: 18 sie 2010, 23:20
Te tablice nie działają od 2 sierpnia od momentu zlikwidowania kas w holu głównym... Tak mi się wydaje przynajmniej. Ale na peronach były wtedy jeszcze sprawne
23 lipca na pewno jeszcze działały 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Tak jak pisałem coś poknocili przy odłączaniu tablicy zbiorczej od strony Lubelskiej ( te dwie były z sobą połączone ).Monterzy twierdzili ze ogarnęli - jak było naprawdę to mi nawet teraz dochodzić się nie chce. Z doświadczenia wiem ze te peronowe są ważniejsze w przypadku ruchu podmiejskiego.marcin89 pisze:Te tablice nie działają od 2 sierpnia od momentu zlikwidowania kas w holu głównym... Tak mi się wydaje przynajmniej.
Te na peronach to działały do czasu przecięcia kabla, zbiorcze do zamknięcia obu holi.marcin89 pisze:Ale na peronach były wtedy jeszcze sprawne23 lipca na pewno jeszcze działały
LINKTrzy osoby w szpitalu po zderzeniu szynobusu z samochodem
W miejscowości Gorzewo pod Sierpcem (Mazowieckie) na niestrzeżonym przejeździe kolejowym zderzyły się szynobus i volkswagen golf. Trzy osoby, w tym dwoje dzieci, które podróżowały autem, trafiły do szpitala.
Jak poinformował rzecznik sierpeckiej straży pożarnej Marcin Strześniewski, w wyniku zderzenia zostały uszkodzone oba pojazdy, w tym szynobus relacji Sierpc-Płock.
Trasa kolejowa w miejscu, gdzie doszło do wypadku jest zablokowana. Służby techniczne i ratownicze czekają na lokomotywę, którą odholuje uszkodzony szynobus.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1672659,0, ... omosc.htmlWypadek na przejeździe. Nie kursują pociągi
10:50 08.09.2010 / TVN Warszawa
W miejscowości Janówek pod Nowym Dworem Mazowieckim samochód osobowy wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Na miejsce wysłano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ruch pociągów jest poważnie utrudniony.
- Do wypadku doszło tuż po godz. 10.00 na przejeździe niestrzeżonym – informuje Jan Telecki z Polskich Linii Kolejowych. Ruch po wypadku został wstrzymany na obu torach. To oznacza poważne utrudnienia dla pasażerów.
Wstrzymany ruch pociągów
- Ruch pociągów dalekobieżnych do Ciechanowa, Działdowa czy Gdyni został na razie wstrzymany. Nie kursują na tej trasie także składy podmiejskie – dodaje Telecki.
- Na razie mamy informację o jednej osobie rannej. Na miejsce wysłaliśmy śmigłowiec - informuje Justyna Wojteczek, rzecznik LPR.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1672651,0, ... omosc.html
Pociąg stanął w trasie. "To może potrwać kilka godzin"
10:20 08.09.2010 / TVN Warszawa
- Jesteśmy uwięzieni w pociągu jadącym z Warszawy do Gdyni - zaalarmował na warszawa@tvn.pl Maciej Gawęcki. - Mamy bardzo poważną awarię, ale pasażerów dowieziemy do celu - odpowiada Małgorzata Sitkowska, rzecznik PKP Intercity.
- Stoimy na 104 km od Warszawy. Brak Warsu, a pociąg stoi w szczerym polu – pisze Maciej Gawęcki. Jak dodaje, skład stoi od godz. 8.00. Pasażerowie nie mogą się też dowiedzieć, co się dzieje.
Zepsuła się lokomotywa
- Doszło do bardzo poważnej awarii lokomotywy. Teraz czekamy na dwie inne lokomotywy. Jedna odwiezie uszkodzoną, druga przejmie skład. To może potrwać kilka godzin – odpowiada Sitkowska.
Rzeczniczka PKP Intercity odpiera też zarzuty o brak informacji. - Nasi konduktorzy informują pasażerów. Pomogli nawet kilku osobom, które spieszyły się na samolot do Gdańska – dodaje.
jak pomogli? wzięli na barana i zanieśli na lotnisko?Rzeczniczka PKP Intercity odpiera też zarzuty o brak informacji. - Nasi konduktorzy informują pasażerów. Pomogli nawet kilku osobom, które spieszyły się na samolot do Gdańska – dodaje.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1673053,0, ... omosc.htmlUrwana linka przepaliła wagon
Huk, dym i przepalony na wylot wagon pociągu - pasażerowie podróżujący z Warszawy do Łodzi opisali w mailu chwile grozy, które przeżyli, gdy doszło do awarii pantografu.
- Przy stacji Warszawa Stadion nastąpiło pierwsze zetknięcie pantografu z wagonem. Obsługa pociągu prawie niewzruszona, mimo dymu i ogromnego huku, kontynowała podróż - relacjonuje internauta Radek, który z Warszawy do Łodzi wyjechał o godz. 15.38. Maila ze zdjęciem wysłał na platformę Kontakt 24.
Iskry nad głowami
Pierwszą informację o problemach technicznych ze składem jadącym do Łodzi, dyspozytor PKP otrzymał tuż po jego wyjeździe z Dworca Centralnego. - Prawdopodobnie z pantografu urwała się linka, która mogła uszkodzić wagon - tłumaczy Jan Telecki, dyrektor PKP PLK. W momencie zetknięcia się linki z wagonem, nad głowami pasażerów zaczęły pojawiać się iskry.
- Do jednego z pasażerów obsługa pociągu wezwała pogotowie - dodaje Telecki. - Było podejrzenie poparzenia u dwu miesięcznego dziecka - powiedział dyspozytor pogotowia w Żyrardowie. Jak mówi, interwencja ratowników nie była potrzebna.
Kilkunastominutowe opóźnienia mają pociągi podmiejskie na trasie między Wołominem a Tłuszczem.
Składy kursują wahadłowo po jednym torze. Przed godz. 17.00 pod kołami pociągu zginął mężczyzna.
Przez dwa wakacyjne miesiące na linii do Małkini nie było tyle śmiertelnych wypadków co we wrześniu.przewoz pisze:http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1673544,0, ... omosc.html
Kilkunastominutowe opóźnienia mają pociągi podmiejskie na trasie między Wołominem a Tłuszczem.
Składy kursują wahadłowo po jednym torze. Przed godz. 17.00 pod kołami pociągu zginął mężczyzna.