Strona 12 z 14

: 04 mar 2013, 23:30
autor: R-9 Chełmska
I od progu i od samochodu zależy...

: 05 mar 2013, 1:12
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:
yavorius pisze:Nie pokusiłbym się nawet o praktyczne 20, szkoda samochodu.
Jezu, to przecież od progu zależy, nie od samochodu. Dobrze profilowane progi to żaden problem...
Mówimy o progach, które jednocześnie mają nie uprzykrzać życia autobusom i karetkom. W tym kraju/mieście to już jest problem. Twierdzę tak, odkąd usłyszałem, że na Stawkach autobusem, jadąc przepisowe 30km/h, nie powinienem mieć problemów, a jakoś, cholera, mam. I patrząc na to, jak jeżdżą inni kierowcy autobusów, stwierdzam, że to jednak nie moja technika jazdy jest niewłaściwa, tylko progi projektowali, akceptowali i montowali teoretycy. To trochę jak w mało ambitnym dowcipie: teoretycznie mamy trzy miliony w złotówkach, a w praktyce dwie kurwy i męską dziwkę w rodzinie. I zwyczajnie nie wierzę, żeby w Wilanowie ktokolwiek znalazł złoty środek. Nie, w tym mieście zwyczajnie się nie da, pierdzielną jakiś próg, który uprzykrza życie wszystkim, oprócz osobówek (tak, na Stawkach swoim samochodem spokojnie przejeżdżam z prędkością dwukrotnie wyższą, niż dopuszczalna, kwestia wprawy), albo światła i wszyscy będą happy, jakie to fajne i bezpieczne.

: 05 mar 2013, 1:59
autor: BJ
Bastian pisze:Bzdura.
Otóż nie.
Czasami i 20 to za dużo.

Najprzyjemniejszym zwalniaczem ruchu jest taki, jaki zastosowano na Płaskowickiej przy Braci Wagów.

O ile w ogóle na al. Rzepy to spowolnienie ruchu rzeczywiście jest potrzebne...

: 05 mar 2013, 7:33
autor: fik
yavorius pisze: Przejedźcie się tam może koło 8-8:30 i zobaczcie, ile samochodów tamtędy wyjeżdża z MW o tej porze.
Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.

: 05 mar 2013, 7:35
autor: yavorius
Przepustowość przepraszam czego? Tego, ile samochodów przejedzie na zielonym na skrzyżowaniu z al. Wilanowską? :shock:
Nie wiem, gdzie Ty ten ruch chcesz uspokajać. Chodzi o uspokojenie tych, którzy znacznie przekraczają dozwoloną prędkość. To chyba jednak dwie różne sprawy.

: 05 mar 2013, 8:27
autor: KwZ
fik pisze:Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.
To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.

: 05 mar 2013, 10:11
autor: person
yavorius pisze: Przyjedźcie się tam może koło 8-8:30 i zobaczcie, ile samochodów tamtędy wyjeżdża z MW o tej porze.
I dlatego, że przez godzinę jest wzmożony ruch, należało wybudowac i utrzymywać przez całą dobę czteropasmówkę?
yavorius pisze:Tego, ile samochodów przejedzie na zielonym na skrzyżowaniu z al. Wilanowską?
No właśnie, przed Wilanowską tworzą się w czasie wspomnianego peaku zatory?

: 05 mar 2013, 11:19
autor: yavorius
1) Pamiętaj proszę, że docelowo w MW będzie mieszkało znacznie więcej ludzi niż teraz.
2) Zależy co rozumiesz pod pojęciem zatoru. Jak na warszawskie warunki, to nie jest zator, ale o wiele łatwiej jest, gdy jest pas w lewo, dwa pasy prosto i jeden prosto/prawo niż jeden.

: 05 mar 2013, 12:24
autor: Majusi
KwZ pisze:
fik pisze:Tym bardziej trzeba uspokojenia ruchu, OIDP przy 30 km/h jest największa przepustowość.
To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.
Największa przepustowość to 60 km/h.

: 05 mar 2013, 13:34
autor: bepe
BJ pisze: Najprzyjemniejszym zwalniaczem ruchu jest taki, jaki zastosowano na Płaskowickiej przy Braci Wagów.
Czyli jaki? Tam jest jakiś spowalniacz ruchu?

: 05 mar 2013, 15:45
autor: BJ
bepe pisze:Czyli jaki? Tam jest jakiś spowalniacz ruchu?
Zrobili wysepkę po środku, więc jest bezpieczniej dla pieszych, a kierowca musi zwolnić, aby ominąć wysepkę.

: 05 mar 2013, 17:09
autor: Poc Vocem
Majusi pisze:
KwZ pisze: To chyba zależy od standardu drogi. Bez świateł to oidp jest 70 km/h. Ze światłami zapewne mniej.
Największa przepustowość to 60 km/h.
No nie wiem. Opierając się na tym (i wykładach dra B.) mamy:

przepustowość=3600*v/l

gdzie l to bezpieczny odstęp wyznaczany ze wzoru:

l=0,5*(v^2)(1/a2-1/a1)+v*t+l1
gdzie a2, a1 to przyspieszenia pojazdów - dla uproszczenia przyjmijmy, że a2 = a1 czyli odpada pierwszy wyraz (bo dlaczego nie?).
t - średni czas reakcji człowieka
l1 - długość pojazdu poprzedzającego.
po podstawieniu otrzymujemy:

3600v/(tv+l1) = 3600(1/t -1/(t*(tv+l1))

Z tego widać, że im wyższa prędkość tym jednoznacznie wyższa przepustowość. Inna sprawa, że wzór teoretyczny nie budzi zaufania ze względu na osiągane stosunkowo duże wartości przepustowości, niemniej jest wzorem obowiązującym.

: 05 mar 2013, 17:23
autor: KwZ
Poc Vocem pisze: gdzie a2, a1 to przyspieszenia pojazdów - dla uproszczenia przyjmijmy, że a2 = a1 czyli odpada pierwszy wyraz (bo dlaczego nie?).
No właśnie nie: często następny kierowca nie wie od razu, że musi hamować z całą dostępną siłą. A jeśli zacznie z początku z mniejszą (niemaksymalną, z jaką hamuje poprzednik), to nawet jeśli potem zwiększy siłę do maksimum, to i tak będzie się zbliżać do poprzednika ze stałą prędkością - i bum.

Odwrotny efekt widać przy przyspieszaniu, kiedy kolejny kierowca rusza nieco później niż poprzednik i z początku odległość między nimi wzrasta, dopóki poprzednik nie zacznie wolniej przyspieszać.

: 05 mar 2013, 17:36
autor: Poc Vocem
KwZ pisze:No właśnie nie: często następny kierowca nie wie od razu, że musi hamować z całą dostępną siłą.
No tak, tylko, że te współczynniki i tak wykazują dużą wahliwość ze względu na rodzaj pojazdu, fabryczna siłę hamowania i wreszcie zużycie eksploatacyjne hamulców (np. hamowanie awaryjne pojazdem ciężarowym będzie zbliżone do normalnego osobowym). Wychodząc z takiego założenia, dla odpowiednio dużej próby można zakładać, że współczynnik ten jest równy 0.

: 05 mar 2013, 17:41
autor: MeWa
Poc Vocem pisze:Z tego widać, że im wyższa prędkość tym jednoznacznie wyższa przepustowość. Inna sprawa, że wzór teoretyczny nie budzi zaufania ze względu na osiągane stosunkowo duże wartości przepustowości, niemniej jest wzorem obowiązującym.
Przepustowość teoretyczna a faktyczna to dwie różne rzeczy...