Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Żarty na bok, na 122N kontraktu nie dostali (dobrze, że chociaż grant), póki co (ale może jesienią, chociaż ja bym tam wolał 100% NF skoro jest szansa), a ze 123N się spóźniają... marnie, marnie widzę przyszłość tej firmy
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż, a wg informacji zbliżonych do zarządu Spółki, do końca tego roku przybyć mają wagony cztery. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jednak nie.Plesim pisze:Raczej dla HCP LF. Przecież on miał być na próbach w Warszawie w pierwszej połowie tego roku.TLG pisze:Tak troche z innej beczki-zastanawia mnie dla jakiego wagonu przeznaczono oznaczenie 122N (PESA 7-członowa czy LF z Poznania).
Jak się okazuje FPS podaje dla swego niskopodłogowca ("opracowana konstrukcja") oznaczenie 118N.
Tak więc mamy kolejny dubel oznaczenia tramwajowego (wcześniej tramwaje 105Nb, 108N czy wózki 2NN i 2NNa)
Za pl.misc.transport.miejski
Zdjęcie nowej zabawki TW jest tuGazeta Wyborcza pisze:
W Ceglorzu kończą budować nowy tramwaj
Za miesiąc na ulice wyjedzie na testy nowy, wysokopodłogowy tramwaj wyprodukowany dla Warszawy przez poznańską Fabrykę Pojazdów Szynowych
Lech Bojarski
Fabryka Pojazdów Szynowych przy Zakładach Cegielskiego wygrała przetarg na dostawę 30 wagonów wysokopodłogowych dla Warszawy. - To dla nas bardzo ważne zamówienie, szansa na pokazanie się w stolicy - mówi Filip Prętki, szef działu marketingu i sprzedaży w FPS. Jeszcze w tym roku fabryka wyprodukuje trzy wagony, a w przyszłym 27. Prawie gotowy jest pierwszy tramwaj, który na przełomie sierpnia i września ma być testowany na poznańskich torach.
Konstrukcja tramwajów oznaczonych jako typ 123N nie jest nowa i bazuje na popularnych wagonach typu 105 produkowanych przez 30 lat przez chorzowski Konstal. - Ale nadaliśmy mu nowoczesny wygląd, tak że na pewno będzie się ładnie prezentował. Będzie też poruszał się dużo ciszej i płynniej - mówi Prętki. Nowe wagony nie różnią się wielkością i pojemnością od "stopiątek", ale mają być wygodniejsze i bardzie przyjazne dla pasażerów. Wyposażone będą w okna z przyciemnianymi szybami, zapewniającymi odpowiednią przepuszczalność światła i ciepła. Lepsze warunki pracy będzie miał także motorniczy. Dla niego zaprojektowano kabinę z klimatyzacją i tzw. panoramiczną zaokrągloną szybą, która zapewni lepszą widoczność podczas jazdy. Projektowa pojemność wagonu to 97 pasażerów, w tym 20 miejsc siedzących.
Tramwaj nie będzie tak wygodny, jak niskopodłogowe konstrukcje, ale jest też od nich dużo tańszy. Warszawa kupuje wagony 123N po ok. 1,6 mln zł za sztukę. Dla porównania - jeden tramwaj Combino (dwa razy dłuższy niż 123N) kosztuje ok. 8 mln zł.
Poznaniacy raczej nie będą mieli okazji przejechać się tramwajem wysokopodłogowym wyprodukowanym przez FPS. Nasze MPK nie planuje bowiem ich kupna. - Zakup tego typu wagonów to krok wstecz, a my nie chcemy się cofać - tłumaczy Jan Firlik, dyrektor pionu tramwajów w MPK. - Na świecie nie kupuje się już tramwajów poprzedniej generacji. Teraz wszyscy kupują tramwaje niskopodłogowe, bo mają o wiele więcej zalet. Po pierwsze, są wygodniejsze i bardziej dostępne dla osób niepełnosprawnych, starszych, matek z wózkami itp. Po drugie, są jednoprzestrzenne, a jak pokazują doświadczenia, pasażerowie nie lubią jeździć w doczepkach. Wolą wagon, w którym jest motorniczy, dlatego zawsze wchodzą do pierwszego wagonu. Po trzecie wreszcie, szybciej odbywa się w nich wymiana pasażerów, a co za tym idzie, skraca się czas postoju na przystankach.
Takie argumenty sprawiają, że MPK przymierza się powoli do zakupu kolejnej partii tramwajów niskopodłogowych. Przetarg może być ogłoszony w przyszłym roku. - Nie spieszymy się, bo na rynku sporo się dzieje. We wrześniu wyjedzie nowy tramwaj z bydgoskiej Pesy, a i FPS przygotowuje niskopodłogową konstrukcję. Chcemy najpierw zobaczyć, jak te tramwaje będą się sprawować u innych, żeby nie zmagać się potem z chorobami wieku dziecięcego, jak to było przy zakupie niesprawdzonych tatr - mówi Firlik.
15/12/2005-12/7/2019
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Oj, coś czuję, że zabawy z tą zabawką R-1 może mieć sporo
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No tak, ale pytania typu "a właściwie to co wy chcecie mieć w tych wózkach" mnie trochę niepokoją. Na przykład, czy producent wiec, co w nich powinno być
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36224
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W tym miejscu już nie wiedziałem, czy płakać, czy się śmiać (i wyprowadzić dokądkolwiek z tego miasta)...MPK nie planuje bowiem ich kupna. - Zakup tego typu wagonów to krok wstecz, a my nie chcemy się cofać - tłumaczy Jan Firlik, dyrektor pionu tramwajów w MPK. - Na świecie nie kupuje się już tramwajów poprzedniej generacji. Teraz wszyscy kupują tramwaje niskopodłogowe, bo mają o wiele więcej zalet.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Podziękuj wybranym przez siebieBastian pisze: W tym miejscu już nie wiedziałem, czy płakać, czy się śmiać (i wyprowadzić dokądkolwiek z tego miasta)...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Aparatura IEL/Woltan oparta o GTO. Minimalnie różniąca się (opornikami hamowania)TLG pisze:Część elektryczna ma być oparta na tyrystorowym chopperze GTO jak w 105N2K czy tranzystorowym chopperze IGBT wzorem modernizacji 105Nmod? Z tego, co ja słyszałem to jak w 105N2K. A z tą aparaturą jakiś wielkich problemów nie ma.
ale identyczna pod względem sterowania jak w 105N2k i bulwach, a całkiem identyczna jak w 1390+1386.
Krok wstecz? Aparatura nowocześniejsza niż w większości poznańskich bimb...MPK Poznań pisze:Zakup tego typu wagonów to krok wstecz, a my nie chcemy się cofać - tłumaczy Jan Firlik, dyrektor pionu tramwajów w MPK. - Na świecie nie kupuje się już tramwajów poprzedniej generacji. Teraz wszyscy kupują tramwaje niskopodłogowe, bo mają o wiele więcej zalet.
Co do "wszyscy" to proponowałbym temu panu rozejrzeć się po okolicach Poznania (ściślej Wrocław), a coś mi się obiło o uszy że niedawno któryś Frankfurt się bardzo poważnie zastanawiał nad wysoką podłogą (jaki wyszedł rezultat tego zastanawiania się jednak nie wiem).
