Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Rozkłady tramwajowe od reformy 4/8 (sezon 2015/16)
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Dobrze, że zgłaszasz. Będzie trzeba poprawić.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Liczyłem na to, że rozkład 26 zostanie poprawiony także po południu. Czy to późniejszy etap, czy uznano, że jak ludzie wracają z pracy i tak bardzo im się nie spieszy, to jak nie zmieszczą się do jednego tramwaju, to poczekają na następny? Chociaż ostatnio zauważyłem, że na 27 częściej pojawiają się składy. Dziwadła, czy planowo?
Dobrze rozumiem, że wagony co kończą w soboty na Pl. Narutowicza o 17:19, 17:34, 17:49 i 18:04 jako 15 to później mają przerwę i odpowiednio o 19:01, 19:21, 19:41 i 20:01 ruszają jako 77? Bo w piątki patrząc na rozkład to przyjeżdżają z zajezdni i dlatego też są to kursy obsługiwane taborem wysokopodłogowym. 
@Georg a gdzie ty widzisz to zmocnienie 26 rano? Na przystanku MRA w kierrunku zachodnim o 7 kursuje równo co 8 minut. Po 8 pojawiają się 2 zjazdy na R-1 i 7 normalnych kursów.
4 jadąca właśnie na -11 (a drogę pewnie na Żabie zaraz zablokuje jakaś 1 czy 41) to skutek upalow czy czego? Nowe rozkłady są aż takie ekspresowe? (pożal sie Boże godzina ze Sluzewia na Bródno, normalnie dziękować Panu) Bo pier... jadę tym kursem od al. Lotników i motorowy jakos specjalnie nie szarżowal, a nawet wlokl się jakby był na null (dopiero teraz na Odrowąża odrabia).
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Nie spieszył się po prostu. Może już zdążył w czerwcu podpaść i punktualność go nie interesuje?
Albo po prostu ma rozkład gdzieś i wychodzi z założenia, że płacą za godzinę, a przerwy sam sobie ogarnie? Ciągnie za sobą inne wozy? Albo coś się działo, jeżdżą poza rozkładem i czekają na koniec szczytu i skróty.
Są drobne różnice w odjazdachgrzegorz pisze:@Georg a gdzie ty widzisz to zmocnienie 26 rano? Na przystanku MRA w kierrunku zachodnim o 7 kursuje równo co 8 minut. Po 8 pojawiają się 2 zjazdy na R-1 i 7 normalnych kursów.
Np. Os. Górczewska
od 1.05.
| 5 |[02] 22 [36] [47]
| 6 |[00] 12 [19] 28 36 [44] [52]
| 7 | 00 [08] [16] 20 27 34 [40] 44 [51] 57
Od 4.06.
| 5 | 02 22 [36] [47]
| 6 |[00] 12 [19] 28 36 [44] [52] 56
| 7 |[03] 10 [16] 20 27 34 [40] 48 [56]
Pisałem o tym tydzień temu, niecały. W czwartek jechałem osiemnastką -10 w kierunku Żerania. -4 się zrobiło do Królikarni, kolejne -6 do Świętokrzyskiej. Godzina: przed 18.Szeregowy_Równoległy pisze:Nie spieszył się po prostu. Może już zdążył w czerwcu podpaść i punktualność go nie interesuje?Albo po prostu ma rozkład gdzieś i wychodzi z założenia, że płacą za godzinę, a przerwy sam sobie ogarnie? Ciągnie za sobą inne wozy? Albo coś się działo, jeżdżą poza rozkładem i czekają na koniec szczytu i skróty.
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dantte pisał, że motorowemu się nie spieszyło i nie podejmował specjalnych prób nadrabiania. Gdyby utrudnienia były, to chyba też by zauważył.
Mojemu się śpieszyło, tramwaj non stop prawie wylatywał z torów. Co z tego, skoro co drugie światła doganiał 3 jadące przed nim. Utrudnieniem dla całej czwórki były tylko światła. No, piątki - bo z tylu jeszcze jechał swing na 35, który gdzieś potem został z tyłu (więc jemu się mogło nie śpieszyć albo nie chciał wylecieć z torów).
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jeżeli doganiał jadące przed nim, to albo na czele peletonu jechał jakiś orzeł, który miał wywalone, albo były utrudnienia uniemożliwiające normalną jazdę. Jak permanentnie siedzę na dupie dwóch składów przede mną, to mam pretensje do powożącego pierwszym z tego zestawu. Bo nie powinienem go dogonić, jeśli nic mu życia nie utrudniło.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6091
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
No tak, niektórzy tak jeżdżą. Odpuścisz, a na następnym przystanku znów go dochodzisz.Szeregowy_Równoległy pisze:Nie spieszył się po prostu. Może już zdążył w czerwcu podpaść i punktualność go nie interesuje?Albo po prostu ma rozkład gdzieś i wychodzi z założenia, że płacą za godzinę, a przerwy sam sobie ogarnie? Ciągnie za sobą inne wozy? Albo coś się działo, jeżdżą poza rozkładem i czekają na koniec szczytu i skróty.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
A czy rozkłady tramwajów z Jelonek do Centrum są dobrze ułożone? Chodzi mi o czas przejazdu, bo i ile przyzwyczaiłem się, że w szczycie tramwaj potrafi przyjechać spóźniony na przystanek z opóźnieniem rzędu 2-3 minut, to takie samo opóźnienie po 23:00 już mnie dziwi - obserwacja z przystanku Sokołowska. Sygnalizacja nie pro-tramwajowa? Za krótki czas przejazdu? Jakieś wnioski może macie, skoro sporo z Was zawodowo jeździ na tej trasie?
