: 02 lip 2011, 19:26
Czy mi się wydaję czy on nie ma dwóch szyb
http://www.przegubowiec.com/galeria/dis ... pos=-22220
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Wczoraj nadal to samo na całce/504eMeLPe pisze:5715 ostatnio biegał na całodziennej brygadzie 189... Osiągi mizerne, dziwna praca silnika do tego przecieki na przeciwko II drzwi z listwy sufitowej przy oknach, z samych uszczelnień okien oraz na całej obrotnicy z harmonijki...
Kierowca ma na stałe 114, więc tak będzie codzienniemichał1984 pisze:Nie wiem czy juz o tym było ale Manidło z its A223 wydaje z siebie taki dzwięk jakby wyła syrena i to jak jedzie i jak stoina przystanku lub światłach.Przez ostatni 3 dni jeździ na 114 to ryk słychac na pół osiedla,nie musze wyglądać przez okno bo wiadomo ze jedzie A223
Oj chyba nie ma co liczyć na to żeby ITS się tym zajął... Dla nich to choćby bez kół a ma jeździćTranzystor pisze:O, też chciałem napisać o tym wyciu MAN-ów ITS-owych. Nie wiecie może co to? Nie tylko A223, A205 też. Mam nadzieję, że ITS się tym zajmie, bo to dosyć uciążliwe..![]()
Stare, poczciwe ikarusy, choć mają swoich wiernych fanów, nie są autobusami zbyt wygodnymi. Komfort podróży zmniejsza się jeszcze bardziej, gdy środkowe drzwi są niesprawne i zaklejone taśmą. O takim nietuzinkowym sposobie radzenia sobie z usterką poinformowała nas internautka.
Stary ikarus obsługiwał linię 123 jeżdżacą po Pradze Południe. Uciążliwą usterkę sfotografowała i opisała internautka Lisu.
ZTM: za taki kurs nie zapłacimy
O wyjaśnienie sytuacji poprosiliśmy Zarząd Transportu Miejskiego.
- ZTM nie wypuszcza autobusów (nie ma fizycznej możliwości, żeby na bramie każdej zajezdni stał nadzór ruchu ZTM). Robi to firma przewozowa, w tym wypadku MZA. Przewoźnik ma wykonać usługę na rzecz pasażerów, za którą płaci ZTM, sprawnymi technicznie i bezpiecznymi pojazdami - odpowiada Andrzej Skwarek z ZTM.
Jak zapewnia ZTM prowadzi na bieżąco kontrole autobusów, ich kierowców i reaguje na każdy sygnał o nieprawidłowościach. - W tym wypadku sygnał został już przekazany do służb nadzoru. Taki autobus będzie musiał zjechać z trasy, a przewoźnik nie otrzyma należności, za wykonane nim kursy - oświadcza Andrzej Skwarek.
Rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych obiecał, że jeszcze dziś sprawę wyjaśni.
drapka pisze:A to by się pani Lisu zdziwiła, gdyby miała okazję przejechać się nie "starym poczciwym ikarusem" ale nowoczesnym i komfortowym jelczem libero. Tam kluczową informacją przy przekazywaniu zmiany jest, że przyciski "na żądanie" działają, taśma ma wiele innych zastosowań a do źle działających drzwi stali pasażerowie są przyzwyczajeni, więc nie trzeba nic zaklejać.
No a gdyby skrupulatnie przesyłać "sygnały o nieprawidłowiściach" i wyciagać z nich konsekwencje w postaci wycofania wozu z trasy... Szybko się by wtedy pani Lisu zmieniła optyka, gdyby zamiast dojechać do celu musiała dzięki swej obywatelskiej czyjności poczekać na następny kurs.