkę miejską. Uzycie w nim nazwy potocznej nie powinno mieć miejsca - mógłbym się zgodzić na Rondo "Radosława" idąc za nazewnictwem przystankowym, ale rondo Radosława nie istnieje, nawet jeśli pełnej nazwy się baaaardzo nie lubi :)

: 07 kwie 2010, 10:41
autor: Lipa
Bastian pisze:Nie jestem prasą, a też mam zahamowania.
To nazwa sztuczna, nie przyjęła się.
drapka pisze:E tam :)
Zgadam się z Bastianem. To rondo powinno nadal być rondem Babka. Nazwę Zgrupowania AK Radosław może uzyskać tyle jeszcze nie nazwanych rond w tym mieście. Ale trzeba było przyswojoną i zaakceptowaną od lat przez warszawiaków nazwę zmienić, bo urzędnicy w Ratuszu mieli taką fanaberię.

: 07 kwie 2010, 10:48
autor: drapka
No tak, ale to już jest płacz nad rozlanym mlekiem, którego nie zbierzesz z powrotem do garnuszka, więc można tylko wytrzeć ścierką podłogę i uważać przez jakiś czas, żeby się nie poślizgnąć... Pewnie że można się zastanawiać, czy nie byłoby lepiej dla wszystkich (w tym i dla samego Zgrupowania i jego żołnierzy), gdyby rozwiązano to inaczej.

: 07 kwie 2010, 10:53
autor: Rosa
Ale po co udawać że to rondo ma jakąs inną nazwę?
Dla większości nadal jest to Babka i nadanie jakiejś innej oficjalnej nazwy tego nie zmieni (tak jak przemianowanie Okęcia na Chopina) Jeżeli sie ktos na silę będzie upieral przy Radosławie to pewnie tak to nic nie zmieni oprócz tego że w przyszłości to rondo będzie nazywane "rondem przy Arkadii"

: 07 kwie 2010, 10:54
autor: person
drapka pisze:A takie PKP WKD AL. Jerozolimskie, POD Budowlani II, Pomnik Kolei Wąskotorowej, Wytwórnia Mas Bitumicznych (ale już Instalatorów-KIS czy IMUZ)? Żadne z nich jakoś nie podlega aż takiej krytyce, a pewnie na każde można znaleźć jakąś inną nazwę. No i udało się nadać nazwę Zgrupowania AK "Kampinos", a nie np. "Kampinosa"
Czy któreś z wymienionych miejsc/obiektów znajduje się w (prawie) centrum Wawy i jest tak ruchliwym miejscem? Może dlatego, że nie są, to nikt się ich nie czepia? ;)

: 07 kwie 2010, 10:58
autor: drapka
Rosa pisze:Ale po co udawać że to rondo ma jakąs inną nazwę?
Nie trzeba udawać, trzeba czekać :) Na rondo Dmowskiego też było kwękania co nie miara, a okazuje się, że coraz lepiej - co nie znaczy, że szybko, ale jednak konsekwentnie - się przyjmuje. Bardzo ładnie przyjęło się Rondo de Gaulle'a, Rondo ONZ, powoli przyjmie się i "Radosław", chociaż równolegle funcjonuje "Babka", tak jak i funkcjonuje "Rotunda" czy "patelnia" a także "róg Alej i Nowego Światu".

: 07 kwie 2010, 11:01
autor: Kleszczu
Ale żadna z nazw, które wymieniłeś nie została wprowadzona przy tak dużym oporze społecznym :>

: 07 kwie 2010, 11:01
autor: drapka
person pisze:Czy któreś z wymienionych miejsc/obiektów znajduje się w (prawie) centrum Wawy i jest tak ruchliwym miejscem? Może dlatego, że nie są, to nikt się ich nie czepia?
No nie, chociaż taka np. ul. Żołnierzy Wyklętych, czyli kawałek Wrocławskiej, też lezy raczej na uboczu - a awaturowali się, jakby to był Nowy Świat co najmniej.