Strona 12 z 35

: 20 lip 2007, 1:02
autor: MeWa
Bez przesady. Rosyjskie wagony jezdza o wiele dluzej w innych miastach i jakos nie ma tam przypadkow masowej utraty sluchu. Natomiast zwiazek z tematem wydaje mi sie nikly.

: 20 lip 2007, 8:56
autor: Rosa
Och, związek jest taki że ta głośność skutecznie zagłusza komunikaty.
Nie jeździlem nigdzie poza Warszawą innymi takimi skladami więc nie wiem czy tam też jest tak tragicznie jak u nas ale myślę że poziom halasu skutecznie zagluszający wszelką możliwośc rozmowy nie jest czymś normalnym.

: 20 lip 2007, 13:50
autor: MeWa
Dopuszzalne normy halasu nie sa przekroczone. Przyczyna zagluszania komunikatow tuz za stacja A-17 jest zupelnie inna, niezalezna od taboru.

: 19 gru 2007, 15:47
autor: SławekM
Co dziś za okazja że w pociągu #23 stacje zapowiadał Marek Niedźwiecki?

: 19 gru 2007, 16:04
autor: mobil one
Może Radio Złote Przeboje "Pogoda" się lansuje :?: :-k
To niezła forma reklamy byłaby,jak sądzę.

: 19 gru 2007, 16:37
autor: SławekM
To trochę dziwne, bo znajomy dziś jechał ruskim i tam zapowiadał Ksawery Jasieński...

: 19 gru 2007, 23:19
autor: MeWa
Nie wiem, też mnie to zdziwiło jak usłyszałem (tylko skład 23)...

: 20 gru 2007, 16:07
autor: SławekM
No chyba chłopaki z metra nie zapomnieli skopiować "starych" komunikatów, gdy się rok temu skończyła akcja Polskiego Radia :twisted:

: 20 gru 2007, 20:39
autor: JacekM
Dziś o 18:30 na Świętokrzyskiej: "Uwaga! Uprzejmie informujemy, że tramwaje na odcinku Dworzec Gdański - Metro Marymont nie kursują z powodu awarii. Prosimy o korzystanie z metra i autobusów" czy jakoś tak... =P~

: 17 sty 2008, 20:34
autor: MeWa
Chciałbym opisać sytuację, która sprawiła, że na mojej twarzy zagościł duży uśmiech, tak jak i wśród innych pasażerów :D :D I to dwa razy!

Wpierw o 15.05 dyżurny stacji Plac Wilsona nadał komunikat: [gong] "Dorota chodź do dyżurki" - wychodziłem ze stacji, ale z peronu wydobywał się zbiorowy śmiech.

Natomiast o 16.15, też na Placu Wilsona, jeden pan bardzo chciał sprawdzić, czy jedzie pociąg, więc stał przy krawędzi peronu. Dyżurny bardzo skrupulatnie do obowiązków podszedł: [gong] [gong] "(standardowy komunikat nagrany) Uwaga. Proszę odsunąć się od krawędzi peronu". Najwidoczniej to nie pomogło, bo po chwili dyżurny nadał kolejny komunikat, tym razem na żywo: [gong] "Pan w brązowej kurtce proszony jest o odsunięcie się od krawędzi peronu! ... (chwila ciszy) ... Głuchy??!!??". I momentalnie na twarzach wszystkich pojawił się uśmiech, znowu śmiech :D :D :D

: 17 sty 2008, 22:46
autor: Tymesz
Witam.
MeWa pisze:Chciałbym opisać sytuację, która sprawiła, że na mojej twarzy zagościł duży uśmiech, tak jak i wśród innych pasażerów :D :D I to dwa razy!

Wpierw o 15.05 dyżurny stacji Plac Wilsona nadał komunikat: [gong] "Dorota chodź do dyżurki" - wychodziłem ze stacji, ale z peronu wydobywał się zbiorowy śmiech.

Natomiast o 16.15, też na Placu Wilsona, jeden pan bardzo chciał sprawdzić, czy jedzie pociąg, więc stał przy krawędzi peronu. Dyżurny bardzo skrupulatnie do obowiązków podszedł: [gong] [gong] "(standardowy komunikat nagrany) Uwaga. Proszę odsunąć się od krawędzi peronu". Najwidoczniej to nie pomogło, bo po chwili dyżurny nadał kolejny komunikat, tym razem na żywo: [gong] "Pan w brązowej kurtce proszony jest o odsunięcie się od krawędzi peronu! ... (chwila ciszy) ... Głuchy??!!??". I momentalnie na twarzach wszystkich pojawił się uśmiech, znowu śmiech :D :D :D
Chyba w metrze mają problem z wentylacją, bo widać że w powietrzu było za dużo N2O :)

: 17 sty 2008, 23:19
autor: MZ
MeWa pisze:"Pan w brązowej kurtce proszony jest o odsunięcie się od krawędzi peronu! ... (chwila ciszy) ... Głuchy??!!??".
:arrow: I Ty czegoś takiego nie nagrałeś? (-X ;)

: 17 sty 2008, 23:41
autor: MeWa
Tylko pierwszą część niestety.

: 15 kwie 2008, 17:50
autor: SławekM
Drugie podejście...


Dziś o 13:15 po wejściu na stację Ratusz Arsenał, poleciał ładny dźwięk, że zaraz poleci jakiś komunikat. Po wymamrotaniu jakiś trzech słów przez dyżurnego stacji, więcej już nie było.

: 17 kwie 2008, 18:08
autor: Andrzej
MeWa pisze:(..)Natomiast o 16.15, też na Placu Wilsona, jeden pan bardzo chciał sprawdzić, czy jedzie pociąg, więc stał przy krawędzi peronu. Dyżurny bardzo skrupulatnie do obowiązków podszedł: [gong] [gong] "(standardowy komunikat nagrany) Uwaga. Proszę odsunąć się od krawędzi peronu". Najwidoczniej to nie pomogło, bo po chwili dyżurny nadał kolejny komunikat, tym razem na żywo: [gong] "Pan w brązowej kurtce proszony jest o odsunięcie się od krawędzi peronu! ... (chwila ciszy) ... Głuchy??!!??". I momentalnie na twarzach wszystkich pojawił się uśmiech, znowu śmiech :D :D :D
Hehe, akurat byłem wtedy na stacji. Chyba "Pan w zielonej kurtce", ale mniejsza z tym,, Było śmiesznie.