[M2] Otwarcie i eksploatacja

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 23 mar 2015, 11:36

Jacek Z. pisze:Wracając do tematów Metra, dziś przesiadka z M1 na M2 na Świętokrzyskiej nie była dla mnie wyborem, lecz koniecznością - M1 tak zatłoczone. W M2 na wschód frekwencja też jakby wyższa.
Zaraz, czyli przesiadłeś się z M1 do M2, bo w M1 był tłok? Śmiesznie całkiem :lol:

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 23 mar 2015, 13:30

Może i śmieszne, ale nie dla mnie :D

Na M1 bywa tak ciasno, że wsiadając najchętniej obstawiam drzwi na tej stronie, na której będę wysiadał (prawą - jeśli M. Centrum, lewą - jeśli M. Świętokrzyska). Jeśli jadę do Centrum, trzeba się przebić przez schody, patelnię i wejście do Śródmieścia (z naprzeciwka silny potok pasażerów wysiadających, zwłaszcza z przyjazdu R1/S1 lub R3). W mniejszym tłoku mogę zrobić to samo, przesiadając się z metra do pociągu zamiast na M. Centrum/PKP Śródmieście - na węźle Stadion. Ot i cała historyja :P

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 23 mar 2015, 13:36

No teraz to ma ręce i nogi. Bez tego wyjaśnienia historyjka brzmiała jak eksperymentalny humor w stylu vaporwave - zupełnie abstrakcyjna :)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 mar 2015, 14:00

Ja bym chyba na stałe tak zrobił - przepychanie się przez patelnię do Śródmieścia przyjemne nie jest.
A w ogóle jak teraz wygląda wykorzystanie przystanku kolejowego Stadion?

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7134
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 23 mar 2015, 15:01

Nie korzystam zbyt często, ale w zeszłym tygodniu byłem tam trzy razy o różnych porach i odniosłem wrażenie, że stacja ożyła :p

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 23 mar 2015, 15:02

W zeszły poniedziałek dużo ludzi popołudniu dojeżdżało na Stadion i się przesiadała na pociągi w kierunku Otwocka, Mińska itp.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 23 mar 2015, 17:43

MichalJ pisze:A w ogóle jak teraz wygląda wykorzystanie przystanku kolejowego Stadion?
Dość, rzekłbym, "sterylnie" i wciąż estetycznie. Schody ruchome długie, ostatnio z reguły sprawne. SIP od 2 lat do niczego, warto więc patrzyć na pociągi i mieć własny rozkład, a ignorować to, co się wyświetla nad peronami i zapowiedzi głosowe.

W pobliżu praktycznie brak knajp z piwem i małej gastronomii, więc mniej pijaczków i żebraków, nikt nie tarasuje drogi z ulotkami i żaden sępiący śmierdziuch nie włazi na kark w momencie korzystania z biletomatów (co na patelni wręcz kanon). Oczywiście, nie tak że zupełnie nigdy nic złego się tam nie dzieje (pobite szyby o czymś świadczą), ale patrole zaglądają (zwłaszcza w czasie imprez na Stadionie) i gdybym miał się przesiadać z innego transportu na pociąg w środku nocy to wolałbym tam niż na Wschodniej, Powiślu, Zachodniej.

Potwornie dłuży się przejście z peronu na peron od strony zachodniej, ale z tej opcji oprócz mikoli chyba mało kto korzysta. No i widoczki czasem - a to Stadion czymś żyje, a to film na peronie kręcą, a to jakiś zlot aut. Do celów kolej foto na torach podmiejskich OK, na dalekobieżnych brak szans na czysty strzał (szyby, słupy, barierki, latarnie).

