Strona 104 z 171

: 27 sie 2011, 20:22
autor: tarantula01
Wolfchen pisze:30 minut to 15 złotych? Tyle, to ja mam za godzinę. I to brutto. :/
Zapewniam Cię, że w przypadku mieszkańców Nowodworów w bardzo wielu przypadkach stawka 30 zł/godz. pracy to jest minimum w przeciwnym wypadku mieszkańców nie byłoby stać na mieszkania (nawet na kredyt).
fik pisze:Też tak umiem, wybierzecie mnie na demagogoradnego? :dance:
Ojej. Wystartuj za 3 lata
Kierownik pisze:Nie wiem czy wiedzą, ale jest opcja biletu 30/90 dniowego, co pozwala zaoszczędzić trochę pieniędzy.
A czy zakup takiego biletu (który zresztą ludzie posiadają, czy innego zmniejsza/zwiększa straty wynikające z dłuższego czasu podróży?
Kierownik pisze:Poza tym warto zwrócić uwagę na to, że E-8 jechałby sobie półpełne przez całą Białołękę, podczas gdy 508 w godzinach 14-16 będzie niezabieralne przy Potoku. Cud, miód i orzeszki. :-"
Wcześniej E-8 jeździł mniej więcej od 15:30 do 20:00 i było dobrze - nie trzeba go uruchamiać już od 14-tej.

: 27 sie 2011, 23:33
autor: Kierownik
tarantula01 pisze:A czy zakup takiego biletu (który zresztą ludzie posiadają, czy innego zmniejsza/zwiększa straty wynikające z dłuższego czasu podróży
Oczywiście. W tej chwili bilet 30-dniowy normalny kosztuje 90 zł, co uprawnia nas do korzystania ze wszystkich linii nie martwiąc się zbytnio o ewentualne spóźnienia. Bilet 40-minutowy normalny kosztuje w tej chwili 3,80 zł. Zakładając, że pasażer pracuje 5 dni w tygodniu, czyli wychodzi mniej więcej 20 dni pracy w miesiącu. Policzmy zatem - 3,80 x 20 = 76 zł, no nie można zapominać o drodze powrotnej, zatem wychodzi 152 zł. Wychodzi więc na to, że kupując bilet 30 dniowy oszczędzamy 62 zł w porównaniu z biletami 40-minutowymi.

Na stronie ZTMu można wyczytać, że w szczycie A łączny czas przejazdu linii E-8 wynosi 22 minuty, podczas gdy 508 przejeżdża ten sam odcinek w 28 minut. Oczywiście w praktyce wygląda to nieco inaczej, jednakże w szczycie B wynik byłby podobny. Wychodzi więc, że uruchamiając E-8 po południu, byłbym jakieś 6 minut szybciej w domu. Pominę już fakt o czasie oczekiwania.

Okej, teraz załóżmy, że mieszkam prawie przy pętli - wychodzi więc, że powinienem jechać ok. 30 minut. Doliczam czas dojścia z peronu metra do autobusu - ok. 3 minuty. Kolejne 3 na odjazd autobusu. Mam jeszcze więc 4 minuty. Czasem zdarza się tak, że kierowcy zamiast wjechać na lewy pas (którym się jedzie szybciej) turlają się prawym - co daje dodatkowe opóźnienie, ok. 5 minut. Ale chwila, gdzie czas na dojazd metrem? Pozostaje mi zatem kupno biletu 60-minutowego za 5,20. A koszta tej podróży proponuję policzyć samemu. Wniosek drogi tarantulo wyciągnij sobie sam.

Przy wariancie metro + E-8 można by się wyrobić w te 40 minut - jest pewne ale...
Kierownik pisze:E-8 jechałby sobie półpełne przez całą Białołękę, podczas gdy 508 w godzinach 14-16 będzie niezabieralne przy Potoku.
Pozwolę sobie przytoczyć jeszcze raz twój post:
tarantula01 pisze:Obecnie każdy mieszkaniec Nowodworów traci przynajmniej 30 minut w tygodniu na dłuższy powrót (15 zł), co w skali roku daje 750 zł/os.
Przy wariancie metro + E-8 też by tracił - proponuję zatem pewne cudo zwane WKM.

