Strona 12 z 60

: 07 mar 2007, 18:49
autor: Rybiszcze
Mobil, pierw byś się trochę angielskiego poduczył, zanim się zaczniesz popisywać, bo jak na razie to widzę nic innego jak tylko masę rażących błędów różnej maści...

: 07 mar 2007, 18:54
autor: Paweł_K
Translatory mają to do siebie, że tłumaczą jak leci, bez zwracania uwagi na poprawność gramatyczną. A jaki cel chce osiągnąć mobil, poza ośmieszeniem się, to nie wiem... :-k

: 14 mar 2007, 20:21
autor: ctl83
Ostatnio śniło mi się, że prowadziłem autobus Scania Irizar z Gdyni do Warszawy. Pamiętam, że skręcałem do Pasłęka i w mieście zatrzymałem się pod drewnianą budą, która była dworcem. Sprzedawano w niej oprócz biletów piwo. W Pasłęku był bardzo długi postój, gdyż mój tata, który miał mnie wtedy zmienić (w rzeczywistości też jest kierowcą PKS) spotkał w tej budzie swojego brata (który w rzeczywistości dawno już nie żyje, a mieszkał kiedyś w Pasłęku).

: 11 kwie 2007, 14:51
autor: levar
Śniło mi się, że po przebudzeniu wszedłem na forum, i zobaczyłem OSTRZEżENIE o wartości dwóch punktów od... Gacka (nie pamiętam za co). Byłem w szoku :szok:

: 11 kwie 2007, 15:04
autor: Dantte
A mi się dzisiaj śniło, jak siedziałem za kierownicą... 5254. I pamiętam, wszyscy miłośnicy ślinili się do autobusu, jechałem 105, i cały czas robili mi zdjęcia. Wkurzyłem się. Pamiętam, jak krzyknąłem "Jak chcecie zobaczyć dobrego 280.37, to biegiem do 5291! I spokój mi dajcie! O mało co nie oślepłem!" Później jacyś miłośnicy wywalili mnie z autobusu, i grozili mi pobiciem i żebym więcej tak nie mówił :P Jak dwóch wpuściłem do kabiny, to wszyscy się wozili, że 5254 jest najlepszy i jest po prostu świetny, cudeńko, malina. Pytali się mnie, na jakiej linii jutro jeżdżę. Powiedziałem, że na 127. Jeden z nich zadzwonił do dyspozytora, że jak jutro ich cudeńko będzie jeździć na 127, to go zabiją :-" . I tak, następnego dnia, dostałem... 124 #-o

: 11 kwie 2007, 16:04
autor: Maciek
Śnił mi się neoplan na linii 523...
ehh przypominają mi się stare dobre czasy, jak to było jeszcze przed ujednolicaniem

: 11 kwie 2007, 16:10
autor: SławekM
Mi się śnią koszmary, że nie zdaję...

: 11 kwie 2007, 16:25
autor: MeWa
Ostatnio mi się śniło, że byłem na stacji Świętokrzyska, ale na peronie dla II linii metra. Był w stanie surowym. Ale na końcu peronu było widać światło dzienne, tak jakby na powierzchni był dół... To jakaś wycieczka Metra była do tej stacji.

Innym razem śniło mi się, że też była wycieczka - schodziło się schodami w dół z takiego niepozornego baraku na odludziu. Schody były dłuugie, kilka poziomów pod ziemią był gabinet Gierka i straszyło w nim, ale my szliśmy na sam dół. Była tam wielka podłużna sala o pałacowym wystroju socrealistycznym. I to miały być pozostałości po metrze budowanym w Warszawie po wojnie. Sala była roświetlona i odbywał się tam niespodziewanie bal. :D

: 11 kwie 2007, 16:34
autor: SławekM
Dobre :D Ja czasem też mam fajne sny, ale jeszcze z politykami i PRL nie było :P

: 11 kwie 2007, 22:31
autor: TLG
A mnie się niedawno śnił EN57-19xx z zabudowanymi halogenami jak w VT627/628 w malowaniu SKM Warszawa na stacji Gdynia Gł.