Awatar użytkownika
kveld
Posty: 1837
Rejestracja: 28 lut 2007, 8:59
Lokalizacja: Marki

Post autor: kveld » 24 mar 2015, 11:03

Emyl pisze:Nie korzystam zbyt często, ale w zeszłym tygodniu byłem tam trzy razy o różnych porach i odniosłem wrażenie, że stacja ożyła :p
Mam dokładnie takie samo wrażenie - o ile kiedyś było tam totalnie pusto, o tyle teraz w ciągu dnia właściwie każdy pociąg, który widzę, odnotowuje wymianę (czasem dwie osoby, czasem dwadzieścia, czasem jeszcze więcej, różnie, ale zawsze ktoś). Z mojego punktu widzenia również korzystniej wygląda jazda Olszynka-Stadion-M2-Świętokrzyska-M1-Natolin niż wędrowanie ze Śródmieścia na Metro Centrum (czasowo wychodzi pi razy drzwi na zero, ale po prostu jest wygodniej i przyjemniej).

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 24 mar 2015, 11:19

Stadion również dla mnie będzie ulubionym miejscem przesiadkowym z kolei na (M). Widać, że zainteresowanie nią wzrosło. Nie jakoś dramatycznie, ale wzrosło.
Widziałem nawet przesiadkowiczów z pociągu rel. Warszawa Zachodnia - Rembertów (jeszcze jak jeździły) na Metro, czyli zapewne w kierunku dw. Wileńskiego.
Dalej brak piktogramów informujących o kierunku dojścia do (M). Tak jak napisałem gdzieś wcześniej, na stacji Metra Stadion przy wyjściach w kierunku przystanku kolejowego przydałby się wyświetlacz z odjazdami pociągów.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 24 mar 2015, 12:14

przewoz pisze:na stacji Metra Stadion przy wyjściach w kierunku przystanku kolejowego przydałby się wyświetlacz z odjazdami pociągów.
Dopóki PKP nie jest w stanie ogarnąć wyświetlaczy na przystanku PKP Stadion, stawianie kolejnych niestety nie ma sensu.

Awatar użytkownika
kveld
Posty: 1837
Rejestracja: 28 lut 2007, 8:59
Lokalizacja: Marki

Post autor: kveld » 24 mar 2015, 13:14

MichalJ pisze:
przewoz pisze:na stacji Metra Stadion przy wyjściach w kierunku przystanku kolejowego przydałby się wyświetlacz z odjazdami pociągów.
Dopóki PKP nie jest w stanie ogarnąć wyświetlaczy na przystanku PKP Stadion, stawianie kolejnych niestety nie ma sensu.
Zawsze metro może powiesić ekran i wyświetlać na nim dane z infopasażera ;) (i pewnie byłoby to bliższe prawdy niż to, co wyświetla ten nieszczęsny system peronowy...)

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 kwie 2015, 19:36

Zajrzałem do przejścia podziemnego pod placem Wileńskim (nawiasem mówiąc, po co tam tyle kas ZTM to nie wiem...) i rzuciło mi się w oczy, że tam się idzie po schodach, idzie, idzie, idzie... Dlaczego tam jest tak głęboko? Nie miałem czasu dokładnie mierzyć, ale chyba 44 stopnie, po 18 cm to będzie prawie 8 metrów (?). Zawsze się mówiło, że przewagą przejść podziemnych nad kładkami jest to, że do przejścia jest mniej schodów, bo skrajnia pieszego jest mniejsza od skrajni pojazdów i w związku tym kładka jest na wysokości 6 metrów, a przejście na głębokości 3.5-4 metry. I tak na ogół jest. A tutaj jakieś głębokie kazamaty. Znowu ktoś poszedł 'po taniości'? Ale co to za taniość?

Łukasz
Posty: 12260
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 kwie 2015, 20:01

Myślisz, że głębiej = taniej?
Może to ma związek z dawnymi kanałami, które ponoć były tu wydrążone.
Albo z zabytkami Pragi!
ŁK

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 kwie 2015, 20:20

No właśnie nie myślę, i dlatego się dziwię.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 08 kwie 2015, 19:58

Dlaczego na stacji Nowy Świat na "półpiętrze" między peronem a przejściem podziemnym jest tylko jeden monitor, który oczywiście wyświetla odjazdy tylko w jednym kierunku? Podobnie przy wejściu do przejścia ( :) ) między stacjami przy Świętokrzyskiej przydałby się monitor z odjazdami z M1 - przy wejściu od strony M1 są monitory z info o M2.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