Strona 106 z 205
: 19 lip 2011, 14:22
autor: fraktal
Szczerze? Ten iks z taśmy klejącej wygląda obskurnie. Czy naprawdę było aż tak bardzo trudno znaleźć jakąś kartkę, na której można byłoby napisać: 'Uwaga! Awaria drzwi!" i przykleić to do drzwi? Być może to wpłynęłoby na reakcję pasażerki. Bo moje pierwsze wrażenie było właśnie takie jak napisałem, dopiero później uświadomiłem sobie konsekwencje odwołanego kursu...
: 19 lip 2011, 14:48
autor: JKTpl
A gdyby tych drzwi w ogóle nie dotykać? TVN Warszawa miałaby prze niusa, "kierowca z linii 123 nie otwierał środkowych drzwi".
: 19 lip 2011, 14:50
autor: fraktal
Dlatego kartka byłaby lepsza.

: 19 lip 2011, 16:13
autor: MisiekK
fraktal pisze:Dlatego kartka byłaby lepsza.

Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
: 19 lip 2011, 19:55
autor: MZ
Rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych obiecał, że jeszcze dziś sprawę wyjaśni.

I wyjaśnił:
TVN Warszawa pisze:Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do Miejskich Zakładów Autobusowych.
- Do awarii drzwi doszło podczas ostatniego kursu tego autobusu. Ponieważ awaria nie zagrażała bezpieczeństwu pasażerów, kierowca postanowił wykonać ostatni kurs, aby nie utrudniać ludziom dojazdu do pracy - tłumaczy rzecznik MZA Adam Stawicki i zapewnia, że awaria została już usunięta.
: 19 lip 2011, 22:06
autor: MeWa
Stary Pinwin pisze:Przewoźnik nie dostanie kasy za ten kurs . Jeżeli dobrze rozumiem , to kasa zostanie u NNOPwW ? A potem premia za oszczędności ?
nawet jak zostanie - to co w tym złego? ZTM ma płacić za źle wykonaną usługę?
: 19 lip 2011, 22:08
autor: Szeregowy_Równoległy
Nawet nie tyle za kurs, co za półkurs, o ile wiem. Wyjątkowo zgadzam się z MeWą, trzeba to odnotować w archiwach

: 19 lip 2011, 22:10
autor: Pawel_
fraktal pisze:Szczerze? Ten iks z taśmy klejącej wygląda obskurnie. Czy naprawdę było aż tak bardzo trudno znaleźć jakąś kartkę, na której można byłoby napisać: 'Uwaga! Awaria drzwi!" i przykleić to do drzwi? Być może to wpłynęłoby na reakcję pasażerki. Bo moje pierwsze wrażenie było właśnie takie jak napisałem, dopiero później uświadomiłem sobie konsekwencje odwołanego kursu...
Uwierz mi, ale kartka nie działa... Nawet jak informacja jest napisana
WOŁAMI - nie czytają..
: 19 lip 2011, 23:26
autor: fraktal
No to się nauczą czytać, jak wysiądą na następnym przystanku.
MisiekK pisze:Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
Może i nie miał, tylko ciekawe skąd miał pod ręką taśmę klejącą. Nie wiem - ale mnie przekreślanie urządzeń taśmą niestety trochę drażni - pewnie od tej chwili jak zobaczyłem przekreślony w ten sposób przycisk dla inwalidy w niektórych swingach z zet żoliborz. Nie wiem tylko, czy to taśma klejąca, czy raczej izolacyjna, bo czarna, czy jeszcze coś innego. I co ciekawe, pomysł się szerzy, bo Mokotów też już zaczął stosować ten sam patent. Widocznie taka nastała moda w środkach km. Proponuję, aby prowadzący środki komunikacji miejskiej zaczęli sobie naklejać wielkie iksy na kabinie jako znak, że na przykład nie mają biletów. bp, nmsp.
: 20 lip 2011, 0:59
autor: Stary Pingwin
Zaklejanie przycisków dla inwalidy ma uniemożliwić użycie przycisku bez potrzeby , a był z tym problem w naszym wyedukowanym społeczeństwie .
: 20 lip 2011, 1:35
autor: Adam G.
MisiekK pisze:fraktal pisze:Dlatego kartka byłaby lepsza.

Może kierowca jej nie miał pod ręką, a nie chciał robić napisu na kawałku gazety.
Wniosek jest bardzo prosty - przy awarii drzwi dechy na podłogę i na zakład.
A potem rozmowa z kierownikiem, upomnienie, a w skrajnej sytuacji - zwolnienie, wszystko to z powodu nieuzasadnionego zjazdu. To tylko w teorii brzmi tak pięknie, że niby wóz jest niesprawny i można nim zjechać

: 20 lip 2011, 8:47
autor: drapka
MeWa pisze:Stary Pinwin pisze:Przewoźnik nie dostanie kasy za ten kurs . Jeżeli dobrze rozumiem , to kasa zostanie u NNOPwW ? A potem premia za oszczędności ?
nawet jak zostanie - to co w tym złego? ZTM ma płacić za źle wykonaną usługę?
No ale czy ktokolwiek poniósł w ten sposób jakąkolwiek stratę? TVN miało czym zapełnić stronę, pani Lisu miała swoje 5 minut [zawsze to lepsza strona "obywatelskiego internetu" niż obmierzłe hieny fotografujące wypadki drogowe], no i chyba nie znalazł się nikt, kto przez tę sytuację nie dotarł na miejsce. Jeśli już karać, to karać systemowe patologie jak notoryczny brak sprawnych wyświetlaczy w PKS GM czy niewłączanie klimy u tego i innych przewoźników.
Przy okazji: czy kara za taki (pół)kurs bez jednych drzwi różni się wysokością od kary za brak kursu?
[ Dodano: |20 Lip 2011|, 2011 08:55 ]
Stary Pinwin pisze:Zaklejanie przycisków dla inwalidy ma uniemożliwić użycie przycisku bez potrzeby , a był z tym problem w naszym wyedukowanym społeczeństwie .
Zaklejanie taśmą na szeroką skalę zastosował Mobilis w cudzie techniki marki Jelcz Libero. Tam guzików "stop" jest jak psów, wiele z nich pozalepianych, do tego dochodzą guziki przy drzwiach. Konia z rzędem temu, kto będzie w stanie mieć pewność, że jak naciśnie taki guzik "stop" przypadkowo niezalepiony, to sygnał dotrze do kierowcy i przystanek nż zostanie obsłużony. Swoją drogą to też jest element do sprawdzania i karania przewoźników, a nie akurat to, że kierowca postanowił nie wywalać pasażerów na zbity pysk za drzwi z powodu drzwi.
: 20 lip 2011, 9:53
autor: fraktal
Stary Pinwin pisze:Zaklejanie przycisków dla inwalidy ma uniemożliwić użycie przycisku bez potrzeby , a był z tym problem w naszym wyedukowanym społeczeństwie .
A zastanowił się ktoś może nad tym, że jak będzie zaklejony tenże przycisk, to nawet jak będzie
potrzeba to nikt go nie użyje, bo będzie myślał, że jest popsuty? Pomijając już to, że zaklejony czarną taśmą przycisk w najnowszym tramwaju wygląda.... tak jak wygląda. Ja tam bym się na miejscu TW zastanowił, czy tego przycisku nie da się umieścić gdzie indziej, bo część osób naciska go przez pomyłkę - jest umieszczony zbyt blisko cg. Poza tym już miało tak być, że motorowy mógł to anulować i otworzyć drzwi, więc nie powinno być problemu, że naciskają.
drapka pisze:No ale czy ktokolwiek poniósł w ten sposób jakąkolwiek stratę? TVN miało czym zapełnić stronę, pani Lisu miała swoje 5 minut [zawsze to lepsza strona "obywatelskiego internetu" niż obmierzłe hieny fotografujące wypadki drogowe], no i chyba nie znalazł się nikt, kto przez tę sytuację nie dotarł na miejsce. Jeśli już karać, to karać systemowe patologie jak notoryczny brak sprawnych wyświetlaczy w PKS GM czy niewłączanie klimy u tego i innych przewoźników.
A ja sobie przypomniałem, że kiedyś też jechałem krótkim ikarusem automatem z popsutymi drzwiami, no i żadnego iksa z taśmy nie było. Ale w tamtym wypadku było trochę łatwiej, bo to były pierwsze drzwi.
: 20 lip 2011, 10:11
autor: Stary Pingwin
Motorniczy może go anulować-zamknąć wszystkie drzwi i ponownie uaktywnić otwarcie .
: 20 lip 2011, 10:47
autor: Szeregowy_Równoległy
drapka pisze:Zaklejanie taśmą na szeroką skalę zastosował Mobilis w cudzie techniki marki Jelcz Libero. Tam guzików "stop" jest jak psów, wiele z nich pozalepianych, do tego dochodzą guziki przy drzwiach. Konia z rzędem temu, kto będzie w stanie mieć pewność, że jak naciśnie taki guzik "stop" przypadkowo niezalepiony, to sygnał dotrze do kierowcy i przystanek nż zostanie obsłużony.
CG wciskaj, to zazwyczaj działa. STOP już niekoniecznie, bo po wciśnięciu STOP u kierowcy zapala się kontrolka, która zapala się też z powodu dowolnej usterki, przepalonej żarówki itp., stąd nieporozumienia.
Właśnie, jutro Libero, trzeba izolację rano wziąć
