W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.

Kampania wyborcza rozpoczęta...

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Dęboszczak
Posty: 1852
Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: Dęboszczak » 05 lis 2006, 12:35

A mimo to nie lepiej pogonić pisiorów do Gorzowa i innych miasteczek? Przynajmniej miałoby się satysfakcję Bastianie. ;-)

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 05 lis 2006, 13:26

Właśnie Krzywousty głosi w telewizorze, co to on nie zrobił dla Warszawy, ile miliardów on zdobył dla Warszawy. On wytyczył drugą linię metra, wszystko on 8-[

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 lis 2006, 13:35

Dęboszczak pisze:A mimo to nie lepiej pogonić pisiorów do Gorzowa i innych miasteczek? Przynajmniej miałoby się satysfakcję Bastianie. ;-)
Nie miałoby się.

viewtopic.php?p=104750#104750
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Dęboszczak
Posty: 1852
Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: Dęboszczak » 05 lis 2006, 13:42

A potem będzie narzekanie, na kolejne 4 lata marazmu w dziedzinie transportu.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24968
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 05 lis 2006, 13:50

I tak będzie i tak. Mnie rządy Kaczora nauczyły jednej rzeczy. Może być w prezydentem Warszawy polityk, niekoniecznie administrator, choć zacięcie do tego jest potrzebne. Natomiast nie może to być osoba, która chce używać Warszawy jako odskoczni dla samej/samego siebie. Bo to powoduje, że nie liczy się miasto, ale obraz w skali kraju.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 05 lis 2006, 19:21

Dęboszczak pisze:A mimo to nie lepiej pogonić pisiorów do Gorzowa i innych miasteczek? Przynajmniej miałoby się satysfakcję Bastianie. ;-)
Pisior z Gorzowa od 1990 roku mieszka w Warszawie, ale to drobny szczegół. :D
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Dęboszczak
Posty: 1852
Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: Dęboszczak » 05 lis 2006, 22:20

Przecież niedawno otrzymał meldunek.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 05 lis 2006, 23:23

Dęboszczak pisze:Przecież niedawno otrzymał meldunek.
:arrow: Ale meldunek nie zawsze musi być przecież równoznaczny z faktycznym miejscem zamieszkania.
Nie wiem, jak było w tym konkretnym przypadku, ale jedno drugiego nie wyklucza.

Dęboszczak
Posty: 1852
Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
Lokalizacja: Dolny Mokotów

Post autor: Dęboszczak » 06 lis 2006, 7:07

Nie wiem co chcecie udowodnić. P.o prezydenta mieszkał do tej pory w Gorzowie, przecież z żoną się nie rozwiódł, która mieszka w Gorzowie. Bywał w Warszawie jak był posłem ZChN.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 06 lis 2006, 8:47

Nazgul pisze:On wytyczył drugą linię metra
A to akurat jest prawda :!: Choć w zasadzie powinno się powiedzieć: "on okaleczył drugą linię metra" ](*,)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 lis 2006, 10:34

Dennis pisze:
Nazgul pisze:On wytyczył drugą linię metra[
A to akurat jest prawda :!:
Nie, to raczej Borowski...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 06 lis 2006, 11:11

inż. Glonojad pisze:
Dennis pisze:A to akurat jest prawda :!:
Nie, to raczej Borowski...
Jeden Pi(e)S :D

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5557
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 06 lis 2006, 13:20

MZ pisze:
Aby mieszkańcy Mokotowa czekający na autobus mogli schronić się przed deszczem, śniegiem lub wiatrem należy wymienić na nowe wiaty na przystankach Truskawiecka, Czarnomorska i Mangalia.
:arrow: Z tego zdania wynika, że wiaty już tam są. Czyżby nie dawały one odpowiedniej ochrony?
Wiaty starego typu są mniej zabudowane niż adpolu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 lis 2006, 15:56

Cóżto, nikt prasówki nie zrobił dziś? [-X

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_1.html
Rzeczpospolita pisze:
Kandydaci na prezydenta walczą o Pragę


Metro do Dworca Wileńskiego i na Ostrobramską, centrum kulturalne przy ul. Ząbkowskiej, tramwaj na Gocław, stadion narodowy zamiast Dziesięciolecia. Jeszcze w żadnej kampanii samorządowej kandydaci nie eksponowali aż tak bardzo pomysłów na Pragę



Czy kolejne cztery lata będą dla prawobrzeżnej Warszawy okresem rozkwitu? Dwoje kandydatów na prezydenta szczególnie podkreśla swoje praskie związki. Marek Borowski urodził się na Pradze-Północ. Hanna Gronkiewicz-Waltz mieszkała kilkanaście lat na Pradze-Południe. Dziś eksponują znajomość problemów i potrzeb mieszkańców tych dzielnic. Kazimierzowi Marcinkiewiczowi, który z Pragą niewiele miał wspólnego, nie pozostało nic innego, jak włączyć się do rywalizacji o względy wyborców.

Ta konkurencja spowodowała, że w obecnej kampanii obfitość propozycji na od lat zaniedbywane i ignorowane przez ratusz dzielnice jest zaskakująca. Czy plany są realne - okaże się po wyborach.
Po pierwsze metro...

