Strona 12 z 12

: 03 mar 2007, 11:31
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:A ktoś udowodnił, że te inne miasta działają niezgodnie z prawem?
Nie mam pojęcia. Ale słowa "może być nadawany (...) w czasie, gdy nie następuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu" (strona 355 mojej ulubionej książeczki) są chyba jasne dla każdego, kto ukończył przedszkole. Co nie oznacza, że takie rozwiązanie jest dobre - wręcz przeciwnie.

[ Dodano: 2007-03-03, 11:34 ]
inż. Glonojad pisze:Dlatego najlepiej zacząć dwa lata wcześniej od tych, których zdejmować nie trzeba?
Nie znam sytuacji, więc się nie wypowiadam. Dawno nie byłem na skrzyżowaniu Skierniewicka/Kasprzaka. A strzałki zwykle są odłączane i zasłaniane workiem, a nie zdejmowane.

: 03 mar 2007, 11:34
autor: Glonojad
Niestety, okazuje się, że lepiej na wszelki wypadek skasować.

: 03 mar 2007, 11:53
autor: Bastian
Hieronim pisze:słowa "może być nadawany (...) w czasie, gdy nie następuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu" (strona 355 mojej ulubionej książeczki) są chyba jasne dla każdego, kto ukończył przedszkole.
Nie dla tego, kto zdjął strzałki ze skrętu z Puławskiej w Rakowiecką. Tam jedyna kolizja występuje na zielonym (z pieszymi), podczas gdy na czerwonym nie ma z absolutnie nikim!

Co do interpretacji: każde zastosowanie przepisów prawa wiążę się z jego interpretacją. Sam jej przed chwilą także dokonałeś. Więc w pełni zgadzam się z Glonem.

: 03 mar 2007, 12:09
autor: Glonojad
Już pomijam przypadki skrzyżowań, na których poinstalowano przyciski dla pieszych, które mają wpływ wyłącznie na pojawienie się sygnału dla pieszych; ani na długość fazy, ani na zieloną strzałkę (bo jej nie ma). A przecież to doskonały przykład na zastosowanie strzałki zgodnie z nowym przepisem - gdy piesi mają zielone, to się nie włącza, gdy nie mają - włącza.

: 03 mar 2007, 12:50
autor: Jožin z bažin
Bastian pisze:Co do interpretacji: każde zastosowanie przepisów prawa wiążę się z jego interpretacją. Sam jej przed chwilą także dokonałeś. Więc w pełni zgadzam się z Glonem.
Ale interpretacja literalna ma pierwszeństwo przed interpretacją celowościową. A przyznasz, że przytoczony przeze nie fragment rozumiesz analizując poszczególne jego słowa?
Bastian pisze:Nie dla tego, kto zdjął strzałki ze skrętu z Puławskiej w Rakowiecką. Tam jedyna kolizja występuje na zielonym (z pieszymi), podczas gdy na czerwonym nie ma z absolutnie nikim!
inż. Glonojad pisze:A przecież to doskonały przykład na zastosowanie strzałki zgodnie z nowym przepisem - gdy piesi mają zielone, to się nie włącza, gdy nie mają - włącza.
Nie jestem pracownikiem żadnej z firm ani instytucji odpowiadających za funkcjonowanie sygnalizacji. Więc nie będę się wypowiadał o projektach, których nie znam ani nie będę usprawiedliwiał każdego posunięcia organów zarządzających ruchem.
inż. Glonojad pisze:Już pomijam przypadki skrzyżowań, na których poinstalowano przyciski dla pieszych, które mają wpływ wyłącznie na pojawienie się sygnału dla pieszych; ani na długość fazy, ani na zieloną strzałkę (bo jej nie ma).
Podaj przykład zastosowania strzałki, bo wybacz ale nie rozumiem tego przypadku. Gdzie i w której fazie chcesz włączyć strzałkę?

: 03 mar 2007, 13:02
autor: Glonojad
Bodajże na skrzyżowaniu RacławickaXŻwirki i Wigury: są bezkolizyjne lewoskręty w jednej fazie, na wlotach pozostałych może się wówczas pojawić zielone dla pieszych (jeśli jest zgłoszenie) albo strzałka (na relacjach symetrycznych do lewoskrętów). Obecnie jednak jest realizowane tylko zielone dla pieszych, jeśli jest zgłoszenie.

: 05 mar 2007, 11:09
autor: Kra
inż. Glonojad pisze: Najważniejsza teza innych interpretacji brzmi, że skoro czas jest do końca 2008 roku, to nie ma żadnego powodu, by wcześniej strzałki zdejmować jeśli nic innego na skrzyżowaniu nie jest robione.
A ten czas do 2008 wynika z krajowych przepisów ? Mam nadzieję, że go zmienią. W Niemczech pojawia się coraz więcej takich strzałek i to zwykłych nie podświetlanych.
A do ZDM zadzwoniłem (w sprawie sygnalizacji na skrzyżowaniu PŚ i Górczewskiej) i byli mocno zdziwieni :!: