Czasy przejazdu
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36200
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Santos, pisz konkretniej, jak masz coś do napisania - albo zamilcz! 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Rano być może, nie jeżdżę w zm. A.drapka pisze:O nie!. Pierwsze kursy do pl.Piłdsudskiego są niewykonalne.
[ Dodano: |11 Mar 2010|, 2010 22:21 ]
Rozkład 187 jest zwalony w kierunku Stegien na całym odcinku, a zwłaszcza od Torwaru do Stegien.reserved pisze:levar, czy masz jakieś doświadczenie z czasami przejazdów na 187
I wygląda na to, że miło było, ale się skończyło: link do interpelacji radnego m.st. Warszawy i odpowiedzi na nią.Bierut pisze:Prawdę mówiąc usunięcie tam strzałki było konieczne. I to dla bezpieczeństwa KM właśnie. Chodzi o to, że autobusy jadące na zielonym (np. 709, etc.) Puławską od Piaseczna muszą zjechać na prawy skrajny pas do przystanku Poleczki. Przez to, że właśnie kierowcy nie zatrzymywali się na zielonej strzałce dochodziło do bardzo niebezpiecznych sytuacji. Zmiana pasów pod tym kątem jest wykonywana bez widoczności (mówię o kierowcach autobusów). Dlatego nic nie może tamtędy jechać. No cóż, gdyby kierowcy stosowali się do przepisów lub chociaż respektowali pierszeństwo jadących Puławską i zmieniających pas.
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/FE3 ... ynski1.pdf
http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/FE3 ... ynski1.pdf
Nie poprawi to bezpieczeństwa ani pieszych, ani rowerzystów, ani autobusów zajeżdżającycn na przystanek Poleczki, ani kierowców jadących od Puławskiej w stronę Romera, wni też skręcających w lewo z Puławskiej w Romera. Za to parę osób sobie przejdzie przez korek szybciej, żeby dłużej stać w następnym.
Popatrz, jaka franca!
Moim zdaniem strzałka to w tym miejscu konieczość. Pytanie, czy zlikwidowany zostanie jeden pas do skrętu, czy nastąpi "przymknięcie oka" przez IR.drapka pisze:Nie poprawi to bezpieczeństwa ani pieszych, ani rowerzystów, ani autobusów zajeżdżającycn na przystanek Poleczki, ani kierowców jadących od Puławskiej w stronę Romera, wni też skręcających w lewo z Puławskiej w Romera. Za to parę osób sobie przejdzie przez korek szybciej, żeby dłużej stać w następnym.
Chciałbym zaapelować do ZTMu o korektę czasu przejazdu na 148. Miałem tę linię i muszę przyznać, że o ile w szczycie B jeździło się bardzo dobrze tak już wczesnym i późnym wieczorem tragicznie wolno. Zasadniczo wieczorem jest z 5-8 min do ścięcia z obecnego czasu przejazdu a szkoda bo jak pochwaliłem czas przejazdu to kolejnymi kursami było go już o dużo za dużo 
Toć mówię właśnie. Teraz jak dziecku: napisz KONKRETNIE, co z rozkładem 186 jest nie tak. Którą minutę (minuty) zabrać. To z pewnością będą szczególnie ważkie spostrzeżenia, co innego, gdyby jakieś "widzimisia" zgłaszał kierowca...BJ pisze:Jeśli jestem najzwyklejszym pasażerem, a nie jadę akurat w kabinie, to także napisałbym "jechaliśmy".Cypis pisze:Bardzo, ale to bardzo podobają mi sie takie wpisy. Co to znaczy - jechaliśmy? Jeden krasnoludek trzymał kółko a dwa inne wciskały pedały?* Czy jak? Zdradź proszę, jako który krasnoludek jechałeś i związane z tym wrażenia.
Dla ułatwienia dodam - dlatego, bo ja tym autobusem też jechałem, jeno jako pasażer.
Niemniej - napisz swoje uwagi - powtarzam - KONKRETNIE. Podyskutujemy.
[ Dodano: |13 Mar 2010|, 2010 04:28 ]
W ramach barku jakiejkolwiek przewidywalności właśnie. Się wyszło 5 minut przed - uciekł. Się wyszło 7 przed - uciekł. Się wyszło 9 przed - też uciekł. Się wyszło 10 przed, nie uciekł. Więc tak się wychodziło, ale jak przyjechał o czasie, 10 minut się marzło na 20 stopniowym mrozie. Z tym, że nie zawsze mogło się wyjść aż 10 min wcześniej, więc marzło się te 10 min. pół godziny lub godzinę później, zamiast być już w domu. Czego jeszcze nie rozumiesz?BJ pisze:A po co 10?Cypis pisze:Znajdź jeden powód, dla którego mam marznąć na przystanku wychodząc nań 10 min przed czasem rozkładowym.
Wystarczy dla świętego spokoju pomyśleć i w ramach tego myślenia i jakiejkolwiek przewidywalności wyjść 4-5 min. przed odjazdem.
[ Dodano: |13 Mar 2010|, 2010 04:38 ]
Sam sobie chłopie żeś łatkę - jak to zwykle bywa - przypiął. Co do powyższej konkluzji dotyczącej "przypinającego" - tym razem trudno by mi było się z Tobą nie zgodzić.levar pisze:Przypięcie mi łatki zawodowego przyśpieszacza (czy nie wiem jak to inaczej nazwać) świadczy chyba tylko o ograniczeniu niektórych.
[ Dodano: |13 Mar 2010|, 2010 05:12 ]
RADOSŁAW KULACypis pisze:rozkład 527 musiał układać jakiś (...) (autocenzura)* /.../
*) Cenzura dotyczy li tylko cisnących sie na usta (klawiaturę) epitetów - przy najbliższej okazji sprawdzę, kto sie pod tym potworkiem podpisał i tajemnicy z tego robił nie będę.
Teraz czas spać, przy okazji napiszę, dlaczego uważam w/w za (autocenzura j.w.).
Oraz, że urzędnicy ZTM mają w d. ...użym poważaniu oficjalne uwagi wpisywane w karty. Nie wiem, kto i czy w ogóle w ZTM sprawdza karty, ale nazwisko referenta Radosława Kuli zapamiętam. Nie dość, że nie zna podstawowych przepisów dotyczących transportu i komunikacji to musi być jeszcze zwyczajnie (autocenzura) oraz mieć pasażerów, którym winien służyć - choćby byli z Białołęki - takoż w.
A niejaki pan Leszek Ruta takie coś jak rozkład 527 zatwierdza, a pana referenta Radosława Kulę zatrudnia. Też ciekawe...
Dobranoc.
Marcin Kantorek
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A jakie jest Twoje imię i nazwisko cwaniaczku? Czy masz uprawnienie do ujawniania danych osobowych szeregowych pracowników?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.