: 04 mar 2013, 23:30
I od progu i od samochodu zależy...
Mówimy o progach, które jednocześnie mają nie uprzykrzać życia autobusom i karetkom. W tym kraju/mieście to już jest problem. Twierdzę tak, odkąd usłyszałem, że na Stawkach autobusem, jadąc przepisowe 30km/h, nie powinienem mieć problemów, a jakoś, cholera, mam. I patrząc na to, jak jeżdżą inni kierowcy autobusów, stwierdzam, że to jednak nie moja technika jazdy jest niewłaściwa, tylko progi projektowali, akceptowali i montowali teoretycy. To trochę jak w mało ambitnym dowcipie: teoretycznie mamy trzy miliony w złotówkach, a w praktyce dwie kurwy i męską dziwkę w rodzinie. I zwyczajnie nie wierzę, żeby w Wilanowie ktokolwiek znalazł złoty środek. Nie, w tym mieście zwyczajnie się nie da, pierdzielną jakiś próg, który uprzykrza życie wszystkim, oprócz osobówek (tak, na Stawkach swoim samochodem spokojnie przejeżdżam z prędkością dwukrotnie wyższą, niż dopuszczalna, kwestia wprawy), albo światła i wszyscy będą happy, jakie to fajne i bezpieczne.Bastian pisze:Jezu, to przecież od progu zależy, nie od samochodu. Dobrze profilowane progi to żaden problem...yavorius pisze:Nie pokusiłbym się nawet o praktyczne 20, szkoda samochodu.
Otóż nie.Bastian pisze:Bzdura.
Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.yavorius pisze: Przejedźcie się tam może koło 8-8:30 i zobaczcie, ile samochodów tamtędy wyjeżdża z MW o tej porze.
To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.fik pisze:Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.
I dlatego, że przez godzinę jest wzmożony ruch, należało wybudowac i utrzymywać przez całą dobę czteropasmówkę?yavorius pisze: Przyjedźcie się tam może koło 8-8:30 i zobaczcie, ile samochodów tamtędy wyjeżdża z MW o tej porze.
No właśnie, przed Wilanowską tworzą się w czasie wspomnianego peaku zatory?yavorius pisze:Tego, ile samochodów przejedzie na zielonym na skrzyżowaniu z al. Wilanowską?
Największa przepustowość to 60 km/h.KwZ pisze:To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.fik pisze:Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.
Czyli jaki? Tam jest jakiś spowalniacz ruchu?BJ pisze: Najprzyjemniejszym zwalniaczem ruchu jest taki, jaki zastosowano na Płaskowickiej przy Braci Wagów.
Zrobili wysepkę po środku, więc jest bezpieczniej dla pieszych, a kierowca musi zwolnić, aby ominąć wysepkę.bepe pisze:Czyli jaki? Tam jest jakiś spowalniacz ruchu?
No nie wiem. Opierając się na tym (i wykładach dra B.) mamy:Majusi pisze:Największa przepustowość to 60 km/h.KwZ pisze: To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.
No właśnie nie: często następny kierowca nie wie od razu, że musi hamować z całą dostępną siłą. A jeśli zacznie z początku z mniejszą (niemaksymalną, z jaką hamuje poprzednik), to nawet jeśli potem zwiększy siłę do maksimum, to i tak będzie się zbliżać do poprzednika ze stałą prędkością - i bum.Poc Vocem pisze: gdzie a2, a1 to przyspieszenia pojazdów - dla uproszczenia przyjmijmy, że a2 = a1 czyli odpada pierwszy wyraz (bo dlaczego nie?).
No tak, tylko, że te współczynniki i tak wykazują dużą wahliwość ze względu na rodzaj pojazdu, fabryczna siłę hamowania i wreszcie zużycie eksploatacyjne hamulców (np. hamowanie awaryjne pojazdem ciężarowym będzie zbliżone do normalnego osobowym). Wychodząc z takiego założenia, dla odpowiednio dużej próby można zakładać, że współczynnik ten jest równy 0.KwZ pisze:No właśnie nie: często następny kierowca nie wie od razu, że musi hamować z całą dostępną siłą.
Przepustowość teoretyczna a faktyczna to dwie różne rzeczy...Poc Vocem pisze:Z tego widać, że im wyższa prędkość tym jednoznacznie wyższa przepustowość. Inna sprawa, że wzór teoretyczny nie budzi zaufania ze względu na osiągane stosunkowo duże wartości przepustowości, niemniej jest wzorem obowiązującym.