195 pisze:No przeciez Dolny Mokotow i Stegny maja 185 do Realu
Ale nie Stegny Południowe (Warneńska) i nie odcinek Tor Stegny - Spacerowa
195 pisze:Pięciolinii itd itp czeste 179
Ale na Dolny Mokotów nie mają, a tam też jeżdżą tłumnie, bo św. Metro to raczej w inną stronę.
195 pisze:195 po trasie 503 z Natolina do Pl.Piłsudskiego lub Konwiktorskiej 7-8/10/10!!
I 518 na plac Trzech Krzyży!
[ Dodano: |14 Sty 2010|, 2010 08:24 ]
Glonojad pisze:kostkę jej rozjeżdżają".
To trzeba było lepszą kostkę kłaść albo zamknąć w cholerę dla jakiegokolwiek ruchu. A nie łaskawie się zgadzać na autobusy, byle tylko nie za dużo.
[ Dodano: |14 Sty 2010|, 2010 08:28 ]
Emdegger pisze:zap140 napisał/a:
Wykorzystanie przystanków Kostrzewskiego (...) jest niskie
Kulą w płot. Przystanek jest niedoinwestowany komunikacyjne, ma praktycznie linie w jednej relacji, jest pozbawiony połączenia z metrem, a tkwi w nim olbrzymi potencjał. Na wschód biurowce i Naczelna Izba Lekarska, na zachód osiedla.
A jakby 119 zamiast przez Kierbedzia i Chełmską dać przez Kostrzewskiego? Albo 168 tamtędy i przez Dolną - ale do Centralnego(czyli coś na kształt reformy poączonej z wywaleniem 130) Z drugiej jednak strony z Kostrzewskiego to akurat łatwo podjechać jeden przystanek (albo dwa) - i tam już jest elegancko z relacjami.
[ Dodano: |14 Sty 2010|, 2010 08:31 ]
pawcio pisze:detale urzędowo-szpitalno-bazarkowe.
Czy to oznacza, że ludzie jeżdżacy na bazarki/do szpitali brużdżą świetlanym planom zbudowania lepszego jutra transportu zbiorowego?
[ Dodano: |14 Sty 2010|, 2010 08:34 ]
Emdegger pisze:222 rok w rok dziadzieje, wozi muchy, a ja zabieram się z wystarczająco długiego odcinka trasy, aby stwierdzić, czy należycie realizuje swoje zadania przewozowe. To jest największy muchowóz na KP.
Gorszy niż 122 z Bemowa na Mokotów? A poza tym to nie samym KP się ta linia zywi, z tym że w tamte rejony, gdzie 222 pracuje w miarę można pchnąć 218
[ Dodano: |14 Sty 2010|, 2010 08:43 ]
volviak pisze:Tego układu się nie da zreformować
Jeśli czegoś nie da się naprawić, to może to wcale nie jest popsute?
volviak pisze:
Oczywiście można zrobić jakiś dowożący do metra i tramwajów łamaniec na wzór 179, ale
a) czy podjeżdżanie 1-2 przystanki jest dla kogoś atrakcyjne?
b) wykonywanie skrętów na wąskich uliczkach nie jest za wygodne. Już teraz 301 na skrzyżowaniu Odyńca/al. Niepodległości sieje popłoch.
ad a) patrząc na 179 odpowiem: tak. Nawet jeśli spora część pasażerów metra wybiera własne nogi, to odcinki typu Ursynów Płn-Metro Ursynów, Metro Ursynów-Zaolziańska/Megasam spokojnie uzasadniają istnienie takiej linii. Czy podobnie byłoby z tramwajami? Tu już może być różnie, bo jednak metro to metro, a tramwaj się wlecze, więc ludzie mogą preferować połaczenie bezpośrednie autobusowe niż przesiadkę autobus-tramwaj.
ad b) Sieje popłoch, jeśli liczy sobie 15 metrów, gdyby miał 8-9, popołoch byłby proporcjonalnie mniejszy. Starczy zresztą nie oszczędzać na farbie, którą maluje się linię zatrzymania przed światłami w Odyńca, żeby kazdy "mistrz prostej" ją dostrzegł i się zastosował.