: 27 sie 2011, 23:38
autor: chester
Kierownik pisze:
tarantula01 pisze:Obecnie każdy mieszkaniec Nowodworów traci przynajmniej 30 minut w tygodniu na dłuższy powrót (15 zł), co w skali roku daje 750 zł/os.
Przy wariancie metro + E-8 też by tracił - proponuję zatem pewne cudo zwane WKM.
Tarantuli ewidentnie chodzi o coś innego - marginalny czas stracony na wydłużonym dojeździe wart jest tyle, biorąc pod uwagę średnie zarobki podróżującego komunikacją Białołęczanina.
Nie polemizując z jednostką (zł/h) jednak pozostaje mi się nie zgodzić z metodologią. Mało który podróżnik ma płacone nadgodziny, a więc ta strata co najwyżej może być stratą pracodawcy (gdyby nie te 15 minut, to by dłużej posiedział w robocie o kwadrans - teza równie ryzykowna), ale nie podróżującego.

: 13 wrz 2011, 15:33
autor: tarantula01
Jedno z opracowań BPRW (dla Nowolazurowej) wyszczególnia, że:
zgodnie z „Niebieską księgą” zróżnicowane koszty czasu użytkowników sieci drogowej dla trzech grup użytkowników (dojeżdżających do pracy, wykonujących pracę oraz pozostałych) wynoszą:
- dojazdy do pracy: 30,66 zł/h
- wykonywanie pracy: 60,92 zł/h
- w innych celach: 25,18 zł/h

Ostatnio przeprowadzam konsultacje dotyczące 503:
http://www.gazetaecho.pl/?ztm-chce-503- ... rota_57885
pytam też na osiedlowych forach na Tarchominie. Zebrane głosy przekażę do ZTM.

: 30 wrz 2011, 16:16
autor: tarantula01

: 19 paź 2011, 9:38
autor: tarantula01
Odpowiedzi jeszcze nie ma.

A teraz o 503 (skoro zamknięto wątek: viewtopic.php?p=690204#690204 )

Dziś kurs z Nowodworów o godz. 7:50
Na Konwaliowej w normie: 8:10
pl. Wilsona odwiedziliśmy o 8:21 (minuta przed czasem). Pewnie dlatego, że był lekki korek na Wisłostradzie, inaczej byłyby 2 minuty przed czasem - jak w poniedziałek
Dw. Gdański o 8:24 (dalej minuta do przodu). Nie było korka od pl. Inwalidów jak w poniedziałek
Muranowska - przyjazd o 8:33 (-5). Korek był od Dw. Gdańskiego

I ciekawostka - na skrzyżowanie Miodowej z Kapucyńską, 503 przyjechało o 8:41 i na pl. Zamkowy o 8:42 (-9), a więc 4 minuty opóźnienia złapał na odcinku Muranowska - pl. Zamkowy.
Czy z Konwaliowej na skrzyżowanie Miodowej z Kapucyńską, 503 trasą: Modlińska - Jagiellońska - most Ś-D - Kapucyńska dojechałoby w 31 minut? Pewnie tak i to nawet dużo, dużo przed upływem tych 31 minut!

Wczoraj po południu, 503 utknął na Bonifraterskiej od pl. Krasińskich.

Kolejne obserwacje niebawem

: 19 paź 2011, 10:25
autor: Lukasz436
Właśnie ostatnio coś przed Starym Miastem się korkuje. Wcześniej tego nie było.

: 19 paź 2011, 11:38
autor: osa
tarantula01 pisze: Pl. Wilsona odwiedziliśmy o 8:21 (minuta przed czasem). Pewnie dlatego, że był lekki korek na Wisłostradzie, inaczej byłyby 2 minuty przed czasem - jak w poniedziałek.
Dw. Gdański o 8:24 (dalej minuta do przodu). Nie było korka od pl. Inwalidów jak w poniedziałek
Muranowska - przyjazd o 8:33 (-5). Korek był od Dw. Gdańskiego
I tego się właśnie obawiałem. Na Wisłostradzie też nie jest wesoło. Już drugi dzień z rzędu nie przyjechał na przystanek mój 185 - w drodze do pracy ratowałem się jazdą metrem z dwoma przesiadkami. We wtorek o godz. 19 siedmiominutowe spóźnienie 185 w drodze powrotnej. Zamieszanie na Pradze uderza więc rykoszetem w inne dzielnice.

