Strona 103 z 268
: 23 maja 2013, 22:45
autor: Stary Pingwin
Wiesz co, prowadząc trama patrzę, co dzieje się wewnątrz i na przystankach. Wbijanie się z rowerem do zatłoczonego pojazdu nie jest cool.
[ Dodano: Czw 23 Maj, 2013 22:47 ]
Potem można świeżutkim wejść do biura i się lansować, jaki to my zdrowy tryb życia uprawiamy.
: 23 maja 2013, 22:52
autor: Glonojad
Kelly pisze:Stary Pingwin pisze:Rower zajmuje miejsce co najmniej 3 osób, można się o niego ubrudzić. Jeżeli jazda rowerem jest taka cool, to po co pakować się z nim do autobusu?
Czasami tereny, z których jedzie rowerzysta autobusem nie są cool i chce on się dostać do miejsc, gdzie można jeździć?
Dlatego przewóz rowerów powinien być dozwolony w dni wolne i ewentualnie wakacyjny pozaszczyt.
Tylko to jest Polska, zaraz się zacznie wykręcanie kół i "to nie rower to części rowerowe" względnie chowanie do pokrowca i "to tylko duży bagaż"...
: 23 maja 2013, 23:01
autor: Kelly
Stary Pingwin pisze:Wbijanie się z rowerem do zatłoczonego pojazdu nie jest cool.
Ja nie mówię, że jest cool. Imho wbijanie w pojazd, gdzie jedzie sporo ludzi (hit to 4 rowery i 3 wózki w solbusie 10 na 210) by jechać te 3-4 przystanki to głupota.
Stary Pingwin pisze:Potem można świeżutkim wejść do biura i się lansować, jaki to my zdrowy tryb życia uprawiamy
Bycie cool kosztem innych

: 23 maja 2013, 23:14
autor: Dantte
Co do rowerów: Powiedzcie to wszystkim debilom, którzy jadą pół miasta z rowerem w miejscu dla wózków, w METRZE. Przez takich imbecyli w wagonach jest niemiłosierny tłok, a najgorzej jest oczywiście na stacjach, gdzie schody są na skrajach peronów.
Najlepsze jest to, że jedzie sobie taki faciu, w ciuchach rowerowych czyt. obleśnych, obcisłych spodenkach, na kierownicy wisi mu kask i jeszcze się oburza, jak ktoś mu się o ten rower obije. Jest taki jeden: jak wsiadam na Marymoncie, to on już jest w środku, a jak wysiadam na Wierzbnie, to jedzie jeszcze dalej.
EOT
: 23 maja 2013, 23:39
autor: Bastian
Dantte pisze:Jest taki jeden: jak wsiadam na Marymoncie, to on już jest w środku, a jak wysiadam na Wierzbnie, to jedzie jeszcze dalej.
Gdybym mieszkał na Słodowcu, a pracował w ogrodzie botanicznym, robiłbym dokładnie to samo, co on.
: 23 maja 2013, 23:53
autor: kajo
Bastian pisze:Dantte pisze:Jest taki jeden: jak wsiadam na Marymoncie, to on już jest w środku, a jak wysiadam na Wierzbnie, to jedzie jeszcze dalej.
Gdybym mieszkał na Słodowcu, a pracował w ogrodzie botanicznym, robiłbym dokładnie to samo, co on.
Mój znajomy z Iwicznej jedzie sobie przez las kabacki, wsiada na kabatach i do politechniki, i do szkoły ostatni kawałek znów rowerem. Podejrzewam, że jakby miał taki parking na Kabatach, jak chociażby Wilanowska, a na miejscu stacje Veturilo to by tego roweru nie przewoził.
: 23 maja 2013, 23:56
autor: Emyl
Dlatego przewóz rowerów powinien być dozwolony w dni wolne i ewentualnie wakacyjny pozaszczyt.
Jezu, tylko nie to

Wystarczyłaby jakaś kampania na ten temat, jeśli problem jest aż tak poważny.
: 24 maja 2013, 11:11
autor: Mong
Dantte pisze:Co do rowerów: Powiedzcie to wszystkim debilom, którzy jadą pół miasta z rowerem w miejscu dla wózków, w METRZE.
Chodzi o to miejsce przy kabinie maszynisty na samym początku i końcu składu? Ja bym tego nie nazwał miejscem tylko dla wózków, gdyż sam ZTM doradza aby tam iść z rowerami.
: 24 maja 2013, 11:13
autor: przewoz
Glonojad pisze:Dlatego przewóz rowerów powinien być dozwolony w dni wolne i ewentualnie wakacyjny pozaszczyt.
Hmm... mi się zdarzało jechać (poza szczytem) kilka przystanków z rowerem w tramwaju czy autobusie i SKM (w metrze nie) i ani nikomu życia nie utrudniałem, ani nic złego się nie działo, po prostu było luźno

W normalnym przypadku jadę rowerem co najwyżej do stacji kolejowej, w pociągach wygodniej się rowery przewozi na dalszych dystansach, unikam raczej komunikacji miejskiej, ale nie przesadzasz z warunkami?

: 24 maja 2013, 13:31
autor: bepe
Dantte pisze:Powiedzcie to wszystkim debilom, którzy jadą pół miasta z rowerem w miejscu dla wózków, w METRZE. Przez takich imbecyli w wagonach jest niemiłosierny tłok
Ale to jest najsensowniejsze miejsce do przewozu rowerów. I na pewno nie jest przeznaczone wyłącznie dla wózków - zresztą, OIDP, jest tam nawet umieszczony piktogram z rowerem. Ja z kolei mam ochotę wypraszać kretynów, którzy wsiadają z rowerem do środkowych wagonów i blokują dostęp do drzwi.
: 24 maja 2013, 13:39
autor: kajo
A może na początku i końcu wymontować część foteli, powiedzmy między pierwszymi a drugimi drzwiami, a w zamian za to w 3 i 4 członie dodać trochę foteli? Jakoś tak jest, że sam początek i sam koniec są strasznie przeładowane, a środek z reguły pusty. Dałoby się dzięki temu pewną przestrzeń dla rowerów, bagażów itd., częściowo rozładowało panujący tam nadmierny tłok i może zachęciło część podróżnych do jazdy w 3 i 4 wagonie?
: 24 maja 2013, 13:55
autor: Autobus Czerwon
Żeby tylko nie było zbyt dużego obciążenia na osie w wagonie...
: 24 maja 2013, 14:27
autor: MeWa
kajo pisze: może na początku i końcu wymontować część foteli, powiedzmy między pierwszymi a drugimi drzwiami, a w zamian za to w 3 i 4 członie dodać trochę foteli?Dałoby się dzięki temu pewną przestrzeń dla rowerów, bagażów itd., częściowo rozładowało panujący tam nadmierny tłok i może zachęciło część podróżnych do jazdy w 3 i 4 wagonie?
W Inspiro tak, w już eksploatowanych skłądach już nie
: 24 maja 2013, 18:15
autor: Solaris U10
Są sytuacje, kiedy ten rower trzeba przewieźć - np. awaria czy deszcz i sądzę jednak, że zasady przewozu roweru powinna dyktować przede wszystkim kultura osobista (wiozę o ile nie przeszkadza to innym, co zresztą ma pokrycie w Regulaminie). A że niektórzy to chamy, to cóż poradzić?
: 24 maja 2013, 18:17
autor: Glonojad
Łączenie czegokolwiek związanego z rowerami z kulturą osobistą wydaje mi się ryzykowne
