Strona 103 z 205
: 23 kwie 2011, 8:52
autor: SG
Walas pisze:primoż pisze:A233 coś ma problemy z lewym dolnym narożnikiem z przodu. Jest popękany i na dodatek odpadło mu kilka części z niego. Po jakimś wypadku jest?
Mój znajomy jak robił w ITSie to miał ten wóz na stanie i jak dyrektor czy kierownik ITSu zobaczył, że wóz jest w takim stanie to chciał zwalić na mojego znajomego, ale mój znajomy powiedział, że to nie jego sprawka, bo on już taki wóz dostał na stan.
LOL

Wiadomo że ten twój znajomy "Jelczyk" Gdzieś się przytulił za blisko.

: 23 kwie 2011, 11:05
autor: Desert
Nie.
: 04 maja 2011, 20:24
autor: ikarus
7864 problem świateł stop brak.
: 04 maja 2011, 20:25
autor: JacekM
8741 długo już wydaje dźwięki jakby miał zamiar się rozpaść?
: 24 maja 2011, 18:08
autor: 5556
: 24 maja 2011, 18:52
autor: andrzej_suse10
"Otwór wentylacyjny"

: 26 maja 2011, 23:34
autor: maciej180
Może to nie całkiem "zły" stan techniczny, ale A562 co najmniej od wczoraj jeździ bez przedniej tablicy rejestracyjnej (nie ma nawet ramki), a odnoszę nieodparte wrażenie, że widziałem go takim już kilka tygodni temu...
: 04 cze 2011, 20:27
autor: chester
Myślałem, ze takie kwiatki to historia, ale cóż... A508 ma ostatnia szybę po lewej stronie wstawiona z pleksi i doklejona sliczną żółta taśma izolacyjna. Jak wrócę do chaty, to wkleje pogladowe fotki. Czegoś takiego nie pamietam od czasu grodziowych manuali.
edytka - fotka.

: 04 cze 2011, 22:00
autor: Makuchowy
A188 przy włączeniu kierunu jednocześnie mruga prawy+lewy i to z bardzo dziwną kombinowaną częstotliwością
Wóz widziany w środe i czwartek z tym samym objawem
: 05 cze 2011, 1:11
autor: Szeregowy_Równoległy
Makuchowy pisze:A188 przy włączeniu kierunu jednocześnie mruga prawy+lewy i to z bardzo dziwną kombinowaną częstotliwością
Wóz widziany w środe i czwartek z tym samym objawem
Walnięty przełącznik zespolony przy kierownicy. Ten typ tak ma, w Libero tak się robi. Kierowca może o tym nawet nie wiedzieć. Ba, kiedyś zdarzyło mi się jednego sprowadzać awaryjnie na to samo. Jak próbowałem włączyć lewy kierunkowskaz, to włączały się wycieraczki, to jeszcze byłem w stanie strawić, ale weselej było przy prawym kierunkowskazie, bo w promocji był klakson

Tam coś się bardzo szybko zużywa i powoduje zwarcia, efekty są naprawdę bardzo, ale to bardzo dziwne.
: 05 cze 2011, 10:19
autor: Makuchowy
Szeregowy_Równoległy pisze:Makuchowy pisze:A188 przy włączeniu kierunu jednocześnie mruga prawy+lewy i to z bardzo dziwną kombinowaną częstotliwością
Wóz widziany w środe i czwartek z tym samym objawem
Walnięty przełącznik zespolony przy kierownicy. Ten typ tak ma, w Libero tak się robi. Kierowca może o tym nawet nie wiedzieć. Ba, kiedyś zdarzyło mi się jednego sprowadzać awaryjnie na to samo. Jak próbowałem włączyć lewy kierunkowskaz, to włączały się wycieraczki, to jeszcze byłem w stanie strawić, ale weselej było przy prawym kierunkowskazie, bo w promocji był klakson

Tam coś się bardzo szybko zużywa i powoduje zwarcia, efekty są naprawdę bardzo, ale to bardzo dziwne.
E no to co ja widziałem to mały pikuś w porównaniu z tym co opisujesz
Cofam w takim razie swoje spostrzeżenie, wóz był w takim razie sprawny tylko światełka mrugały w rytmie pracy silnika

: 08 cze 2011, 22:45
autor: Drivter1234
Wczoraj na OC odpisany 4690 na brak świateł pozycyjnych z tyłu, brak obrysówek z tyłu + z przodu, dziś wieczorem widziany na 122, pomykał sobie jak by nigdy nic. Oczywiście usterki nie naprawiono. Cały tył cicho ciemny...
A teraz mała ciekawostka... Tak wygląda górne zawieszenie miecha (lewy przód) w 4751... Całe szczęście że zawieszenie nie wpadło do środka...
: 08 cze 2011, 23:09
autor: andrzej_suse10
Czyli w gniocie nie siadać "na kole" ?
: 08 cze 2011, 23:19
autor: Drivter1234
andrzej_suse10 pisze:Czyli w gniocie nie siadać "na kole" ?
No tak raczej polecam, chyba że ktoś ma ochotę trochę poszorować tyłeczkiem po asfalcie...

Ale tak bardziej na poważnie... Generalnie stan techniczny jelczy wciąż się mocno pogarsza a co gorsze to nikt tego nie widzi, albo nie chce widzieć... Pytanie... Do czego to dąży ? Czy MZA nie zdaje sobie sprawy że jak się coś w końcu stanie to tak im się do tyłka dobiorą że kary pójdą w miliony złotych !!! A wiecie co jest najgorsze ? To kierowca wskazuje im palcem co jest źle i co jest do zrobienia a oni i tak to zleją. Ja zobaczę czy zrobią tego 4751 czy w najbliższym czasie puszczą go na miasto. Bo jeżeli tak to jest to skrajna nieodpowiedzialność.
P.S. Znalazłem całkiem całkiem artykuł, nie wiem czy to tutaj wkleić ale spróbujemy
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/arty ... -autobusie
: 09 cze 2011, 3:46
autor: Cypis
Drivter1234 pisze:Czy MZA nie zdaje sobie sprawy że jak się coś w końcu stanie to tak im się do tyłka dobiorą że kary pójdą w miliony złotych !!!
Naiwny. Kilka wozów się kiedyś zapaliło, i co? I nic.
A Ty się jakiegoś tam zacieku rdzy czepiasz.