: 12 kwie 2007, 10:29
autor: levar
Raelag, spektakularne masz sny :dance:

: 12 kwie 2007, 10:52
autor: Dantte
hehe, a dziś mi się śniło, że dojechałem na Okęcie, polazłem na ekspedycję, gdy wróciłem, 5254 nie było :shock: zadzwoniłem do centrali mza, a oni powiedzieli, że oddali miłośniczkom autobus, bo im grozili. i odjechali. podobno pojechali na 113, bo redutowa nie miała żadnej podmiany ;] później jeździłem neoplanem, ale miałem radochę :D

: 12 kwie 2007, 10:53
autor: ziomal
Mi dzisiaj śniło się, iż było coś w rodzaju DTP.
Całej imprezy moja wyobraźnia nie wykształciła, ale potem wsiadłem z jakimś kolegą do automacika, który jechał gdzieś w podróż okólną czy coś w tym rodzaju.
Po chwili, gdy wsiadłem, zorientowałem się, że niepotrzebnie wsiadłem do busa, bo chciałem zostać na imprze. Natomiast mój kolega się gdzieś śpieszył, chyba do domu, więc pobiegłem szybko do kierowcy, któy inaczej niż w automatach miał drzwi rozsunięte jak w levarze. Spytałem się, ile mniej więcej jedzie i kiedy na zajezdnię wraca. Odpowiedział, z uśmiechem staruszka, na jakiego wyglądał, pokazując błyszczący aparat, jako miły, a jak się po chwili okazało, kierowca ze Ślimakowej,odpowiadając, że koło 2 godzinek.
Spytałem się więc, czy może się zatrzymać. Powiedział, że tak i zatrzymał się na Królowej Marysieńki, gdzie wysiedliśmy z kolegą. Podziękowałem, wyszliśmy i wnet się znalazłem w jakimś wagonie wąskotorówki czy czymś takim podobnym do tego. I tam jakoś miałem mieszkać. Fajny był, luksusowy wagon. Ze mną było jeszcze kilka osób. Wyglądało na to, że PKP odrestaurowało jakiś stary zabytkowy skłąd do przewozów pasażerskich- nowoczesnych. Była to chyba kolonia lub obóz.
Ale wtedy się obudziłem... :D

: 16 kwie 2007, 11:47
autor: Dantte
ale miałem sny po przeczytaniu tematu o nowym czasie pracy kierowców 8-[ i znowu z 5254... śniło mi sie, ze do tych wszystkich maniaczków 5254 musiałem wysłać swój grafik, bo oni koniecznie chcieli wiedzieć, kiedy i na jakiej linii 5254 ma jeździć :-$ pamiętam, że zrobiłem sobie jaja wysyłając grafik mojego kolegi, który jeździł na całkach :-" następnego dnia poszedłem do dyspozytora, bo miałem dostać całkę, a nie dodatek. z dziwną miną powiedziałem, że ja mam dziś dodatek... (lol, ale mi sie wymyśliło-03/E-5, nawet nie wiem, czy to kleszczowe 8-[ ) on powiedział, że miłośnicy 5254 zadzwonili do niego, by pogrozić, ze mam miec dodatek, a nie, jak oni mówili, całkę (na 127 :D ). powiedziałem, co zrobiłem. dyspozytor, mowiąc, jak oni mu grozili, ze ich największa świętość do cho...(przekleństwo-nie wiem czemu mi sie takie rzeczy śnią #-o ) ma jeździć na calce! dyspozytor mnie przeniósł na R-13... byłem w niebie! :D

: 16 kwie 2007, 12:08
autor: MZ
:arrow: A ja mam ostatnio coraz dziwniejsze sny. Przedwczoraj śniło mi się, że zawalił się dom, który stoi za moim blokiem (swoją drogą, naprawdę mogłoby go nie być, bo wtedy widziałbym więcej z okna :D). Z kolei dziś miałem dziwny sen o... robieniu zdjęć. Co ciekawe, w każdym z tych snów występuje jakaś znajoma osoba. Chyba przestanę sypiać :D.