: 19 paź 2011, 20:08
autor: person
Za to około 7:40 na Andersa korek kończył się już na wysokości Dubois/przy przejściu dla pieszych - czyli był znacznie krótszy niż wczoraj o tej samej porze.
Wieczorem o 19 Trasa AK stała po horyzont (patrząc z Rudzkiej), a na Słomińskiego było pusto - wczoraj o tej porze korek rozlał się nie tylko na Bonifraterską, ale i na Mickiewicza (stał cały wiadukt).

Ergo: moim zdaniem po zamknięciu Wileńskiego decyzje nie powinny być podejmowane jeszcze przynajmniej przez tydzień, bo w okolicy mostów codziennie jest inna sytuacja.

: 20 paź 2011, 10:51
autor: tarantula01
Kolejne dane:
Konwaliowa w normie: 9:30
pl. Wilsona: 9:39 (+1). Korka na Wisłostradzie brak.
Dw. Gdański o 9:44 (-1). Korek zaczął się przed przystankiem.
Muranowska o 9:52 (-7). Był dłuższy korek niż wczoraj

Na skrzyżowanie Miodowej z Kapucyńską, 503 przyjechało o 9:58 i na pl. Zamkowy o 10:00 (-10), a więc złapał dodatkowe 3 minuty opóźnienia na odcinku Muranowska - pl. Zamkowy.
Konwaliowa - skrzyżowanie Miodowej z Kapucyńską 503 przejechał w 28 minut.

Potem 503 złapał jeszcze 2-3 minuty opóźnienia i dla pasażerów na przystanku zaczął być niemal punktualny (przyjeżdżał prawie o czasie, w którym powinien być następny autobus).

: 20 paź 2011, 13:49
autor: osa
Dla 503 i odcinka tarchomińskiego proponuję:
- w stronę centrum prosto Jagiellońską do Trasy W-Z i mostem Śl.-Dąbrowskim, Kapucyńską do Miodowej i Traktu Królewskiego.
- w stronę Tarchomina od Miodowej przez Senatorską, Nowy Przejazd, tunel Trasy W-Z, Nowy Zjazd, Wisłostradą, mostem Grota-Roweckiego do Modlińskiej.

Gdyby kierunek ruchu na Kapucyńskiej miał zostać odwrócony, warto by rozważyć skierowanie tamtędy 512 (do pl. Trzech Krzyży), a może nawet 160 (na starą trasę przez Królewską i E. Plater). Moim zdaniem ułatwiłoby to przesiadki do linii na Trakcie Królewskim.

: 20 paź 2011, 13:51
autor: Kleszczu
Tylko jak 160 wylądowałoby na Królewskiej to Targówek straciłby połączenie z :mewa: (nie ma się co oszukiwać - przesiadka do kolejki na Bankowym jest jednak wygodniejsza niż w rejonie PASTy)

: 20 paź 2011, 14:00
autor: Emyl
Kleszczu pisze:...niż w rejonie PASTy)
Jezu, nie pisz tak, bo zaraz inni zaczną i się nazwa przyjmie. :boohoo:

: 20 paź 2011, 14:01
autor: Kleszczu
emyl pisze:
Kleszczu pisze:...niż w rejonie PASTy)
i się nazwa przyjmie. :boohoo:
Nie daj Boże (-o<

: 23 paź 2011, 20:27
autor: mw158979
503 w obie strony moze jezdzic Jagiellonska-WZ. Problem ze skretem razem z tramwajem jest wydumany, wystarczy nic nie robic i autobus skreci na swoim swietle, przepusciwszy ruch z przeciwka (mozna tez im skrocic swiatlo 3 sekundy jak ktos lubi pedanterie).

A co do amatorow jazdy przez Pl. Krasinskich - polecam ich uwadze jeszcze to:
Nieruchomy korek był od Pl.Krasińskich do Muranowskiej. 17:07 wsiadłem do 116, 17:32 był na Muranowskiej...