- Kiedy metro dotrze na Pragę? - to najczęściej zadawane przez mieszkańców z prawego brzegu pytanie przed wyborami.

Kazimierz Marcinkiewicz odpowiada odważnie: do 2012 roku ma być gotowy śródmiejski odcinek drugiej linii metra od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego, zatem odgałęzienia na Gocław i Targówek doszłyby, według optymistycznych założeń kandydata, w 2013, 2014 roku.

Marek Borowski szacuje, że budowa II linii metra zacznie się w 2009 roku, potrwa 7 lat, więc na Targówek i Gocław dotrze w 2015 roku.

Hanna Gronkiewicz-Waltz unika konkretnych terminów. Zapewnia tylko, że nastąpi to wciągu dwóch kadencji. Chce budować metro w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, a to nie jest proste. Powodzenie tego ogromnego przedsięwzięcia zależeć będzie od tego, czy znajdą się firmy chętne do jego realizacji.
Po drugie kamienice i Koneser...

Wszyscy kandydaci zapewniają, że będą odnawiać stare kamienice na Pradze-Północ. Dokończą rewitalizację ulicy Ząbkowskiej i rozwiążą problem trzech tysięcy mieszkańców z walących się budynków przy Targowej, Kijowskiej, Brzeskiej i Ząbkowskiej. Proponują budowę mieszkań komunalnych.

- To jedno z najpilniejszych zadań prezydenta - zapowiada Marek Borowski w swoim programie. Marcinkiewicz obiecuje 3 tys. mieszkań komunalnych dla całej Warszawy do 2010 roku.

Hanna Gronkiewicz-Waltz ulicę Targową chciałaby zamknąć dla samochodów i zrobić z niej deptak.

Władze stolicy odkryły też "nagle" walory zabytkowej północnopraskiej fabryki wódek przy ul. Ząbkowskiej.

Jeden z mniej aktywnych kandydatów na prezydenta Warszawy - Marek Czarnecki - zaproponował jako pierwszy, by właśnie w Koneserze, wykupionym przez samorząd, ulokować warszawski ratusz. Dlaczego tam? - Jeśli na Pragę-Północ przeniosą się władze stolicy, natychmiast wokół zaczną powstawać też siedziby poważnych firm, inne biura, urzędy i sklepy - uważa kandydat Samoobrony.

Niemal równocześnie Kazimierz Marcinkiewicz zaczął mówić o negocjacjach związanych z wykupem budynków fabryki przez miasto. W Koneserze widziałby centrum kulturalne. Jeden teatr już tam istnieje, przeniósłby się tam jeszcze dawny Teatr Rozmaitości (dziś TR Warszawa) i być może kilka pomieszczeń zająłby Instytut Kresowy.
Po trzecie stadion

Wizerunek Pragi-Południe ma odmienić m.in. budowa Stadionu Narodowego na miejscu dzisiejszego Jarmarku Europa. Trzej kandydaci zgadzają się, że to najlepsza lokalizacja dla tego obiektu, różnią się tylko pomysłami na finansowanie. Kandydat PiS chce budować go wspólnie z rządem i dołożyć z miejskiej kasy 240 mln zł, kandydaci PO i lewicy cały wydatek pozostawiają rządowi.

Żaden z kandydatów nie deklaruje jednak, gdzie przenieść handlujących dziś na bazarze kupców.

Marek Borowski chce też poprawiać drogi Gocławia i zagospodarować tereny wokół jeziorka nazywanego Balaton, a ponadto rewaloryzować parki Skaryszewski i Praski. Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecuje ponadto budowę linii tramwajowej z centrum na Gocław oraz taką przebudowę ronda Wiatraczna, by stało się placem. Deklaruje przystosowanie dla potrzeb niepełnosprawnych kładek dla pieszych nad Grochowską, Trasą Łazienkowską i Ostrobramską oraz szybsze dokończenie Trasy Siekierkowskiej i budowę obwodnicy Pragi.

Wszyscy kandydaci mówią też o zagospodarowaniu brzegów Wisły. Gronkiewicz-Waltz i Marcinkiewicz proponują budowę mostu na wysokości ul. Karowej, łączącego Powiśle z terenem Portu Praskiego - byłaby to spacerowo-rowerowa kładka, która stworzyłaby nowy trakt turystyczny. Problem tylko -co w tym miejscu byłoby na prawym brzegu. Dziś poza zoo, to zaniedbany, lekko podmokły teren. W dodatku nienależący już do miasta (samorząd przekazał go Elektrimowi w zamian zabudowę Mostu Świętokrzyskiego). Nie przeszkadza to kandydatowi PiS zapowiadać w swoim spocie przedwyborczym: "To będzie za kilka lat najbardziej urocze miejsce w Warszawie!". Akandydatce PO deklarować: "Jesteśmy w stanie wpłynąć na właścicieli terenu, by zaczęli go zagospodarowywać".

IZABELA KRAJ
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
m72
(mateusz72)
Posty: 1625
Rejestracja: 17 mar 2006, 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Post autor: m72 » 06 lis 2006, 16:04

inż. Glonojad pisze:Hanna Gronkiewicz-Waltz ulicę Targową chciałaby zamknąć dla samochodów i zrobić z niej deptak.

a gdzie pośle samochody 8-[
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.

ODPOWIEDZ